Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Będąc na urlopie w Polsce, postanowił dorobić. Usłyszał zarzuty za handel podróbkami

Chciał dorobić podczas urlopu w Polsce, teraz ma problemy. Policjanci zatrzymali 37-letniego obywatela Bułgarii, który oferował do sprzedaży podrabianą odzież.

W minioną niedzielę zamojscy policjanci skontrolowali teren giełdy w miejscowości Mokre. Tam na jednym ze stoisk handlowych ujawnili podrabianą odzież. Na koszulkach, spodniach i bluzach, którymi handlował 37-letni obywatel Bułgarii widniały zastrzeżone znaki towarowe renomowanych firm.

Mundurowi zabezpieczyli ponad 320 sztuk odzieży, która trafiła do policyjnego depozytu. Funkcjonariusze zatrzymali również 37-latka. Jak wyjaśnił policjantom mężczyzna, na stałe mieszka i pracuje w Danii, natomiast spędzając urlop w Polsce postanowił sobie dorobić na nielegalnym handlu. Obywatel Bułgarii wczoraj został przesłuchany i usłyszał zarzuty. Na poczet przyszłych kar policjanci zabezpieczyli od niego pieniądze.

Zgodnie z ustawą prawo własności przemysłowej handel tzw. podróbkami jest przestępstwem. Za wprowadzanie do obrotu towaru z podrobionymi zastrzeżonymi znakami towarowymi grozi nawet do 2 lat pozbawienia wolności oraz przepadek zabezpieczonego mienia.

(fot. Policja Zamość)

15 komentarzy

  1. Garbaty z targu
    Odpowiedz

    To już wiadomo skąd taki wysyp „markowej” odzieży na prawilnych ciałach bezrobotnych szczurków.

  2. Zadziwiony
    Odpowiedz

    Sporo jeżdżę po Polsce i wydaje mi się że ze 100 000 Bułgarów spędza u nas wakacje.

    1. WAS
      Odpowiedz

      Jeśli większość bułgarskich handlowców u nas urlopuje, to kto w tej Bułgarii pracuje w sklepach?

  3. mario
    Odpowiedz

    Kto jeszcze wierzy w to że wszyscy bułgarscy cyganie są w Polsce na urlopie. Postrzegamy Bułgarów tak jak kiedyś byli postrzegani Polacy na zachodzie a to dla tego że na początku za granicę jeździli głównie oszuści i krętacze. Zresztą wystarczy żeby jeden głupek się trafił a wszyscy z automatu są pod niego podciągani. Czego się spodziewać. Normalny Bułgar ma pracę w swoim kraju i nie będzie się zajmował sprzedawaniem podrobionych szmat w innym kraju.

  4. J23
    Odpowiedz

    Ale odkrycie… 99,9% sprzedaje podróbki i nie płaci podatków… Skuteczność kontroli jest taka sama jak przy Ruskiej koło NOVEJ z fajkami… Każdy wie i każdy ma w du….ie. Dziękuję za uwagę.

  5. WAS
    Odpowiedz

    Pracowity ten obywatel Bułgarii. Mieszka i pracuje w Danii, pewnie nieźle zarabia, a jeszcze w trakcie wypoczynku postanowił popracować.

  6. bertold
    Odpowiedz

    Ja na urlop też pakuje sporo odzieży..głównie żony…

  7. Turysta
    Odpowiedz

    Różowy mój ulubiony kolor ❤

  8. Indianin
    Odpowiedz

    Mnie zastanawia siła koncernów, bo podróbki w PL są ścigane baedziej niż rozboje . Czy to jeszcze policja czy prywatna służba ochrony marki. To w interesie koncernu powinno być takie oznakowanie towaru żeby nikt nie podrobił lub taka logistyka.

    1. Zadziwiony
      Odpowiedz

      Sztuka metkę wydrukować ? Nawet w tej samej chińskiej fabryce możesz zamówić. Nawet koszulkę ci uszyją. Proceder stary jak świat. Ale skoro markowy t-shirt kosztuje 160 zł to znaczy że metka właśnie warta jest 120 zł.

      1. chyba
        Odpowiedz

        sztuka ,skoro jej nie mają,nawet te lewisy na zdjęciu,oj mało wiesz,markowy t-shirt i 300 zł kosztuje

    2. te
      Odpowiedz

      podróbki nie mają zasadniczej cechy,metki z tylu,po co komu bluzka z markowym napisem z przodu,metka z tyłu bluzki sie liczy

  9. Piotrek
    Odpowiedz

    Tam co niedziela jest ok.30-40 straganów z podrabianą odzieżą. A ledwo 1 znaleźli, może robił konkurencję nie tym co trzeba?

  10. Kafar
    Odpowiedz

    Sprawdźcie targ na ruskiej dzisiaj to roiło się od lewego towaru ….

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy