Wszystko wydarzyło się w nocy ze środy na czwartek w Lublinie. Około godziny 3:15 kierowcy poruszający się ul. Nadbystrzycką zwrócili uwagę na mazdę, która jechała wężykiem. Podejrzewając, iż siedzący za kierownicą mężczyzna może być pijany, powiadomili o wszystkim policję.
Pojazd odjechał w kierunku ul. Jana Pawła II, następnie wjechał w ul. Diamentową. Tam zareagowali kierowcy wykonujący przewóz osób w ramach aplikacji Bolt. Widząc, jak duże zagrożenie stwarza kierujący mazdą, stanowili natychmiast działać. Zajechali mu drogę i uniemożliwili dalszą jazdę.
Jak się okazało, 38-letni obywatel Zimbabwe był pijany. Alkomat wykazał 2,3 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyźnie zatrzymane zostało już prawo jazdy, zaś auto trafiło na policyjny parking. Niebawem kierowca mazdy usłyszy zarzuty.
(fot. nadesłane)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można go deportować na tej podstawie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mógł uciec i wytrzeźwieć 🙂
Cytując prokuratora broniącego (nie)pijanego policjanta:
„Artur Szykuła, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu. – To, że ktoś w sposób niestabilny poruszał samochodem, nie jest dowodem, że znajdował się w stanie nietrzeźwości.”
„A czy zostawienie samochodu na drodze i ucieczka bądź „oddalenie się z miejsca zdarzenia” nie jest już okolicznością obciążającą? – Może być, ale nie wiemy, czy kierujący na przykład źle się nie poczuł – rozkłada ręce rzecznik zamojskiej prokuratury.”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Są równi i równiejsi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jeszcze „obywatelska postawa”, czy już „eliminacja konkurencji wszystkimi środkami”?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ten Zimbabwe też był z bolta?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a skad i ch tylu jest w lublinie i pija i jazdza