Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Diagności usłyszeli zarzuty poświadczenia nieprawdy. Za fikcyjne badania techniczne

Policjanci z Radzynia Podlaskiego udowodnili dwóm diagnostom poświadczanie nieprawdy. Mężczyźni podejrzewani są o dokonywanie potwierdzeń fikcyjnych przeglądów technicznych.

Radzyńscy Policjanci z Zespołu dw. z Korupcją i Przestępczością Gospodarczą udowodnili poświadczenie nieprawdy dwóm pracownikom uprawnionym do wystawiania dokumentów świadczących o ważności badań technicznych pojazdów jednej ze stacji kontroli pojazdów na terenie powiatu radzyńskiego.

Dwóch mężczyzn w wieku 32 i 37 lat podejrzewa się o dokonywanie potwierdzeń przeprowadzenia fikcyjnych badań technicznych samochodów osobowych oraz ciągników rolniczych. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty poświadczenia nieprawdy „co do okoliczności mającej znaczenie prawne”.

Jak ustalili policjanci, badania nie były przeprowadzane z udziałem pojazdów. Ich właściciele przynieśli dowody rejestracyjne, zapłacili odpowiednią kwotę pieniędzy, a diagnosta miał poświadczać w nim nieprawdę, że dokonał badań technicznych oraz, że zbadane pojazdy są sprawne technicznie. Zatrzymanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

(fot. lublin112.pl)

28 komentarzy

  1. jun
    Odpowiedz

    „Radzyńscy Policjanci z Zespołu dw. z Korupcją i Przestępczością Gospodarczą udowodnili dwóm pracownikom uprawnionym do wystawiania dokumentów świadczących o ważności badań technicznych pojazdów jednej ze stacji kontroli pojazdów na terenie powiatu radzyńskiego”… udowodnili. ale co? radzę wziąć się za sprawdzanie tekstów bo to obniża poziom strony i podważa jakby wiarygodność

  2. Fiona
    Odpowiedz

    I bardzo dobrze, niech młody przedsiębiorca zrozumie, że w przeglądach chodzi o rzetelnie przeprowadzone badanie techniczne, bo od tego może zależeć bezpieczeństwo i życie człowieka

  3. Jak wszystkich to wszystkich
    Odpowiedz

    W sądzie Radzyniu Podlaskim już był sądzony jeden diagnosta od przeglądów z Parczewa niby tylko zrobił 3 lewe przeglądy a nawet nieboszczycy robili u niego przeglądy tylko dowody rejestracyjne krążyły mało które pojazdy się tam bły na stacji kontroli pojazdów. Nie należy się ludzić że w sądzie w Radzyniu Podlaskim uczciwość to tylko układ prokuratorsko sędziowski kryty przez pisiorów.

    1. ada
      Odpowiedz

      Oczywiście – bo to PiS przecież mianował większość z nich..zapewne to legitymacje PiS-u nosili owi Oni jak i ich protoplaści… Toż każde dziecko wie, że to za PiS zdobywali prawnicze tytuły i sędziowskie oraz prokuratorskie nominacje i to za PiS latami budowały się owe towarzyskie powiązania -wszędzie i zawsze. A tak zupełnie na marginesie – to Kopernik była niemiecką kobietą -co nie? 😉

      1. SebiX
        Odpowiedz

        tak jest w małych mijscowosciach
        a teraz bedzie jeszcze gorzej

  4. Kw
    Odpowiedz

    Polskie przeglądy rej to śmiech na sali. Brytyjskiego mot – u 60 % aut jeżdżących w Polsce by nie przeszło. Może więcej. Można oblać właściwie za wszystko. (żarówka wycieraczka wystrzępiony pas spaliny etc ) . Mało jest stacji gdzie da się załatwić ale takie się również zdażają i tam.

  5. Bławat
    Odpowiedz

    Uwagi diagnosty mogą być bezcenne dla naszego życia. O ile ciągnik może nie wyjeżdżać na drogę, to niesprawny samochód może sprawić niespodziankę wielu jej użytkowników.

  6. jerbie
    Odpowiedz

    Do pudła wsiórów, każdy gruz z ulicy powinien być kierowany na badania (prawdziwe np. w policji) a później śledztwo i ewentualnie diagnosta i posiadacz 100 000 PLN kary.

    1. Adi
      Odpowiedz

      Badania na SKP są prawdziwe, policjanci nie mają uprawnień diagnosty, no ale to trzeba samochód mieć żeby wiedzieć takie rzeczy.

      1. jerbie
        Odpowiedz

        Czyli *** policja przeglądy robi na mieście?

      2. ada
        Odpowiedz

        Owszem, nie mają. Mają jednak prawo zatrzymać Ci dowód rejestracyjny jeśli uznają, że auto jest niesprawne i to Ty musisz udowodnić, że się mylą – a wystarczy, że stwierdzą wyciek płynów eksploatacyjnych lub uszkodzoną karoserię, szyby, ewentualnie oświetlenie. Zużyte lub niewłaściwe ogumienie a nawet pęknięte lusterko 😉 Przypomnę też, że stwierdzenie np. wycieku oleju 12 godzin po przebytym badaniu technicznym skończy się raczej nieciekawie dla diagnosty…

          1. ada

            Cóż… niezawodnie się kiedyś przekonasz na własnej skórze – nie radzę wtedy wymawiać słowa „bredzisz” :))

  7. katzPodola
    Odpowiedz

    w końcu skończą sie złomy na drogach

  8. jerzy
    Odpowiedz

    Najgorszy to jest ,,Sabat” na Budowlanej. Przetrzęśli autko i przyj…li się, że 1 z 2 żaróweczek się nie pali. Musiałem u nich kupić i wymienić by podbili.

    1. DonPablo
      Odpowiedz

      Do sabatu, to jeżdżą ci, co mają max 5-letnie samochody. Prawda, czepiają się byle czego. Nawet jak masz troszkę rdzy w podwoziu to już afera.
      Najlepszy motyw to podjechać na stację przed przeglądem i niech powiedzą co jest nie tak i czy przegląd by z tym przeszło. Wtedy nie tracisz kasy. Większość stacji oferuje taką usługę gratis, pod warunkiem, że wcześniej u nich przegląd robiłeś.

    2. Kierowca
      Odpowiedz

      Po to masz obowiązkowe wyposażenie w oświetlenie, żeby było sprawne. Widać bardzo skąpiłeś żeby wydać 2 pln na żaróweczkę, skoro taki żal wylałeś na forum.
      Bardzo dobrze postąpili. Przynajmniej wyjechałeś w pełni zadowolony i pewny, że samochód jest w 100% sprawny i widoczny na drodze. Pozdrawiam gorąco.

    3. Bławat
      Odpowiedz

      Nie musiałeś, mogłeś zapłacić za badanie i przyjechać następnym razem sprawnym 😉 Ja się nawet cieszę, gdy znajdą coś, czego nie zauważyłem. Żaróweczka to pikuś.

    4. jerzy
      Odpowiedz

      Dodam, przy tylnej tablicy rejestracyjnej w Golfie!

      1. ada
        Odpowiedz

        Czyli zgodnie z przepisami – w czym zatem problem???

      2. Kuba
        Odpowiedz

        No i?
        Jak tym Swetrem kogoś potrącisz w nocy i po pijaku, to lepiej, żeby świadkowie zanotowali całość, a nie tylko połowę numeru rejestracyjnego.
        Też kiedyś nie dostałem pieczątki za małą żaróweczkę (też jedną z dwóch) od tablicy. Ale uważam, że tak być powinno, a to co napisałeś tylko robi Sabatowi dobrą opinię.
        Ja ostatnio przegląd (pierwszy, po 3 latach) robiłem (firmy nie podam) to tylko wjechali samochodem na kanał, popatrzyli od spodu, spisali licznik i podbili… następnym razem (za dwa lata) pojadę do jakiegoś Sabatu, albo innej poważnej SKP, żeby chociaż na szarpakach zawieszenie i amortyzatory sprawdzili…

  9. Rksmotor
    Odpowiedz

    Duda się za takich weźmie oszustów

    1. Dżepetto
      Odpowiedz

      Niech sie weźmie pierw za Pinokia, bo niedługo po jego nosie będzie można przejść przez Atlantyk do Ameryki.

      1. SebiX
        Odpowiedz

        morzawiecki też bedzie siedziałza działki pod waszawą za 1/10 ceny od biskupa ku. i złodziej pierd…..ny

      1. ada
        Odpowiedz

        :)) nie On, raczej niezależny i niezawisły sąd… 😉

        1. SebiX
          Odpowiedz

          duda tyle molze ile mu jarek pozwoli czopek jeden

          1. ada

            Zaiste…ciekawy komentarz :)) Czopek powiadasz??? hmm.. jeśli ów jak raczyłeś go nazwać „czopek” trzęsie krajem to kim przy nim jesteś – Ty z samego dołu łańcucha pokarmowego??? :))

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy