W poniedziałek rano do naszej redakcji zadzwoniło kilka osób z informacją, że woda w janowskim zalewie nie nadaje się do kąpieli. – Po wyjściu z wody na całym ciele wystąpiła czerwona wysypka. Prawdopodobnie woda jest zanieczyszczona – powiedział w rozmowie nasz Czytelnik. – W obrębie zbiornika nie ma żadnej informacji, że nie można się kąpać. Przyjechaliśmy z całą rodziną ale musimy teraz szukać innego miejsca na wypoczynek – poinformował kolejny Czytelnik.
– Po wczorajszej wyprawie na kąpielisko w Janowie Lubelskim z dziewięciu osób, dwoje dorosłych i wszystkie troje dzieci dostały wsypki skórnej. Jedno z dzieci już po zastrzyku ze sterydem. Zsypane 80% ciała. Rano uważnie czytając tablicę nad zalewem nie było wydanego ostrzeżenia o zagrożeniu. Stosowny komunikat podały władze kąpieliska dopiero po południu w momencie jak wyjeżdżaliśmy do domu. Dzisiaj pisząc informacje do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologiczna w Lublinie okazało się, że na stronie WSSE jest ostrzeżenie zaktualizowane 07.08.2015 r. o treści:
PPIS ostrzega o możliwości wystąpienia odczynów alergicznych po kąpieli – napisał do nas Czytelnik Jarosław.
Sprawdziliśmy, czy Wojewódzki Inspektorat Sanitarny w Lublinie informował o ryzyku kąpieli w tym zbiorniku. W dokumencie z dnia 7 sierpnia dotyczącym jakości wody w miejscach wykorzystywanych do kąpieli na terenie województwa Lubelskiego, zbiornik w Janowie Lubelskim został ujęty jako nadający się do kąpieli, jednak z zastrzeżeniem, że po wejściu do wody mogą wystąpić odczyny alergiczne.
Jak twierdzą Czytelnicy informacji takiej nie ma w pobliżu zbiornika na trzech kąpieliskach zlokalizowanych nad janowskim zalewem, „Małe”, „Duże” i „Park wodny”. Na ciele kąpiących pojawia się czerwona wysypka, zapewne związane jest to z nadmiarem sinic w zbiorniku.
Na chwilę obecną nieprzydatna do kąpieli jest woda w zbiornikach; Zalew w Biłgoraju i Zalew we Frampolu. Z kolei w Zalewie w Janowie oraz w Zwierzyńcu w Stawie Echo woda jest przydatna ale po wejściu do niej mogą pojawić się odczyny alergiczne. O takim ryzyku w rejonie zbiornika informuje zarządca zbiornika w Zwierzyńcu.
Przed wyjazdem na wypoczynek nad zbiornik zlokalizowany w naszym województwie warto zerknąć na listę kąpielisk, będących pod nadzorem WSSE w Lublinie. Link tutaj – Kliknij!
2015-08-10 11:49:50
(fot. lublin112.pl)
56 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W zalewie Janowskim kąpiemy się co roku od ok.11lat. Nic nigdy się nie działo. W tym roku przyjechaliśmy w sobotę 1.08. Zdziwiły nas dwie rzeczy: 1- spodziewaliśmy się jak zwykle tłumów. Sobota po południu, upał. Przyjeżdżamy – w wodzie pusto, na plaży rozłożonych tylko kilka kocy. Generalnie cisza i spokój, nie ma gwaru i tłumu, jak to zwykle w takie dni bywało. Obejrzeliśmy – żadnych ogłoszeń, kilku ratowników siedziało w swoim punkcje na plaży. Podejrzane, ale pomyśleliśmy, że pewnie, żniwa, maliny, przygotowania do pielgrzymki czy coś… I druga rzecz – krystalicznie czysta woda. Nigdy taka w tym zalewie nie była. Przejrzysta, prawie błękitna. Kolorem bardziej przypominała górskie jeziora niż zalew w Janowie. Z reguły była raczej (delikatnie mówiąc) mętna, buro-zielonkawa. A teraz – cudo. W sumie to się ucieszyliśmy, że tak fajnie im się udało oczyścić. A że wcześniej kilka dni było zimno, ludzi mało w wodzie to pewnie nie zmącili…. Super. Przestaliśmy się cieszyć po wyjściu z wody. Skóra zaczęła nas strasznie swędzieć. Z trudem wróciliśmy, drapiąc się niemiłosiernie. Rano pojawiła się wysypka. Byliśmy z szóstką dzieci. Najmłodsze 10m-cy i 16m-cy moczyły się, ale nie za długo i raczej na płytkiej wodzie – u nich krostek nie było, starsza 5 lat wchodziła troszkę dalej i na dłużej – pojedyncze krostki na nogach, synek 6 lat wchodził do ok. pasa – od pasa w dół gęsto zsypany. Najstarsze córki 9 i 11lat siedziały dłużej i na głębszej wodzie – w krostach calutkie, nawet we włosach. Mocno swędzące ślady, jak po ukąszeniu komarów tylko, że raz koło razu. Na całym ciele. Nie było miejsca bez