Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 15 przy Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie. Pomiędzy ul. Krańcową a Grabskiego zderzyli się ze sobą rowerzysta i jadące na hulajnodze dziecko. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Zdarzenie miało miejsce na drodze dla rowerów obok przystanku komunikacji miejskiej. Jak wstępnie ustalono, 11-latka miała wjechać w jadącego rowerzystę.
Dziewczynka w wyniku upadku straciła przytomność. Została przetransportowana do szpitala. Policjanci prowadzą teraz czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia.

(fot. nadesłane – Mirosława)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1. Dlatego miejsce pojazdów powinno być na jezdni. Na jezdni w miarę możliwości oddzielonej od chodników, alejek parkowych, placów zabaw itp.
2. No i powinno się przestać podchodzić do dróg rowerowych jako do „placu zabaw” lecz traktować te drogi jak zwykłe drogi.
3. Przejeżdżając w bliskiej odległości od dzieci/meneli/starców – należy liczyć się z sytuacją nagłego pojawienia się pieszego na jezdni. Zarówno kierując samochodem, jak i (jak w tym przypadku) rowerem.
4. Nawet jeżeli dziecko weszło (dokonało tzw. wtargnięcia) bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd – to kierujący jest (choćby częściowo winien) winny, bo powinien to przewidzieć.
5. Kierujący pojazdem jest zobowiązany dostosować prędkość do panujących warunków. Jeżeli tuż obok drogi (w tym przypadku drogi rowerowej) bawią się dzieci, to należy przejechać na tyle powoli, żeby uniknąć potracenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu jak już będziesz taki genialny i będziesz w stanie przewidzieć przyszłość, to może skocz po Lotto i wygraj w życie.
Bo ciągle tylko podkreślasz, że kierowca ma być odpowiedzialny, ma przewidywać zachowania innych na drodze… Widać że sam nie jesteś kierowcą bo byś nie pieprzył o rzeczach awykonalnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to jest kretyn J3bać takich:)