Do zdarzenia doszło we wtorek na skrzyżowaniu al. Tysiąclecia z al. Unii Lubelskiej w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego z karetką transportową.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż kierujący karetką transportową na sygnałach świetlnych i dźwiękowych zjeżdżał z ronda w kierunku alei Unii Lubelskiej. W pewnym momencie doszło do zderzenia z jadącym na wprost samochodem marki Kia, który w tym czasie wjechał na skrzyżowanie.
Po zderzeniu karetka przewróciła się na bok. Do szpitala trafiły dwie osoby podróżujące karetką. Na szczęście po badaniach okazało się, że nie ucierpiały one w zdarzeniu i zostało ono zakwalifikowane jako kolizja.
24-letni kierowca karetki jak i 33-latek siedzący za kierownicą kii byli trzeźwi. Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności i przyczyny kolizji.



(fot. wideo Policja Lublin, lublin112.pl)
112 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kia to nieoznakowany radiowóz kryminalnych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Potwierdzam, jestem tym kryminalnym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja się poruszają, to się ,,poco”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co 24latek moze wiedziec za kierownica karetki, stary wyga zwolnilby wypadajac zza autobusu, zeby sie upewnic, ze kazdy go widzi, zwlaszcza, ze tam sa 3 pasy i sie na zielonym cisnie. taka sytuacja. za mlody na zawodowego kierowce karetki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I to jest właściwy komentarz. 100% racji. Pozdrawiam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
100% racja
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rzeby niebyła wdole
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
z mpka jak zaslonil mogl klaksonowac
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro się dzbany na dźwięk syreny nie ogarniają, to na jakiś klakson jakiegoś tam autobusu zwrócą uwagę? Przecież taka ciamajda pojedzie na zielonym nawet w mur betonowy!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba nie mieć instynktu samozachowawczego, żeby pchać się osobówką na drogi po których jeżdżą autobusy, karetki. Gdyby osobówka tamtędy nie jechała, do nic by się nie stało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak to jest jak się słucha radia czy tam muzyki na full w aucie albo założy się ciemne klapy na oczy bo niby słońce przeszkadza i nie widzi się i nie słyszy karetki pogotowia. Bus pomimo stojącego autobusu zdążył jednak wyhamować a ten w kia aby do przodu, bo „zielone” u góry. Łajzy drogowe, a nie kierowcy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Opowiadasz bzdury, tyle w temacie, chyba nigdy autem nie jechałeś i z fizyki uciekałeś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i właśnie przez takich kierowców jak ty, co to prawo jazdy w chipsach znalazł są wypadki. Wiesz chyba co przepisy mówią o takich skrzyżowaniach i rondach czy mam ci tu cały kodeks ruchu drogowego wkleić?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co przepisy mówią o wjeżdżaniu karetką na czerwonym świetle? Ewidentna wina kierowcy karetki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak widzisz na nagraniu, kierowca osobówki hamował, ale nie zdążył. Nie mógł widzieć, co dzieje się z jego lewej strony za autobusami, które szczelnie zasłaniały sytuację na rondzie. Co z tego, że słyszał/mógł słyszeć sygnał karetki, skoro nie widział, z której strony ona nadjeżdża, a może przejeżdża, nie przecinając jego kierunku jazdy. Fakt, powinien – także i kierowca busa – zasugerować się stojącymi autobusami, które również miały w tym czasie zielone światło, a jednak na rondo nie wjechały. W takich sytuacjach trzeba zachować pełną uwagę, której zabrakło również kierującemu ambulansem. On widział stojące autobusy, ale nie wziął pod uwagę, że na pozostałych pasach sytuacja jest niepewna i ani on nie widzi, ani że może być niewidziany przez nadjeżdzających kierowców. I tak oto pechowo doszło do kolizji…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Co z tego, że słyszał/mógł słyszeć sygnał karetki, skoro nie widział, z której strony ona nadjeżdża” – po pierwsze, nie ma najmniejszego problemu po natężeniu dźwięku rozpoznać, czy się zbliża, czy oddala, i z której strony w jakim kierunku się porusza. Po drugie, jak się słyszy coś na sygnale, ale się nic nie widzi – to się jedzie dalej, bo zielone? Mnie uczono inaczej…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poczekajmy na jutrzejsze nagranie bezpośrednio z Kii 😛
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
24letni „doświadczony” kierowca… Zapomniał że nie jedzie Koltem czy tam Weberem… Ale co tam ważne że sprytny i nie boi się i lubi swoją robotę…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca osobówki nie miał szans widzieć ani słyszeć karetki. To nagranie zmienia i wyjaśnia całą spekulację.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W jaki sposób to nagranie wyjaśnia kwestię „słyszenia karetki”? Przecież to miejski monitoring bez dźwięku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nagranie pokazuje tylko to, co wiedzą wszyscy od wczoraj. Kia walnęła w karetkę jadącą na sygnale.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca karetki wjechał na skrzyżowanie jakby leciał aŁdi. A żadna karetka nie jest tak uprzywilejowana jak aŁdi.