Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na DW 747 BMW przeleciało nad rondem i uderzyło w bariery. Kierowca nie żyje, pasażerka jest w ciężkim stanie

Tragiczny wypadek z udziałem czwórki młodych osób miał miejsce na granicy województw lubelskiego i mazowieckiego. Jak nam przekazano, kierowca i pasażerowie pochodzili z naszego regionu. Jedna osoba zginęła, a trzy trafiły do szpitali.

fot. policja

Do wypadku doszło w nocy z wtorku na środę, 24/25 marca, na drodze wojewódzkiej nr 747. Łączy ona Lublin z Opolem Lubelskim, i dalej przez Lipsko prowadzi do Iłży. Po północy, przy wjeździe na most nad Wisłą w miejscowości Raj, samochód osobowy uderzył w bariery. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, policja, a także lotnicze pogotowie ratunkowe.

Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący BMW 28-latek poruszał się w kierunku Opola Lubelskiego. Najprawdopodobniej nie zauważył znajdującego się na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką nr 754 ronda. W wyniku tego rozpędzone auto po odbiciu się na krawężniku dosłownie „przeleciało” przez jego środek, po czym z ogromną siłą uderzyło w bariery energochłonne po jego drugiej stronie.

Te zostały przerwane, zaś samochód wylądował na dachu w wypełnionym wodą rowie. Pojazdem podróżowały cztery młode osoby, jak nam przekazano, pochodzące z powiatu opolskiego. Zostały one uwięzione we wraku auta. Aby je ewakuować, strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi ratownictwa technicznego.

Niestety wypadek zakończył się tragicznie w skutkach. Życia 28-letniego kierowcy nie udało się uratować. Zginął na miejscu. 19-letnia pasażerka doznała ciężkich obrażeń ciała i w bardzo poważnym stanie została śmigłowcem przetransportowana do szpitala. Trafiła tam również pozostała dwójka pasażerów: 22-letnia kobieta oraz 25-letni mężczyzna. Teraz policjanci i prokurator prowadzą czynności wyjaśniające.

36 komentarzy

  1. Kasik88
    Odpowiedz

    Powinni zakazać nawigacji ja tez rozbiłam swoje auto bo nawigacja powiedziała że na rondzie prosto

  2. bezmözgowcy
    Odpowiedz

    wyprany mózg niemiecką propagandą: dzięki niemieckiej technice das auto… efekt jak zawsze ten sam tragedia!!!

  3. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    Miał też pasażerów, którzy mogli krzyczeć -hamuj bo rondo,a co do kar,a kogo obchodzi że nie spowodowałeś kolizji przez 20 lat,kasa z mandatów musi się zgadzać

  4. Laka
    Odpowiedz

    Ludzie kupcie sobie aktualną nawigację. naprawdę może ocalić życie. Gada cholera, ale coś za coś.

    1. heniek
      Odpowiedz

      Jest jeszcze inne, mniej popularne rozwiązanie: można po prostu przestrzegać ograniczeń prędkości…

    2. skimmer
      Odpowiedz

      Z jaką prędkością trzeba jechać, żeby nie zauważyć przed sobą ronda?

    3. CAR
      Odpowiedz

      Wystarczy podstawowa navi jaką masz w telefonie. Bardziej intryguje jak mozna nie zauwazyc ronda (mlody wiek kierowców no i marka auta)

  5. Bimmer
    Odpowiedz

    Przynajmniej nie był powolniakiem. Coś pokazał i osiągnął.
    Miał dynamit w nodze i komputer w głowie.

    1. Rafal
      Odpowiedz

      Komputer taki sam jak u ciebie, chyba jeszcze Atari

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia