Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jest podejrzenie cholery u kolejnej osoby. Chodzi o mężczyznę z województwa lubelskiego

Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o kolejnym w Polsce przypadku wykrycia bakterii wywołującej cholerę. Badania wykazały je u pacjenta jednego z lubelskich szpitali.

fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne

U pacjenta jednego z lubelskich szpitali wystąpiły objawy wskazujące, iż może on być chory na cholerę. Chodzi o 65-letniego mężczyznę, który był leczony w szpitalu uniwersyteckim . Jak ustalili dziennikarze TVN24 w rozmowie z rzecznikiem Głównego Inspektoratu Sanitarnego, badania wykazały u niego obecność przecinkowca.

Jak nam przekazano, pacjent pochodzi z powiatu łęczyńskiego. Wdrożone zostały odpowiednie procedury bezpieczeństwa oraz zlecono szczegółowe badania. Dokładne wyniki pobranych próbek mają być znana w ciągu ok. 5 – 6 dni. Do tego czasu pacjent ma przebywać w ścisłej izolacji.

Jest to drugi taki przypadek w ostatnim czasie w Polsce. Poprzedni miał miejsce u starszej kobiety z woj. zachodniopomorskiego, która trafiła do szpitala w Stargardzie. Dziś GIS poznał wyniki badań i okazało się, że są one negatywne. Tym samym wystąpiła u niej obecność bakterii wywołującej cholerę, jednak do zakażenia nie doszło.

W Polsce ostatni przypadek cholery odnotowano w 2019 roku, natomiast w województwie lubelskim 70 lat temu. Cholera to zakaźna choroba układu pokarmowego wywoływana przez przecinkowca cholery. Nieleczona w ciągu zaledwie kilkunastu godzin może doprowadzić do śmierci. Bakterią zakazić się można, pijąc zanieczyszczoną wodę lub spożywając skażone pożywanie, dlatego też potrafi być nazywana chorobą brudnych rąk.

30 komentarzy

  1. jo
    Odpowiedz

    to tak wiejską wzieło xD

  2. ityle
    Odpowiedz

    Zaraz się okaże, że jedli lub pili to samo wyprodukowane z jedenj fabryki. Mam nadzieję ze sprawdzą lodówki pacjentów oraz konta w aplikacjach marektotowych. Może się okaże, że jakiś janusz biznesu zatrudnił zarażającego imigranta w swoje fabryce przy przetwórstwkie żywności byle tylko zapłacić mu mniej albo zatrufdnić na lewo bo Polacy i ukraińcy domagają się umów.
    To tylko teoria ale za imigracją odpowiadają przedsiębiorcy, którzy kosztami społecznymi działania swoich przedsiębiorste obarczają społeczeństwo i nie licza się z kosztami społecznym swoich działań

  3. Libed
    Odpowiedz

    Na lubelskie zawsze można liczyć

  4. Huka56
    Odpowiedz

    Tu chodzi o radosny sex pań spuszczonych ze smyczy na przeróżnych wycieczkach do dalekich krajów. Choroby przenoszą się w sposób przyjazny dla bakterii, wilgoć sprzyja zarazie! A potem stęskniona żona lub kochanka pada w ramiona jedynego, durnego, a ten ze złości lub radości leci do swojej rezerwowej. I tak to się rozprzestrzenia. Podobno za Żelazną Kurtyną kwitnie zaraza aż miło.

    1. Wkss
      Odpowiedz

      Impotent się odezwał 🙂

  5. Mati
    Odpowiedz

    Dziennikarze są przekupywani jak lekarze za covida. Dno dziennikarskie 🙂

    1. Kkk
      Odpowiedz

      Jaka lolejna skoro w Szczecinie nie było cholerstwa

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy