Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Były pracownik zaatakował młotkiem swojego dawnego pracodawcę. Poszło o pieniądze

W Parczewie doszło do brutalnego zdarzenia, w którym 41-letni mężczyzna zaatakował swojego byłego pracodawcę młotkiem, usiłując wymusić zwrot zaległych pieniędzy.

fot. Policja Parczew

W minionym tygodniu parczewscy policjanci zatrzymali 41-letniego mieszkańca miasta, który próbował wymierzyć „sprawiedliwość” i odzyskać zaległe wynagrodzenie od swojego byłego pracodawcy. Jak ustalono, do zdarzenia doszło, gdy mężczyzna wychodził z posesji i napotkał swojego dłużnika. W trakcie kłótni i szarpaniny 41-latek chwycił za młotek i uderzył nim 42-letniego poszkodowanego w głowę, w okolicę płata czołowego.

Z relacji poszkodowanego wynika, że spotkanie rozpoczęło się od wymiany zdań dotyczącej wypłaty zaległego wynagrodzenia za prace pomocowe. Były pracownik, niezadowolony z decyzji inwestora dotyczącej obniżenia kwoty wynagrodzenia ze względu na zastrzeżenia, co do jego stanu trzeźwości, zaatakował 42-latka od tyłu. Obaj mężczyźni przewrócili się na ziemię i zaczęli szarpać, a w pewnym momencie 41-latek uderzył poszkodowanego młotkiem w głowę.

Całe zajście zauważyli świadkowie, którzy natychmiast udzielili pomocy poszkodowanemu i wezwali policję oraz zespół ratownictwa medycznego. 42-latek został przewieziony do szpitala z urazem głowy.

Parczewscy kryminalni szybko zatrzymali sprawcę zdarzenia. Mężczyźnie przedstawiono zarzuty zmuszenia do określonego zachowania w celu wymuszenia wierzytelności oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu. W Prokuraturze 41-latek przyznał się do popełnienia czynów, tłumacząc, że działał pod wpływem złości i nerwów.

W ramach środków zapobiegawczych prokurator wydał wobec mężczyzny zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym, zakaz opuszczania kraju oraz objęto go policyjnym dozorem. Zgodnie z Kodeksem Karnym za opisane przestępstwa grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

20 komentarzy

  1. śliwka w barszczu
    Odpowiedz

    nie mozna obnizyc wynagrodzenie z wzgledu na stan trzezwosci

  2. hm
    Odpowiedz

    Prymityw bez wyobraźni. Jak walnął dłużnika młotkiem to uniemożliwia dłużnikowi zdolność do zwrotu należności.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia