Przed kilkoma dniami lubelska straż miejska otrzymała zgłoszenie o dzikim wysypisku śmieci. Zostało ono zlokalizowane przy ul. Grygowej. Na miejsce skierowany został patrol.
Funkcjonariusze w zaroślach w pobliżu ruin budynków dawnego Ursusa natrafili na duże ilości odpadów tekstylnych. Od razu wszczęte zostały czynności w celu ustalenia odpowiedzialnego za zaśmiecanie terenu.
Tym razem nie było to trudne. W trakcie oględzin natrafiono bowiem na dane osobowe. Okazało się, że należą one do sprawcy podrzucenia ubrań.
Jak wyjaśnia Robert Gogola ze Straży Miejskiej Miasta Lublin, na sprawcę został nałożony mandat karny. To jednak nie wszystko. Zobowiązano go do uprzątnięcia całego terenu.


31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bawełnę pakować w worki i dawać do warsztatów samochodowych, tam to jest chodliwy towar bo idą tego tony rocznie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba zająć się tymi co podrzucają różne odpady do osiedlowych śmietników. Przyjeżdża taki w nocy z jakiegoś pierdziszewa i zostawia różne fanty zamiast pozbyć się tego legalnie. Tacy powinni być surowo karani.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinny powstać w Lublinie ciuchodzielnie- miejsca, gdzie każdy przyniesie ubrania a ktoś inny sobie weźmie. Przecież z tych ubrań na pewno ludzie coś by sobie wybrali. Nie wierzę że w Lublinie nie byłoby chętnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Debil
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policyjne miasto! Karać przedsiębiorczych ludzi? Niech se urzond posprząta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to moje szaty ja jestem sprawdzą jaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To PO ile ta woda panie żuk z pana przypusaem fujarą?