Do bialskich policjantów przed weekendem zgłosiła się mieszkanka miasta, która znalazła na przystanku autobusowym przy ulicy Orzechowej w Białej Podlaskiej męski portfel.
W środku znajdowały się dokumenty i ponad 2 tysiące złotych. Kobieta zabrała znaleziony portfel obawiając się, by nie wpadł w niepowołane ręce, a następnie przyniosła zgubę na komendę.
Właścicielem portfela okazał się mieszkaniec Białej Podlaskiej, która odebrał już zgubę, nie kryjąc zadowolenia. W rozmowie z funkcjonariuszami przyznał, że nie wiedział w jakich okolicznościach go utracił. Dzięki uczciwości mieszkanki Białej Podlaskiej portfel trafił do rąk właściciela.
(fot. Policja Biała Podlaska)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jabym zapytal na kogo glosowal jak na pis to bym do szamba wzucil
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty jako burak lewicowy to byś się nawet nie putał tylko odrazu zaj..ał Człowievzku nie rozmnażaj się tak dla naszego dobra
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hy hy, fshut to i frajerstwo, u naz na Zachodzie – konkretnie w byłym PGR w zachodniopomorskim – to jusz byźmy wiedzieli by co z takim Znaleziskiem zrobic…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też znalazłem saszetkę. Leżała na środku mało ruchliwej ulicy. W środku było ponad 2300zł, telefon oraz dokumenty. Odnalazłem właściciela na własną rękę który odwdzięczył się 500zł i smaczną 0,5 :). Opłacało się :). Z kolei ojciec znalazł pod sklepem „x” pełną saszetkę około kilkadziesiąt tysięcy złotych, po chwili odnalazł zaniepokojoną osobę ta mu tylko podziękowała i odjechała :). Więc sami wiecie co robić