Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Chciał sprawdzić, czy z babcią wszystko w porządku. Został uderzony krzesłem i zaatakowany nożem w plecy

Oskarżony o usiłowanie zabójstwa mieszkaniec gminy Piaski został uznany za winnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Wszystko dlatego, że zdaniem sądu, pokrzywdzony nie doznał żadnych poważniejszych obrażeń ciała oraz sam sprowokował całe zdarzenie.

Przed Sądem Okręgowym w Lublinie zapadł wyrok w sprawie Piotra K., oskarżonego o usiłowanie zabójstwa. Mieszkaniec gminy Piaski w powiecie świdnickim odpowiadał za zdarzenia, jakie miały miejsce na początku czerwca. Mężczyzna mieszkał wraz ze swoją matką. Nadużywał alkoholu, nie raz był agresywny w stosunku do członków rodziny. W przeszłości odpowiadał już przed sądem m.in. za groźby wobec najbliższych.

Feralnego wieczoru mieszkający w pobliżu Sylwester K. zauważył, że w całym domu włączone jest oświetlenie. Ponieważ była już godzina 23 obawiał się, że Piotr K. po raz kolejny jest pijany i nie daje spać swojej matce, a jego babci. Dlatego też udał się do nich do domu, aby sprawdzić, czy z kobietą wszystko w porządku oraz, czy syn nie robi jej krzywdy. Zastał swojego wuja śpiącego w pokoju.

Jak wynika z akt sprawy, 26-latek zapytał go, dlaczego wszystkie pomieszczenia są oświetlone. Wtedy Piotr K. zareagował agresją. Pomiędzy mężczyznami doszło do kłótni, która przerodziła się w awanturę, podczas której doszło do rękoczynów. Śledczy zarzucili 41-latkowi, że w pewnym momencie złapał on za krzesło, którym uderzył swojego bratanka. Następnie przewrócił go i leżącego okładał pięściami.

Kiedy Sylwester K. zaczął uciekać, mężczyzna chwycił za nóż i ugodził nim bratanka w plecy. Poszkodowany udał się do domu i poszedł spać. Rano wezwane zostało pogotowie ratunkowe, a 26-latka natychmiast przetransportowano do szpitala. Lekarze powiadomili też policję. Funkcjonariusze zatrzymali Piotra K. i osadzili w areszcie.

W trakcie przesłuchania nie przyznał się on do zarzucanych mu czynów. Jak tłumaczył, wieczorem wypił litr wina i pół litra bimbru i to on został zaatakowany przez bratanka. Nie zaprzeczał, że uderzył poszkodowanego krzesłem, czy też ugodził go nożem, Zapewniał jednak, że zrobił to w obronie własnej. Śledczy nie uwierzyli jego wyjaśnieniom i oskarżyli 41-latka o usiłowanie zabójstwa.

Piotrowi K. groziła kara dożywotniego pobytu w więzieniu. Sąd jednak uznał, że awanturę sprowokował Sylwester K. Pomimo tego, że wiedział doskonale, iż wuj jest porywczy, zamiast zgasić światło i opuścić dom obudził go, co wywołało kolejną kłótnię pomiędzy nimi. Co więcej, sąd dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego, że nie działał on z zamiarem usiłowania zabójstwa, jedynie chciał wygonić bratanka z domu. Również obrażenia, jakich doznał Sylwester K., w żaden sposób nie zagrażały jego życiu a nawet zdrowiu. Dlatego też sąd zmienił kwalifikację czynu na spowodowanie uszczerbku na zdrowiu.

Piotr K. został skazany na karę 12 miesięcy pozbawienia wolności. Zobowiązano go również do zapłaty nawiązki na rzecz poszkodowanego w kwocie 10 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)

20 komentarzy

  1. rysik
    Odpowiedz

    Jednak trochę racji w tym jest, nie jego chałupa to po grzyba tam właził zamiast wezwać policję i wejść tam z nimi. W takiej „Jameryce” za wejście poza próg bez zgody właściciela musiał by się liczyć z dużo poważniejszym uszczerbku na zdrowiu albo i utratą życia. W końcu wpakował się na czyjaś własność bez zaproszenia.

  2. abcde
    Odpowiedz

    Ha ha ha ha państwo w państwie. Tak, w obronie własnej ugodził go W PLECY i okładał go pięściami na podłodze, gdy ten leżał. Ten sędzia to chyba jakiś półmózg. Wymiar sprawiedliwości w Polsce nie istnieje.

  3. Hd
    Odpowiedz

    Ludzie wyższe wyroki dostają za wypadki a tu taki szok.

  4. Luigi
    Odpowiedz

    Dostał nożem w plecy i poszedł do domu spać… A co on Rambo czy jak??? Poszedł sprawdzić, nic się nie działo więc powinien się oddalić a nie szukać zaczepki, a teraz wielce poszkodowany.

  5. artur
    Odpowiedz

    Zaiste nie ogarniam toku myślenia sądu

  6. CHOPER
    Odpowiedz

    PODAJCIE NAZWISKO SĘDZIEGO – IDIOTY

  7. Ja
    Odpowiedz

    Spoko.k….. wa.
    Tylko Pamiętaj Sylwek, przeproś wujka jak wyskoczy na wolność, że go nieprzykryłeś mięciutkim,milusim kocykiem jak sobie słodko drzemał.

    1. Pan
      Odpowiedz

      A czego się spodziewałeś? Przecież to sąd w Świdniku. I tak dobrze że nie skazał młodego za najście.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy