Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Były doły i ogromne kałuże, „wysypali jakiś kamień z gliną”. Czy poprawa fuszerki się udała? (zdjęcia)

Jeden z mieszkańców ul. Łazienkowskiej przesłał nam zdjęcia przed i po "naprawie" ulicy. Po przesłaniu zdjęć do Urzędu Miasta prezentujących jakość prac, otrzymaliśmy informację, że wykonawca został zobligowany do naprawy nawierzchni, ale "odpowiednim materiałem". Czy wyszła mu naprawa naprawy? Oceńcie sami.

Gdyby nie czujność jednego z mieszkańców ul. Łazienkowskiej w Lublinie, być może fuszerka związana z naprawą ubytków na ulicy przeszłaby niezauważona. Postanowił jednak przesłać do nas zdjęcia prezentujące to, jak wyglądała nawierzchnia przed i po „naprawie”.

– Tak wygląda droga dzień po „prowizorycznej naprawie”. Właśnie aktualnie droga wygląda gorzej niż była przez naprawą. Wczoraj wysypali jakiś kamień z gliną. Zdjęcia przedstawiają również drogę przed „naprawą” – napisał do nas mieszkaniec ul. Łazienkowskiej.

Widząc jakość wykonanych prac postanowiliśmy zapytać Miasto Lublin, czy tak powinien wyglądać ów remont. Naszym zdaniem niedopuszczalne było zasypywanie ogromnych kałuż glinianym materiałem, który po kilku godzinach został rozjeżdżony i powstała w miejscu ubytków breja.

– Po przeprowadzonej wizji w terenie stwierdzono odstępstwo od zleconej technologii naprawy drogi. Polegało ono na zastosowaniu kruszywa o niewłaściwych parametrach. Wykonawcę zobligowano do wykonania naprawy odpowiednim materiałem. Prace w tym zakresie trwają – przekazała nam Justyna Góźdź z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

– Jakaś grubsza sprawa, dzisiaj przyjechał samochód i ładują to co wysypali wczoraj – napisał do nas po kilku godzinach Czytelnik.

Wierzyliśmy, że dzięki naszej interwencji nawierzchnia zostanie prawidłowo wyrównana, odpowiednim materiałem. Jednak po otrzymaniu kolejnych zdjęcia dochodzimy do wniosku, że nadal została tam wykonana fuszerka. Poniżej zdjęcia przed naprawą, po „naprawie” i po „naprawie naprawy”…Być może jednak wykonawca wróci tam, w co wierzymy.

Przed naprawą

Po naprawie

Po naprawie naprawy…


(fot. nadesłane)

23 komentarze

  1. Kaziuk
    Odpowiedz

    Oj tam oj tam, za rogiem szwagier otwiera wypożyczalnie kaloszy.

  2. O co ta afera?
    Odpowiedz

    Kasa poszła do Torunia oraz do innych odłamów tej sekty. Nic nie zostało dla Lubelszczyzny. Tak głosowali to tak mają. Prezydent Żuk nic na to nie poradzi.

    1. Taurus
      Odpowiedz

      Od kiedy to Lublin finansuje M.Kopernika ale co tu oczekiwać od prostaka

      1. nooo
        Odpowiedz

        Wina jest kaczyńskiego i pisu.

    2. w
      Odpowiedz

      jak trzeba mieć „nie” po kolei w głowie żeby z błota na drodze zrobić polityczną aferę…

  3. kronikidewelorozwoju
    Odpowiedz

    Nie lepiej zamieszkać w kurniku od dewelo-buraczka z Loży? Dywanik asfaltowy i K0mpletne uzbrojenie będą dociągnięte na koszt miasta-wydmuszki jeszcze zanim buraczek wbije łopatę.

  4. Adrian
    Odpowiedz

    Widać, że fachowcy. Nasrane ale schludnie…

  5. wapno
    Odpowiedz

    niech mieszkańcy też postawią po jednym klocku na drodze, to się utwardzi, a nie tylko jęczą

    1. Thor
      Odpowiedz

      Ale ty mądry jesteś ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia