Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Dachował matizem w zaroślach. Miał 3 promile, posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów

W niedzielę po południu na trasie Grodysławice – Wożuczyn doszło do dachowania pojazdu osobowego. Kierujący nim mężczyzna był kompletnie pijany, a co więcej, nie powinien wsiadać za kierownicę auta, ponieważ ma aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 12:00 na trasie Grodysławice – Wożuczyn (gmina Rachanie). Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dachowaniu pojazdu osobowego.

Z relacji świadka zdarzenia wynikało, że w pewnym momencie kierujący daewoo stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na nieutwardzone pobocze i dachował w przydrożnych zaroślach. 37-latek o własnych siłach wydostał się z przewróconego pojazdu i zapewniał, że nie potrzebuje pomocy medycznej. Mężczyzna podróżował bez pasażerów.

Jak się okazało, 37-latek był kompletnie pijany. Kierował pojazdem mają w organizmie 3 promile alkoholu. Co więcej, mężczyzna w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę, ponieważ na koncie ma aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. 37-latek wkrótce ponownie odpowie przed sądem.

(fot. Policja Tomaszów Lubelski)

22 komentarze

  1. B.
    Odpowiedz

    Teraz dostanie drugi zakaz, a później trzeci.

  2. obserwator
    Odpowiedz

    zakopać gościa razem z matizem !!!!

  3. boratpolska
    Odpowiedz

    Teraz będą takie kary, że już nikt nie będzie jeździł pod wpływem i nie będzie wypadków komunikacyjnych. Będzie to świat idealny 😀

  4. Kajfasz
    Odpowiedz

    A dlaczego pijący i jadący mają się bać czegokolwiek, skoro tylko 1,5% z nich po złapaniu na gorącym uczynku trafia za kratki? Zna ktoś jakieś inne przestępstwo, za które tak trudno pójść siedzieć?

    Za coś co szumnie nazywają „rozbojem”, a co często jest popchnięciem i zabraniem rzeczy o znikomej wartości, sądy walą kary z górnej półki, a za jazdę po pijaku nawet zakończoną spowodowaniem wypadku ze skutkiem śmiertelnym dostaje się zawiasy. To jak ma być w tym kraju normalnie?

    1. zadziwiony
      Odpowiedz

      coraz bardziej lubię twoje pomysły

  5. LU
    Odpowiedz

    wolny,niezależny sąd narobi mu …ciepła w doopie

  6. Zadziwiony
    Odpowiedz

    Myślę że odsiadka ,tak z pół roku na początek, byłaby słuszna.

    1. WAS
      Odpowiedz

      Za 3 promile powinno być 300 dni.

  7. JaJo
    Odpowiedz

    Prądem razić, prądem…

  8. Marek
    Odpowiedz

    Z miejsca powinien stracić samochód i dostać zakaz kupienia innego.

    1. xxx
      Odpowiedz

      Łolaboga , kolejny zakaz pijus dostanie , ależ to będzie cios dla niego , normalnie szok….

    2. Pozdrawiam
      Odpowiedz

      Sklep daleko , a pić się chce . To czym miał jechać jak konia już przepił .

    3. Zadziwiony
      Odpowiedz

      Wywiezienie tego z łąki będzie droższe niż wartość złomu.pijus powinien jeszcze zapłacić za sprzątanie.

    4. Kajfasz
      Odpowiedz

      Generalnie powinien istnieć prawny mechanizm uniemożliwiający wejście w posiadanie samochodu drogowym menelom posiadającym aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

      Każdy, kto sprzedaje/pożycza/wynajmuje samochód, powinien mieć OBOWIĄZEK sprawdzenia, czy osoba, której oddaje samochód nie figuruje w rejestrze osób posiadających aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, który z kolei powinien być dostępny do wglądu dla każdego, na wzór rejestru pedofilów.

      Jeśli natomiast drogowej moczymordzie samochód udostępniłby ktoś z rodziny, kto najpierw kupiłby ten samochód na siebie, to odpowiadałby za to karnie na równi z ochlejem.

      1. On
        Odpowiedz

        Przecież zakaz może dostać właściciel dużej firmy, i sam nie musi wsiadać za kółko a właścicielem będzie wielu aut i nie można zabronić.

        1. Marek
          Odpowiedz

          To dla właścicieli firm gdzie samochody są konieczne zrobi się wyjątek.
          Wiadomo, że zawsze się ktoś prześliźnie, ale większość żuli jeżdżących z zakazem nie stanie się nagle właścicielami firm transportowych z pracownikami, więc 99% się zatrzyma.

          1. Marek

            Nawet nie trzeba, bo będzie miał samochody na firmę, a nie na siebie.

        2. Kajfasz
          Odpowiedz

          No to te samochody po prostu traci. A co mnie obchodzi, że firma padnie? Trzeba było nie jeździć na bani i problemu by nie było.

      2. Zadziwiony
        Odpowiedz

        Rejestr zakazów prowadzenia powinien być jawny. Plus

    5. Franio
      Odpowiedz

      W jaki sposób wyegzekwować zakaz zakupienia pojazdu? W PiSie potrzebują takich specjalistów jak Ty. Czyli od tworzenia martwego prawa oraz zwiększania biurokracji.

      1. Kajfasz
        Odpowiedz

        Osoba posiadająca aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych nie powinna mieć możliwości LEGALNEGO wejścia w posiadanie samochodu i – wbrew temu co myślisz – bez problemu byłoby możliwe wprowadzenie takich rozwiązań.

        Samochód to nie paczka fajek, o której zakup każdy smarkacz może poprosić anonimowego żula spod sklepu. Tutaj sprawa jest o wiele bardziej złożona i łatwiej byłoby coś takiego wyegzekwować.

      2. Franio
        Odpowiedz

        Zakupienie i rejestracja – to nie jest to samo.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy