Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Biegacze chcieli uczcić pamięć o żołnierzach wyklętych. W jednego z nich wjechał 90-letni kierowca (zdjęcia)

Nietypowe zdarzenie miało miejsce podczas niedzielnego Biegu "Tropem Wilczym", jaki odbywał się w Radecznicy. Jednen z uczestników został zaczepiony przez jadące auto. Mężczyzna trafił do szpitala.

W niedzielę, w ponad 300 miejscach w Polsce odbył się Bieg „Tropem Wilczym”. Jest to największy Bieg Pamięci w kraju, ściśle związany z przypadającym na dzień 1 marca Narodowym Dniem Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Jest to święto, honorujące i upamiętniające żołnierzy polskiego podziemia antykomunistycznego i antysowieckiego działającego w latach 1944 – 1963 w obrębie przedwojennych granic RP.

W tym roku, z powodu pandemii, wydarzenie odbyło się dopiero w sierpniu. Bieg zorganizowano również w Radecznicy w powiecie zamojskim. Na starcie stanęło 80 osób. Zawodnicy pokonali symboliczny dystans 1963 metrów, nawiązujący do daty śmierci ostatniego z niezłomnych Józefa Franczaka.

W trakcie biegu doszło jednak do nietypowego zdarzenia. Kiedy biegacze znajdowali się na ul. Prusa, w jednego z nich wjechał samochód osobowy. Choć 44-latek został jedynie zaczepiony przez auto, stracił równowagę i upadł na jezdnię doznając złamania nogi. Został przetransportowany do szpitala. Sprawą zajmują się teraz policjanci. Kierowca auta, 90-letni mężczyzna , jak też poszkodowany 44-latek, byli trzeźwi. Funkcjonariusze ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.


(fot. OSP Radecznica)

21 komentarzy

  1. ambasador
    Odpowiedz

    żołnierz wyklęty to tylko bandzior. Gościu zweryfikował dosadnie, nieboraków którzy padają jak muszą pobiec 2000 m. Poloki nie dają rady, zadyszka. To był bieg w imię głupoty i po głupotę. Taki czas.

    1. Censeo
      Odpowiedz

      „Ambasador”, chłopek roztropek, to tylko analfabeta, nieuk, niewart splunięcia… A może ten dziewięćdziesięcioletni kierowca to stary ubek, dziadek „ambasadora”?

    2. megilub
      Odpowiedz

      ten 90 latek po prostu pamiętał tych wyklętych…pewnie jego rodzina do tej pory ich wyklina

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy