Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Eksplozja wojskowego drona w Osinach. Prokuratura prowadzi szeroko zakrojone czynności śledcze

Trwają intensywne działania śledcze po wybuchu wojskowego drona w miejscowości Osiny w powiecie łukowskim. Na miejscu pracuje około 150 osób -funkcjonariuszy i prokuratorów, a śledztwo obejmuje analizę śladów, przesłuchania świadków oraz oględziny pobliskich budynków.

fot. LUW

W miejscowości Osiny w powiecie łukowskim trwa intensywne śledztwo po eksplozji wojskowego drona. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie, Agnieszka Kępka poinformowała:

– Od wczoraj trwają czynności procesowe na miejscu eksplozji dronu w miejscowości Osiny pow. Łukowskim. W dniu dzisiejszym na miejscu zdarzenia pracuje 6 prokuratorów Prokuratury Okręgowej w Lublinie, funkcjonariusze KPP w Łukowie, z Laboratorium Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji, Centralnego Biura Śledczego Policji Zarząd Lublin, Centralnego Biura Śledczego Policji w Warszawie, Żandarmerii Wojskowej, Oddziałów Prewencji Policji i Wojsk Obrony Terytorialnej. Łącznie na miejscu pracuje grupa około 150 osób.

Czynności prowadzone są w ramach czterech grup oględzinowych, a dzisiaj wyznaczono dodatkowo piątą grupę. Podczas dotychczasowego postępowania ustalono, że jedna osoba z powiatu radzyńskiego oraz trzy osoby z powiatu bialskiego około północy słyszały lecący obiekt wydający głośny dźwięk. Świadkowie zostali przesłuchani, a treść ich zeznań jest weryfikowana m.in. z zapisami kamer. Według ustaleń śledczych możliwe jest, że dron nadleciał z terytorium Białorusi.

Dotychczasowe oględziny pozwoliły zabezpieczyć szereg elementów pochodzących z dronu, w tym fragmenty poszycia, drobne elementy tworzyw sztucznych, metalowe części, silnik z uszkodzonym śmigłem oraz elementy urządzeń zasilających. Zabezpieczono również kilkadziesiąt metalowych kulek, a próbki gleby pobrano w celu przeprowadzenia dalszych badań.

Budynki znajdujące się w pobliżu miejsca eksplozji wykazały uszkodzenia w postaci wybitych szyb oraz wypadniętych drzwi wejściowych. Na dzisiejszy dzień zaplanowano również poszukiwania elementów mogących znajdować się pod powierzchnią ziemi. Śledczy zabezpieczyli także trzy fragmenty linii energetycznej, które wykazują różny stopień uszkodzeń.

Działania prokuratury i służb mundurowych wskazują na kompleksowe i wielowątkowe podejście do badania przyczyn eksplozji drona, mające na celu ustalenie wszystkich okoliczności zdarzenia oraz możliwych osób odpowiedzialnych.

16 komentarzy

  1. czytelnik
    Odpowiedz

    Ostatnio służby podały, że dron zaczepił o linię energetyczną i eksplodował. Gdyby nie zaczepił to doleciałby do Warszawy i tam by wleciały okna z mieszkań w najlepszym przypadku. Dron przeleciał prawie pół Polski i wywiad wojskowy nie widział i nie wiedział. Dopiero chłop z pod Łukowa im powiedział. Kto nas będzie bronił przed wrogiem?

  2. Obserwator
    Odpowiedz

    Dziwne, Kamysz mówił, że dron przemytniczy, służby nie zauważyły , że coś leciało a tu okna i drzwi powylatywały.

  3. LOKO
    Odpowiedz

    Jakiś łeb musi spaść razem z tym dronem, który odpowiada za coś za co płacimi podatkami. Obrona powietrzna to fikcja niech wrócą podarowane podłemu państewku nasze systemy kupione z polskich podatków.

  4. aswd549
    Odpowiedz

    Mam wrażenie, że miejscowość leży na linii białoruś – warszawka.

  5. Emil
    Odpowiedz

    Metalowe kulki to ewidentnie wskazuje na głowice bojowa typu szrapnel

  6. Realista
    Odpowiedz

    Zapłacą rolnikowi za zniszczoną kukurydzę?

  7. Xxx
    Odpowiedz

    OPK leży i kwiczy razem z kamyszem. Bezpiecznych granic nie na kolejny dowód.

  8. papa danc
    Odpowiedz

    sramysz sprawdź SPTUZ bo lata bez celui psuje powietrze przy czym robiąc nadmierny hałas

  9. Golec (czyt. Bolec)
    Odpowiedz

    A kiedy chłop będzie mógł wykosić kukurydzę? Za rok czy za dwa?

  10. walec x
    Odpowiedz

    150 osób do jednego drona ? to potrzebne jak umarłemu kadzidło.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia