Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Podstawili za mały autobus, pasażerowie zostali na przystankach. Na kolejny trzeba było czekać dwie godziny

Już na czwartym przystanku, z ponad 30 na całej trasie, autobus był tak zapełniony, że nikt nie był w stanie wejść do pojazdu. Mieszkańcy udający się do szkoły lub do pracy pozostali na przystankach.

fot. lublin112.pl/zdjęcie ilustracyjne

Wraz z końcem wakacji do szkół wrócili uczniowie, zakończył się też sezon urlopowy. Tym samym w pojazdach komunikacji miejskiej znacząco przybyło pasażerów. W wielu autobusach i trolejbusach, szczególnie w porannym i popołudniowym szczycie, panuje prawdziwy tłok. Niektóre kursy są tak oblegane, że ciężko jest wejść do środka.

Z taką sytuacją spotkali się mieszkańcy gminy Jastków. W poniedziałek, 1 września, wiele osób spóźniło się do szkoły i pracy, gdyż… zabrakło dla nich miejsca w autobusie. Mowa o linii nr 20, a dokładnie kursie wyjeżdżającym o godz. 8:56 z Piotrawina.

Już na czwartym przystanku, z ponad 30 na całej trasie, autobus był tak zapełniony, że nikt nie był w stanie wejść do pojazdu. Tym samym nikt z Jastkowa, Panieńszczyzny, Baraku, Dębówki, jak też z al. Warszawskiej, nie był w stanie dostać się do miasta. Na kolejny kurs trzeba było czekać aż dwie godziny. A trzeba zaznaczyć, że jest to jedyna linia komunikacji miejskiej kursująca na tej trasie.

Niektórzy usiłowali dojechać do Lublina busami jadącymi z Puław, te jednak również były zapełnione, więc nie wszystkim się to udało. Kolejni starali się złapać tzw. okazję, lub też dzwonili do rodziny lub znajomych prosząc, aby ci ich podwieźli. „Mamy XXI wiek, a czuję się wykluczona komunikacyjnie” – wskazuje nam jedna z mieszkanek.

Tymczasem Monika Białach z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie zapewnia, iż zdarzenie to było jednorazowym incydentem. Doprowadzić do niego miała awaria pojazdu.

– Powyższy kurs obsługiwany jest standardowo pojazdem wielkopojemnym. Z powodu awarii autobusu do obsługi kursu został skierowany pojazd zastępczy, 12-metrowy. Następne kursy tego dnia były realizowane standardowo taborem 18-metrowym – dodaje Monika Białach.

Jeśli chodzi o komunikację w gminie Jastków, to liczbę kursów ustalają władze gminy składając zapotrzebowanie w ramach współpracy. Tym samym ZDiTM w Lublinie podkreśla, że nie może zwiększyć częstotliwości kursowania autobusów linii nr 20, gdyż decyzje w tej kwestii podejmować mogą jedynie gminni urzędnicy.

57 komentarzy

  1. LU
    Odpowiedz

    Niech sobie kupią samochody i po problemie

    1. robi
      Odpowiedz

      Szczególnie 15-16 letnie dzieci, które jadą do szkoły mają sobie kupić auto

    2. Franio
      Odpowiedz

      No nie. Bo jeszcze miejsce postojowe muszą sobie załatwić.

    3. Franio
      Odpowiedz

      Ale oni mają samochody. Tylko nie mają gdzie nimi zaparkować w mieście.

  2. Iwona
    Odpowiedz

    E tam, Jastków. Autobus co 2 godziny, pfff. Dostańcie się z Konopnicy na Wojciechowską albo w okolice Kraśnickiej🤭 Nie, nie wszyscy mają auta, mieszka tam sporo ludzi starszych. No stańmy sobie przy biedrze. Taki sobie punkt wymyśliłam🤭 W stronę Wojciechowskiej żadnego przystanku. Do Selgrosa też z buta. Ot komunikacja na poziomie.

  3. Mz
    Odpowiedz

    Szukanie winnego ciąg dalszy

  4. As
    Odpowiedz

    Przecież pani rzecznik nic takiego nie powiedziała,zmień nick na kłamca albo prowokator

  5. Paweł
    Odpowiedz

    Tusk już napisał, że walczy z wykluczeniem komunikacyjnym bo prawojazdy będzie można zrobić od 17 roku życia. Świetny premier bo będzie 500 km torów między największymi miastami które są już skomunikowane za jedyne 18 mld zł a nie megalomania i budową 2000 km torów za astronomiczne 20 mld zł.

  6. ssddff
    Odpowiedz

    ci zw wsi nie jeżdżą mpk , mają domy za milion i więcej a nie mieszkanie w bloku za kilkaset tysięcy , bloki są dla najbiedniejszych , jak nie stać na dom nawet za kilka milionów

  7. Stefan75
    Odpowiedz

    Rzondy PO w Lublinie MPK w ruinie

  8. Janis
    Odpowiedz

    Jak się mieszka na wsi, to po co pchają się do miasta? Chyba Ci ludzie dokonali świadomego wyboru.

    1. Odi Profanum Vulgus
      Odpowiedz

      Dokładnie. Zwłaszcza ci budujący domy na wsi i jeżdżący codziennie do miasta SUV-ami. Powinno się zabronić im wjazdu. Jak się pobudowali na wsi i zabrali ze sobą podatki, to niech się na tej wsi kształcą, leczą, pracują i robią tam zakupy.

      1. ogr
        Odpowiedz

        Dokladnie, a tych w miescie ogrodzic murem z zakazem wyjazdu i wjazdu i czekac az zdechną z głodu.

        1. LU
          Odpowiedz

          Ci z miasta nie jeżdżą 2 razy dziennie na wieś, więc nie strasz. A z głodu nikt nie umrze już zagranica zadba, żeby w sklepach było jedzenie. Ciekawe co wtedy ze swoim zrobią nasi rolnicy, sami wszystko zjedzą?

    2. B Swiszczypala
      Odpowiedz

      W zajezdniach codziennie i o każdej porze mają zapas autobusów przegubowych…

      1. Janis
        Odpowiedz

        PO tylu latach zarządzania MPK przez obecnego WC-prezydenta fujarę, czemu zakładasz że są sprawne?

    3. acha cha
      Odpowiedz

      Janis, jakiś ty nieświadomy !

    4. Dariusz
      Odpowiedz

      My ze wsi, nie jeździmy jak dziady w mieście autobusmai, my mamy nowe mercedesy za dopłaty kupione. Więc nie wiem, o co Ci chodzi.

    5. ogr
      Odpowiedz

      Głupszej myśli dawno nie czytałem.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy