Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jak korzystać z nawigacji z głową? Ważna lekcja po płońskim zdarzeniu z kombajnem

Nie każde polecenie nawigacji jest bezpieczne do wykonania – przykład kierowcy kombajnu, który utknął w mieście pokazuje, że ślepe podążanie za wskazówkami urządzeń może prowadzić do poważnych utrudnień na drodze.

fot. Policja Płońsk

W miniony piątek, 7 listopada, płońska ulica Zduńska została całkowicie zablokowana przez kombajn rolniczy marki John Deere. Kierowca, 27-letni mieszkaniec powiatu płockiego, próbował przejechać wąską, jednokierunkową ulicę, kierując się wskazaniami nawigacji, która poprowadziła go przez teren miasta, wybierając najkrótszą trasę od strony Baboszewa w kierunku Nowego Miasta.

Po wjeździe do miasta mężczyzna nie zastosował się do zakazów wjazdu pojazdów ciężkich (znak B-18) na kilku ulicach, a następnie skręcił w Zduńską. Wąska droga, ograniczona chodnikiem, zaparkowanymi samochodami oraz latarniami, okazała się dla szerokiego pojazdu zbyt ciasna. Próby przejazdu częściowo po chodniku nie przyniosły efektu – kombajn utknął, blokując przejazd na około dwie godziny.

Na miejscu interweniowali dzielnicowi oraz policjanci ruchu drogowego. Funkcjonariusze skontaktowali się z właścicielami zaparkowanych samochodów, umożliwiając ich przestawienie i bezpieczne wydostanie kombajnu z ulicy. W związku z naruszeniem przepisów kierowca został ukarany mandatem w wysokości 500 zł i dwoma punktami karnymi.

Policjanci podkreślają, że choć nawigacja jest praktycznym narzędziem, jej wskazania nie zawsze uwzględniają ograniczenia dla pojazdów ciężkich czy rolniczych. Ślepe zaufanie technologii w miejskich warunkach może prowadzić do poważnych utrudnień, uszkodzeń pojazdów oraz mandatów. Dlatego przed rozpoczęciem trasy warto dokładnie zaplanować drogę, zwracając uwagę na znaki drogowe, zakazy oraz specyfikę pojazdu.

To zdarzenie jest przestrogą dla wszystkich kierowców – nawet najbardziej zaawansowane urządzenia nie zastąpią rozwagi i znajomości przepisów ruchu drogowego. Planowanie trasy z uwzględnieniem ograniczeń pojazdów ciężkich może uchronić przed niepotrzebnymi problemami, kosztami i utrudnieniami dla innych uczestników ruchu.

Na co zwracać uwagę korzystając z nawigacji:

  • Znaki drogowe i ograniczenia: Nawigacja często nie uwzględnia znaków, zakazów wjazdu dla pojazdów ciężkich czy rolniczych. Zawsze sprawdzaj oznakowanie drogi przed wjazdem.
  • Szerokość i charakter ulicy: Przed wjazdem do wąskich ulic miejskich należy ocenić, czy pojazd zmieści się bezpiecznie, zwłaszcza w przypadku maszyn rolniczych lub samochodów dostawczych.
  • Ustawienia nawigacji: Wiele urządzeń umożliwia wybór trasy pod kątem rodzaju pojazdu (samochód osobowy, ciężarowy, pojazd rolniczy). Warto korzystać z tych opcji i aktualizować mapy.
  • Planowanie alternatywnych tras: Nawigacja może wybrać najkrótszą drogę, ale nie zawsze jest ona najbezpieczniejsza. Sprawdzenie planowanej trasy i przygotowanie alternatywy może uchronić przed blokadami i mandatami.
  • Uważne korzystanie w mieście: Nawigacja może prowadzić przez centrum, gdzie obowiązują ograniczenia tonażu czy jednokierunkowe ulice. W takich sytuacjach lepiej wybrać trasę omijającą ścisłą zabudowę.

23 komentarze

  1. starszy kapral
    Odpowiedz

    pewnie i PIS rządził wg. nawigacji

  2. Ostatni sprawiedliwy
    Odpowiedz

    Młodzież…zabrać im te nowinki techniczne to we własnym domu zginął

    1. qq
      Odpowiedz

      On – zginął. Oni – zginą
      Nowinki techniczne również nie służą „sprawiedliwym”, bo ortografia kuleje.

      1. Hahah
        Odpowiedz

        Tak samo jak nie potrafią odróżnić odmiany ą na om.

        Często piszą cos w stylu: „mężczyzną sie nalezalo”

    2. Brak2Sensu
      Odpowiedz

      Zginął to czas przeszły,liczba pojedyncza. Zginą – czas przyszły, liczba mnoga. Tak więc do stwierdzenia,że młodzież może zginąć w domu pasuje forma bez ł na końcu.

  3. Ehehehe
    Odpowiedz

    Jechał kombajnem a trza było myśleć jak kierowca samochodu.

    1. śliwka w barszczu
      Odpowiedz

      no wlasnie myslal jak kierowca samochoda dlatego tak wjechal bo w nawigacji niee ma opcji dla kombajna 😀

  4. Łinonarajder
    Odpowiedz

    Współczuję kobiecie tego bohatera. Dużo musi baba dźwigać…

  5. burek
    Odpowiedz

    czyli przyjechała milicja zamiast policja która by pomogła wycofać

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy