Do nietypowego zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem na drodze ekspresowej S12/17 w ciągu obwodnicy Lublina. Około godziny 19:45 kierująca seatem kobieta poruszała się od strony Piask. Znajdując się na wysokości miejscowości Długie usłyszała huk i poczuła, że na coś najechała.
O wszystkim powiadomiona została policja. Jak się okazało, na jezdni znajdował się pozostawiony podnośnik hydrauliczny z samochodu ciężarowego.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Jednak jej pojazd został uszkodzony. Teraz policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie. Ustalają m.in., skąd w tym miejscu znalazł się ten niebezpieczny przedmiot.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już widzę sukces policyjnego dochodzenia, he, he…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To na co ona się gapiła, że walnęła w ten podnośnik? Dobrze, że chociaż usłyszała.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na to samo co ty podczas jazdy czyli na krocze ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tego ssyna co zostawił ten podnośnik to ja bym mu 20 batów na tyłek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wierzysz w to że ktoś pozostawił ? Prędzej wypadł z jakiejś ciężarówki .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jesli spadl z ciezarowki to jeszcze gorzej mogl kogos zabic