W minioną niedzielę puławski sąd aresztował na trzy miesiące 61-letniego mieszkańca gminy Końskowola, który wszczynając awantury domowe znęcał się nad najbliższymi członkami swojej rodziny. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy po awanturze, którą wszczął w piątek.
Policjanci ustalili, że 61-latek od kilku miesięcy znęcał się nad członkami rodziny, wyzywając ich, zakłócając spoczynek nocny oraz grożąc pobiciem i podpaleniem. Dodatkowo, w okresie jesienno – zimowym, wyłączał im piec centralnego ogrzewania, uniemożliwiając ogrzanie domu.
Mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad żoną, synem i synową. W niedzielę puławski sąd przychylił się do wniosku policji oraz prokuratury i zastosował wobec mężczyzny areszt na trzy miesiące. Ze względu na to, że 61-latek był już karany za przestępstwo znęcania i odbywał z tego tytułu karę pozbawienia wolności, będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Grozi mu kara nawet 7,5 roku pozbawienia wolności.
(fot. lublin112.pl)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe jakich to wulgarnych słów używał? Bo np „j..ać pis” to nie jest wulgarne bo żaden uczestnik protestu nie dostał żadnego mandatu mimo że publicznie wyrażali swoje zachciewajki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wziął przykład z guru Partii Odmieńców niejakiego Hyżego szukającego gałęzi – zdaje sie w niedzielę 19.12.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja znam takiego jednego syna właścicieli który znęca się nad całą rodziną mieszkającą w kamienicy i jeszcze na policję zgłasza wyssane z palca paragrafy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jaki to ma związek? Jeżeli się kogoś oskarża, to trzeba mieć dowody, albo wiarygodnych świadków.