Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Do Włoch lata mniej pasażerów, niż planowano. Są mniejsze samoloty, trzeci lot w tygodniu pod znakiem zapytania

Na pierwsze loty z lubelskiego lotniska do Rzymu sprzedawano komplet biletów. W ostatnich dniach jednak przewoźnik zmienił maszyny na mniejsze. Do tego do tej pory w systemie sprzedażowym nie pojawiło się trzecie połączenie w tygodniu.

fot. Port Lotniczy Lublin

Dokładnie dwa tygodnie temu w Porcie Lotniczym Lublin uroczyście zainaugurowano połączenie do Rzymu. W wydarzeniu, oprócz władz lotniska, wzięli również udział jego większościowi właściciele, czyli przedstawiciele Urzędu Miasta Lublin i Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego. Przewoźnikiem są włoskie prywatne linie lotnicze Aeroitalia.

Jak wówczas podkreślano Rzym jest jedną z najbardziej oczekiwanych destynacji przez pasażerów lubelskiego lotniska. Wskazywano również, że lotnisko Fiumicino to główny port w stolicy Italii, dzięki czemu podróżni zyskują możliwość dotarcia na jednym bilecie również na Sycylię, Sardynię, a także do Rumunii. Nowym kierunkiem celowano nie tylko w turystów, lecz także pasażerów biznesowych.

Przedstawiciele lotniska wyjaśniali, iż pierwszym lotem z Włoch przyleciało 54 pasażerów. Jednak już ze Świdnika do Rzymu sprzedano wszystkie miejsca. Okazuje się, iż połączenie ma nie cieszyć się już taką popularnością. Jak wynika z relacji portalu Rynek Lotniczy, zgodnie z planem rejsy miały realizować 189-miejscowe boeingi 737-800. W ostatnich dniach maszyny zmieniono już jednak na mniejsze embraery: E175 i E190, które mogą zabrać na pokład odpowiednio 88 i 100 pasażerów.

Loty z Portu Lotniczego Lublin do Aeroporto Fiumicino realizowane są dwa razy w tygodniu – we wtorki i w soboty. Przy czym przedstawiciele przewoźnika zapowiadali, iż w szczycie sezonu dołożone zostanie trzecie połączenie. Na razie jednak stoi to pod znakiem zapytania. Wszystko dlatego, że do tej pory w systemie sprzedażowym przewoźnika nic się nie zmieniło. A specjaliści z branży lotniczej wskazują, że aby usługa znalazła rynkowy odzew, oferta powinna zostać udostępniona co najmniej kilka miesięcy wcześniej.

Warto przypomnieć, że jest to już drugie podejście Aeroitalii do połączeń z lubelskiego lotniska. Na początku grudnia 2022 roku linia poinformowała, że planuje dużą ekspansję na sezon letni. Mowa była o uruchomieniu aż 24 nowych tras, wśród których znajdowało się połączenie z Lublina do Mediolanu-Bergamo.

Samoloty Boeing 737-800 miały latać na Lubelszczyznę dwa razy w tygodniu, w poniedziałki i piątki. Z połączenia cieszyły się też władze lotniska wskazując, że w Świdniku znajduje się fabryka śmigłowców należąca do włoskiego koncernu Leonardo, dodatkowo wielu polskich turystów udaje się do Włoch, a włoskich do Polski. Ostatecznie nic z tego nie wyszło.

24 komentarze

  1. Kuba
    Odpowiedz

    A dziś 5 osób nie wpuszczono na pokład ze względu na overbooking.

    Aeroitalia to młody przewoźnik i jak widać mało zorganizowany.

    „A specjaliści z branży lotniczej wskazują, że aby usługa znalazła rynkowy odzew, oferta powinna zostać udostępniona co najmniej kilka miesięcy wcześniej.”

    Specjaliści ≠ Artykuł na Rynku Lotniczym

    Gdyby Aeroitalia myślała tak długofalowo to E190 latałby od początku, a tak pewnie czeka nas jeszcze wiele podmianek samolotów.

  2. *
    Odpowiedz

    … to już wiemy ile każdy podatnik dopłaci do tego ” latania ” ?
    … następny krok to zmiana prezesa lotniska, staremu dać wysoką odprawę i powołać nowego

  3. Yy
    Odpowiedz

    Ważne że biegi po pasie startowym się odbywają.

  4. Tutejszy
    Odpowiedz

    Tanio też jskoś specjalnie nie jest. Fakt – daty mogły by być lepsze, żeby dało się bez brania wolnego albo jeden dzień.

  5. Adrian_Dlugopis
    Odpowiedz

    Podobno planują sobie to zrekompensować Węgrami, po wyborach mają być tam po 3 loty dziennie

  6. Otta
    Odpowiedz

    Przylecialam do Lublina Aeroitalia, Boeingiem na 180 miejsc, luz, leciało koło 90 osób. Nie udało mi się kupić lotu na sobotę 5 kwietnia (kilkakrotnie sprawdzałam w różne dni), bo był cały wykupiony. Rozumiem, dali mniejszy samolot. Szkoda, trudno, polecę LOT do Wwy i tam jak zwykle przesiadka na wieczorny Wizzair do Rzymu.

  7. Isia
    Odpowiedz

    Wcale się nie dziwię jaki takie drogie bilety są

  8. And
    Odpowiedz

    Jak zwykle cena czyni cuda a że trzeba zapłacić słono za pielgrzymkę do Watykanu to od dawna było wiadomo

  9. Andrew
    Odpowiedz

    Ja mogę latać tylko w weekendy – poniedziałek i czwartek odpada

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy