Do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy doszło w niedzielę około godziny 19:30 w miejscowości Biszcza w powiecie biłgorajskim. Policjanci zwrócili uwagę na tor jazdy auta, który wskazywał, że kierujący nim mężczyzna może być pod wpływem alkoholu.
– Podejrzenia mundurowych okazały się słuszne. 29-letni mieszkaniec gminy Biszcza siedzący za kierownicą pojazdu miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Ponadto nie posiadał podczas kontroli prawa jazdy, ubezpieczenia OC ani dowodu rejestracyjnego pojazdu. Swoje zachowanie tłumaczył policjantom problemami osobistymi – informuje st.sierż. Joanna Klimek z biłgorajskiej Policji.
29-latek odpowie przed sądem za jazdę po alkoholu. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.
2017-01-09 18:00:02
(fot. ilustr. lublin112.pl)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w tej biszczy to patolgia jakas sama mieszka……….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tłumaczył prawidłowo. Alkoholizm jest nie tylko problemem osobistym ale również rodzinnym i społecznym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Swego czasu wypadło mi być kontrolerem biletów w MPK.
Każdy, z gapowiczów miał tak poważne wytłumaczenie dlaczego nie miał ważnego biletu, że gdyby w to wierzyć to nie należałoby karać go za brak biletu, ale natychmiast przepraszać za to, że się chciało go skontrolować.
To samo można odnieść do usprawiedliwiania się pijusów za kierownicą.
Proszę mnie na ten tych miast przeprosić pana!!!
On miał kłopoty!!! Nikt inny, nie, ale ON miał i… musiał se chlapnąć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajnie.To powiedz mi dlaczego są kraje gdzie tzw kontroler biletów spotyka się z sympatią pasażerów i jest przez nich szanowany? Bo nie traktuje każdego jak złodzieja! Normalne że nie zdążysz kupić biletu,nie miałeś gdzie,itd. Możesz po prostu bilet kupić i niego,bez żadnej afery i interwencji Policji czy SM.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
#&&4 – Są Kraje, gdzie jak kogoś na coś nie stać to z tego nie korzysta, a u nas jest społeczne przyzwolenie na drobne złodziejstwa i oszustwa. Bierze się z pracy długopisy, czy papier do drukarek i nie uważa się za kradzież, jedzie się „tylko jeden przystanek” i też uważa się że nikogo się nie okrada, siada się po kielichu za kierownicę, bo „może się uda”, a wielka afera bo ktoś go „złapał” i mus za to „beknąć”. Winny jest wtedy policjant, kontroler, drzewo nie tu posadzone…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W sobote odbyl sie pogrzeb w Biszczy,dwóch braci którzy zginęli w wypadku,jadac z pijanym kierowcą. Dzięki Bogu,ze ten jechal sam i w nikogo nie wiechal,ale jak widac zdarzenie kolegi nic barana nie nauczyło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O to teraz ma dodatkowe problemy osobiste .
Dobrze że nikogo nie rozjechał bo by się jeszcze podzielił tymi kłopotami.