Zapisy na bieg prowadzone będą od godziny 10.00 do 11.15 w namiocie Klubu, znajdującym się przy Restauracji Na Fali. Start zaplanowano na godzinę 11.30 na tamie Zalewu Zemborzyckiego. Uczestnicy powinni mieć przygotowane szorty, ewentualnie top i buty – im mniej odzieży, tym lepiej. Organizatorzy zastrzegają, ze nie można biec zupełnie nago, ze zrozumiałych względów – bieg musi odbyć się zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Pakiet startowy kosztuje 99 zł i obejmuje unikatowy odlewany medal, dyplom ukończenia biegu, gorący posiłek regeneracyjny w postaci grochówki, chleb na zakwasie od Piekarni Orzeł, gorącą herbatę, a także wyjątkową atmosferę zimowej rywalizacji. Numery startowe oraz dodatkowe pakiety będzie można nabyć w namiocie Klubu Morsów. Uczestnicy mogą również zostawić swoje ubrania przed biegiem w specjalnie przygotowanym namiocie.
Organizatorzy proszą o parkowanie w wyznaczonych miejscach na parkingu za tamą lub przy pobliskiej pętli autobusowej. Najszybszych zawodników czekają atrakcyjne nagrody – puchary za pierwsze miejsce w kategoriach Mors i Morsini, a także puchar dla najszybszego bosego biegacza, ufundowany przez Prezesa Klubu.
Bieg na golasa to nie tylko wyzwanie sportowe, ale także okazja do integracji miłośników zimowych kąpieli oraz wspólnego spędzenia czasu na świeżym powietrzu. Lubelski Klub Morsów zaprasza zarówno stałych uczestników, jak i osoby, które chcą po raz pierwszy spróbować morsowania w nietypowej formie.
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda że nie jest naprawdę na golasa bo brał bym udział. Na początku lat 90-tych jeśli chodzi o naturyzm sporo się działo. Np wybory miss natura nad polskim morzem. Są w Internecie filmy z tych wyborów 😁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam ogromną ilość włosów na klacie i brzuchu i płecach chyba się nie nadaje?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wydac 99 zyla zeby siusiak sie skurczyl ,nie dziekuje wole w druga strone zeby sie powiekszyl, szkoda sary
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wiku ludzie maja rozne hooby. Graja w gry, biegaja w spodenkach na mrozie czy morsują. Jeszcze inny lubi po harnasiu puscic bąka na kanapie i (niestety) zlać żonę. Nie przeszkadza mi to w ogole. Ja np. o 8 rano bylem godzine na silowni. Też Ci to przeszkadza?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie w twoim przypadku temperatura by wiele nie zmieniła ahahahaha