Do wypadku doszło w sobotę około godziny 8:30 w miejscowości Bystrzyca Nowa. Na drodze wojewódzkiej nr 834 dachował samochód dostawczy. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że kierujący volkswagenem transporterem, jadąc w stronę Bychawy, podjął manewr wyprzedzania ciągu jadących przed nim aut. W trakcie wykonywania manewru, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewe pobocze, następnie wrócił na drogę, po czym zjechał do rowu po prawej stronie jezdni.
Auto następnie kilkukrotnie koziołkowało i zatrzymało się na boku. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Ze względu na poważny stan poszkodowanego, na miejsce zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którym przetransportowano kierowcę volkswagena do lubelskiego szpitala.
Teraz policjanci ustalają dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia. Jak wstępnie ustalono, mogło to być niedostosowanie prędkości. Kierowca podróżował także bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Przez ponad dwie godziny ruch w rejonie zdarzenia odbywał się wahadłowo.
[map lat=”51.06405440903407″ lng=”22.43785858154297″]
Wyświetl większą mapę
(fot. lublin112)
2015-07-18 10:34:28
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to mówią. Spiesz się powoli!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może jałówka przeszła na drugą stronę na pace i stracił balans?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jałówka lepsza od mieszczucha, który swoją inteligencją nie pobije nawet cielaka. Pozdro szczurze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie mieszkam w mieście, przecież sam miałem taki przypadek, bydle zaczęło dokazywać i miałem kłopot, dobrze, że nic się nie stało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I po co sie tak spieszyć??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe, ile wart jest to co na skutek tego pośpiechu właściciela z tego szlachetnego autka zostało