Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Funkcjonariusze spali w czasie służby. Prokuratura potwierdza okoliczności ucieczki podejrzanego o podwójne zabójstwo

Zachowanie funkcjonariuszy Służby Więziennej, którzy w szpitalu pilnowali Bartłomieja B., prokuratura określiła jako rażąco nieprawidłowe. Okazało się, że poszli oni spać do innego pomieszczenia, a podejrzany o podwójne zabójstwo robił co chciał.

fot. policja

Minęły już ponad dwa tygodnie od głośnej w całym kraju ucieczki Bartłomieja B. ze szpitala psychiatrycznego w Radecznicy. Jak już informowaliśmy podejrzany o zabójstwo własnego brata i ojca przebywał w zakładzie karnym w Zamościu, gdzie po dokonaniu próby samobójczej przewieziono go do szpitala. Tam po pokonaniu kraty w oknie łazienki oddalił się w nieznanym kierunku. Przez kilka dni w poszukiwania mężczyzny zaangażowane były setki policjantów a także śmigłowiec i drony. W końcu został on zatrzymany w jednym z pustostanów na Podkarpaciu.

Jak wyjaśnia prokurator Rafał Kawalec z Prokuratury Okręgowej w Zamościu, obecnie cały czas prowadzone jest śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy Służby Więziennej. Bartłomiej B. zgodnie z przepisami był pilnowany w szpitalu przez dwóch strażników. To jednak w żaden sposób nie utrudniło mężczyźnie ucieczki. Już wiadomo dlaczego.

– Z dotychczasowych ustaleń wynika, iż w czasie wykonywania przez nich obowiązków służbowych nie przebywali w jednym pomieszczeniu z osobą pozbawioną wolności jak też nie sprawowali bezpośredniego nadzoru nad nią. To umożliwiło Bartłomiejowi B. zdjęcie kajdanek, swobodne poruszanie po szpitalu i ostatecznie opuszczenie budynku. Zachowanie to spowodowało zwłokę w podjęciu czynności poszukiwawczych gdyż w czasie poprzedzającym ucieczkę jak i po niej, dwaj funkcjonariusze Służby Więziennej spali w czasie pełnienia służby – dodaje Rafał Kawalec.

Potwierdza to wcześniejsze, nieoficjalne ustalenia w tej sprawie. Okazało się bowiem, że ucieczka została zauważona po dłuższym czasie, dodatkowo nie od razu też podjęto akcję poszukiwawczą. Początkowo bowiem strażnicy przetrząsali szpitalne pomieszczenia starając się samodzielnie odnaleźć uciekiniera. To wszystko sprawiło, że Bartłomiej B. zdołał w tym czasie oddalić się już na sporą odległość od szpitala.

Prokuratura podkreśla, że zachowanie funkcjonariuszy pilnujących mężczyznę było rażąco nieprawidłowe. Śledczy zabezpieczyli monitoring, który jest przedmiotem oględzin, gromadzona jest dokumentacja i przesłuchiwani są świadkowie. Zlecono też biegłemu sprawdzenie kajdanek, którymi skuty był Bartłomiej B. Te bowiem znaleziono w szpitalu i wciąż nie jest wiadome, jak mężczyzna poradził sobie z ich otwarciem.

33 komentarze

  1. J
    Odpowiedz

    A Gorzowie Wielkopolskim całe stado nie spało i przyjechało spacyfikować starego chorego człowieka.

  2. Normalka
    Odpowiedz

    Na dołkach śpią w więzieniach śpią na izbie wytrzeźwień śpią, na sorach śpią. Problem się robi, bo raz na jakiś czas wyjdą z tego kłopoty, ale to nic nie zmienia. No chyba, że jesteś lekarzem, to możesz spać, bo sobie to zapisali w przepisach.

  3. jerzy
    Odpowiedz

    Frajerzy, przecież widzieli, że rudy to po takim wszystkiego można się spodziewać.

  4. Zuzek
    Odpowiedz

    Czy ktoś z PiS-u odpowiedzialny za fatalne wyniki handlu detalicznego został już aresztowany a może chociaż postawione zarzuty ma?
    #POhandlu

    1. xxx
      Odpowiedz

      Poczekaj na wybory prezydenckie. Wtedy poznamy prawdziwy stan państwa po PiS-ie. Teraz jest cisza, bo obciążyłoby to KO i spadłoby poparcie. Jak dowalą podatków, aby spłacić zaciągnięte przez PiS kredyty to się posr…..

  5. Lucek
    Odpowiedz

    Jak trafio do paki to im zonki nieh duzo3 mydła spakujo😆😆😆

    1. Nie fantazjuj
      Odpowiedz

      Nie dostaną nic prócz warunkowego umorzenia a nawet jeśli by za coś kiedyś klawisz trafił pod cele, to idzie na ochronke.

    2. nieròb z banku
      Odpowiedz

      słownik ortograficzny najlepiej żeby żonki spakowały

  6. Seba
    Odpowiedz

    Zwolnić laserów i obciążyć kosztami poszukiwań 😁

  7. .
    Odpowiedz

    Szkoda, że funkcjonariuszy nie obejmuje odpowiedzialność cywilna i regres w razie niedopełnienia obowiązków, tak jak OC nie obejmuje pijanych kierowców.
    Wtedy można by ich personalnie obciążyć kosztami wielodniowej akcji poszukiwawczej…
    A co do tego, że spali – to było oczywiste od samego początku. Raczej nikt pilnujący podejrzanego, gdy idzie do łazienki, nie sprawdza co się z nim dzieje po upływie wielu godzin.

  8. sw poludniowa
    Odpowiedz

    ale sensacja przeciez zawsze sie kima na sluzbie albo na kebsa sie wyskakuje,ale odkryli ameryke ,tak jak kierowcy ciagnikow siodlowych na tabletach filmy ogladaja podczas trasy ale odkrycie no normalnie szok

    1. Mix różnych pomysłów
      Odpowiedz

      Ja na nocnej zmianie nie śpię.

      1. Oszczędzam ci klikania
        Odpowiedz

        Jak masz służbę na oddziale kobiecym to się nie dziwię.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy