W ostatnim czasie w sieci pojawiło się szereg alarmujących sygnałów dotyczących warunków występujących w sklepach sieci Dino. Na przenikliwe zimno skarżyli się zarówno pracownicy, jak i sami klienci. Nie brakowało też zdjęć i nagrań prezentujących zatrudnione w marketach osoby ubrane jak na wyprawę na Syberię.
Jedna z kasjerek wskazała wprost, że jest to wyraźny przykład tego, jak firma nastawiona jest wyłącznie na maksymalizację zysków kosztem pracowników. W obszernym wpisie przypomniała, że inne sieci chwalą się kolejnymi podwyżkami płac, bogatymi prezentami świątecznymi dla załogi czy imprezami integracyjnymi. Tymczasem w Dino pracuje się za niemal najniższą krajową, do tego w sklepach, gdzie nie działa właściwie ogrzewanie, a o reszcie benefitów można zapomnieć.
Sprawa wywołała bardzo duże oburzenie, tym bardziej że kierownictwo sieci miało nie reagować na zgłaszane przez pracowników problemy z niskimi temperaturami. Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk od razu zapowiedziała kontrole w sklepach. Te ruszyły z dnia na dzień.
– Minimalna temperatura dla osób wykonujących lekką pracę fizyczną w sklepach wynosi 18 stopni Celsjusza. Z kolei dla prac magazynowych niezbędne minimum wynosi 14 stopni. Jeżeli temperatura jest niższa, stanowi to naruszenie praw pracowniczych – wskazał resort.
Jak ustaliły „Wiadomości Handlowe”, Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła kontrole w ponad 140 wybranych sklepach sieci. Wyniki są zatrważające i budzą niepokój o zdrowie, a nawet życie zatrudnionych. Naruszenia przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy wykryto w ponad 80 marketach. W jednym ze sklepów na stanowisku kasowym temperatura wynosiła zaledwie 3,2°C. Część z nich została zamknięta do czasu usunięcia nieprawidłowości.
Główny Inspektor Pracy podjął decyzję o rozszerzeniu kontroli na kolejne sklepy Dino.
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dino, skocz po wino!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe, czy tak samo chętnie i natychmiastowo skontrolowano by niemieckie sieci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakoś w tych niemieckich czy portugalskich sklepach nie ma kas na wprost pojedynczych drzwi. Zawsze są wiatrołapy, a kasy umieszczone obok, a nie na wprost wejścia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niemieckie czy francuskie są lepsze..?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
g…no to i w puchu zmarznie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prędzej zdechnę z głodu niż pójdę do innych niż Dino supermarktów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobre bo polskie ha, ha, ha…