Długi weekend majowy – noc z soboty na niedzielę. Lubelscy funkcjonariusze patrolując teren miasta dostrzegli na ul. Wyścigowej hulajnogę elektryczną, którą poruszało się dwóch młodych mężczyzn. Jak wiadomo, hulajnogistom nie wolno przewozić pasażerów, gdyż stwarza to duże zagrożenie i grozi wypadkiem.
W związku z tym policjanci postanowili podjąć interwencję. Jak się okazało, hulajnogą kierował 22-letni obywatel Ukrainy, pasażerem był zaś 21-latek, również zza naszej wschodniej granicy. Funkcjonariusze wystawili więc starszemu z nich mandat karny w wysokości 300 zł.
Jednak w trakcie rozmowy mundurowi poczuli charakterystyczną woń. Badanie alkomatem nie pozostawiało żadnych wątpliwości – 22-latek znajdował się pod wpływem alkoholu. Za to otrzymał on kolejny mandat, tym razem w kwocie 2,5 tys. zł.
Z uwagi, iż mężczyzna przebywał w Polsce czasowo, do tego nie posiadał stałego miejsca zamieszkania, zgodnie z przepisami musiał opłacić karę gotówką. Tak też uczynił. Następnie obaj mogli udać się w dalszą drogę, tym razem już pieszo.
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo Policja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I powinna depirt na ich wojnę!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli kara za jazdę hulajnogą po pijaku wyższa niż za kierowanie samochodem po pijaku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
było dać z miliard mandatu żeby oddali co nasze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Twoje to tylko ziemia pod paznokciami, ale to państwowa, gnoju 😂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co cie tak poruszyło,to raczej oni nic tu nue mają a nie mało od nas wzieli
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś tu śni że zapłacą 😂 coraz więcej takich podróżnych widzę