krost. Pojechaliśmy z nimi na janowski SOR. Nikt nic nie wie, nikt inny się nie zgłaszał. „A może pani proszek do prania zmieniła, a może uczulenie na leki…” usłyszałam. Klasycznie – wapno, fenistil, clemastin. Dziewczyny męczyły się strasznie. Na szczęście po paru dniach wysypka zeszła. A mnie męczy pytanie – jak bardzo człowiek może się „odczłowieczyć”. Bo na 100% obsługa musiała coś wiedzieć, miejscowi musieli wiedzieć. W upalne weekendy Zalew Janowski tętnił życiem, a tym razem pusto. Rozumiem, że liczy się kasa, ale kurcze, siedziała pani w okienku, siedziało kilku ratowników na plaży, panie smażące gofry i naleśniki. Jak mogli spokojnie patrzyć, jak kolejni nieświadomi wchodzą z dziećmi do wody! Kilka razy z półtoraroczną córeczką przeszłam tuż obok ratowników, dlaczego żaden z nich nie podszedł, nie powiedział, że były przypadki wysypki po kąpieli. Czy zrezygnowalibyśmy z kąpieli – nie wiem, ale to było by ludzkie, normalne zachowanie, a siedzenie i patrzenie ilu dzisiaj będzie się drapać i kiedy zacznie to już nawet nie wiem jak określić! Brak mi słów! Smutne. Szerokim łukiem będziemy omijać Zalew w Janowie. I jak widzę – nie my jedyni, niestety.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Włodaże Janowa wpisują że próbki są badane i nic nie wykazuje ani sinic ani nic.. a więc proszę Państwa robi się tak: Bierzę się samemu próbkę i robi badanie odpłatnie. To nie wiele kosztuje. Wtedy mamy całą świętą prawdę, Polskie Państwo istnieje no na czym? Pamiętacie Pana z PO co powiedział? JNa papierze! A ty Polaku sam jak nie zbadasz to nie licz zawsze w 100% na polskie instytucję bo nie zawsze im na rękę działać uczciwie. Koleżanka napisała wcześniej. W sobotę był Pan Duda w Janowie Lubelskim a syf w wodzie już się panoszył..Gryczaki i syf w wodzie o jednej porze? Wyobrażacie to sobie? Pan Prezydent Duda pojechał a syf jak koleżanka napisała.. ukazał się jasno w poniedziałek.. który już obsyfił wcześniej ludzi i zero reakcji.
Włodarze Janowa BRAVO BRAVO BRAVO
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moja rodzina przeszła to już 6.08.2015 czyli to świństwo już było w wodzie tylko z czasem się bardzo nasiliło i dlatego zamknęli. Dzięki Bogu jakoś poznikało po paru dniach a dla informacji jakie leki od lekarza:
1. Rano smarowanie krostek maścią Hydrocortisonum 5mg/g
2. Wieczorem smarowanie krostek maścią MaxiBiotic
3. Wieczorem tabletka Zyrtecu
4. Dwa razy dziennie wypić po pół szklanki wody z >> Calcium + kwercetyna >> ( takie tabletki musujące)
5. Codzienna kąpiel z płynem hypoalergicznym > może być szare mydło
Myślę że pomoże nam tak. A i za rok jak się tam wybieracie to najpierw info o stanie wody !!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
moja pieciolatka byla w piatek 7go i dostala krostek, glownie na plecach powyzej stroju kapielowego, ktore wygladaja jak przy ospie, poniewaz ospe juz przechodzila myslalam po prostu ze ja cos pokasilo, meszki jakies czy cos, a teraz takie wiesci… Pierwszej nocy bardzo ja swedzialy az nie mogla spac, smarowalam jej te krostki fenistilem i chydrokortizonem przez pare dni i sie wysuszyly, ale ciagle jeszcze sa po nich znaki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak się składa, że ja czytałam wszystko co było napisane na tablicach przy wejściu na kąpielisko i to z obu stron, poza informacjami o zakazie grilowania w niedozwolonych miejscach, zakazie wprowadzania psów itp. nie było nic na temat stanu wody w zalewie. Na drewnianych tabliczkach wzdłuż alejek było tylko ogłoszenie o możliwości zrobienia badań, chyba dotyczących serca, nie wczytywałam się dokładnie. W piątek 7 sierpnia 2015 r. nie były wywieszone ŻADNE informacje dotyczące stanu wody.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za brednie.. wtedy od dawna były wywieszone na regulaminie kąpieliska informacje o możliwych odczynach alergicznych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy i czy dadzą oficjalny wynik badań wody z zalewu jakie wczoraj chyba były przeprowadzane? Co w tej wodzie „pięknie kwitnie”?
