Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 14 na ul. Głębokiej w Lublinie. Kierujący audi mężczyzna doprowadził do zderzenia z innym pojazdem. Następnie nie interesując się losem poszkodowanego, zaczął uciekać z miejsca zdarzenia.
Zareagował jednak świadek kolizji, który wykazał się przykładną postawą i ruszył w ślad za odjeżdżającym audi. Powiadomił też o wszystkim policję. Mężczyzna został zatrzymany na ul. Siemiradzkiego. Wtedy też wyszła na jaw przyczyna jego ucieczki. Jak się okazało, kierowca audi był pijany.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał blisko trzy promile alkoholu w organizmie. Do tego w trakcie czynności znieważył funkcjonariusza. Po wytrzeźwieniu zostaną mu przedstawione zarzuty. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Do tego będzie musiał pokryć koszty naprawy szkód, jakie wyrządził.


(fot. lublin112.pl)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przed pijakami nas nie bronią tylko przed covidusem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Suweren….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znów kierowca audi