I jak się pozbyć tej wrednej wysypki? Komuś juz ustapiła?
U mnie dziadostwo po pływaniu na materacu (zmoczyli mnie woda + zamoczone nogi) wygląda jak grysik na całym ciele, a w zgięciach rąk, nóg jak placki pokrzywki. Swędzi niezgorzej niż ospa :/ Nie pomaga ani Fenistil, ani wapno, ani inne antyhistamionwe cuda, ani Hydrocortyzon. Mam nadzieje, że to nie zaraźliwe dla innych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tez bym sie chetnie dowiedzial co to za dziadostwo , ja tez juz 4 dni sie z tym mecze i nic za bardzo nie pomaga dostalem juz zastrzyk i jakas masc z Antybiotykiem i sterydami ,wapno tez popijam ale nic nie dziala:/co jest grane
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja się mecze z uczuleniem i bablami od miesiąca! Myślałam że to uczulenie na jakieś pyłki, dopiero teraz wzięłam pod uwagę sinice.. co drugi dzień bralam alertec i to pomaga, ale czym prędzej muszę wybrać się do lekarza..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie, jesteście nie poważni! Po pierwszych skutkach wejścia do wody inspekcja sanitarna badała wodę. Nie stwierdzili jej nieprzydatnosci do kąpieli, ale od razu kazali wywiesić na regulaminie każdego kąpieliska (którego nikt nie czyta!!) „Woda może wywołać odczyny alergiczne” ludzie to olali i wchodzili dalej. Teraz kiedy zarząd zalewu zamknął kąpielisko (nie sanepid!!!) co 20 metrów wbite są tabliczki ZAKAZ KAPIELI ludzie dalej to olewaja i są w wodzie!!! Więc nie mówicie że nikt o niczym nie mówił…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja chętnie do pozwu dołączę- mam faktur z apteki , za hotel i za wizytę
u dermatologa- faszeruje się antybiotykami , a tu nic zero poprawy
Czy ktoś może mi poradzić czy jest poprawa a jeśli tak to po czym?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przez kilka dni jeździłam tam z synem, ostatni raz byliśmy nad zalewem w Janowie z synem i mężem w piątek 7 sierpnia 2015 r. Syn już wcześniej mówił, że po wyjściu z wody skóra go kłuje i swędzi ale nic mu nie było. Po piątkowej kąpieli najpierw mnie zsypało w nocy z piątku na sobotę (bąble jak po ugryzieniu końskiej muchy, bardzo swędzące) a w sobotę i niedzielę syn i mąż dostali wysypki. Mąż najmniej i dość małe te krostki ale syn wygląda jakby miał ospę. Zarząd spółki Zalew na pewno wiedział jaka jest sytuacja ale w sobotę miał w Janowie gościć prezydent RP więc przetrzymali zakaz do poniedziałku 10 sierpnia 2015 r. Jeżeli brak jest zanieczyszczenia mikrobiologicznego to znaczy, że jest inne, chemiczne? Nie znam się na tym ale taką silna reakcję i tak długo się utrzymującą miałam tylko raz po dużej dawce środka chemicznego, na który jestem uczulona. Nieprzespane noce, dyskomfort nie do zniesienia, ostatni dzień urlopu spędzony u lekarzy, pieniądze wydane na leczenie. Ktoś powinien za to zapłacić. Może jakiś pozew zbiorowy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja mam swędzące krosty po sobocie,a moja partnerka nie.Chyba będę się starał o odszkodowanie za leczenie.