Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 15-tej w miejscowości Rogóźniczka w gminie Międzyrzec Podlaski. Samochód osobowy wjechał w przydrożną kapliczkę. Jak się okazało, pojazdem kierowała 55-letnia kobieta, która jadąc krajową dwójką, w pewnym momencie straciła panowanie nad kierownicą w wyniku czego auto wypadło z trasy i staranowało metalowe ogrodzenie przydrożnej kapliczki.
Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe oraz policja. Kierującej pomocy udzielili ratownicy medyczni, jednak okazało się, że nie doznała ona poważniejszych obrażeń ciała, które kwalifikowały by ją do umieszczenia w szpitalu.
Jak ustalili funkcjonariusze bialskiej komendy, kobieta była trzeźwa. Przyczyna nieoczekiwanej utraty panowania nad pojazdem okazał się wystrzał opony podczas jazdy. Straty wynikłe ze zdarzenia oszacowano na kwotę około 10 tysięcy złotych.

(fot. lublin112)
2014-08-19 16:36:09
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kapliczka, kapliczką, a płot jak płot.
Najważniejsze, że ocalały schody – jakby ich zabrakło to ta „”święta” osoba pokutująca w tej kapliczce musiałaby skakać z wysokości udając się np. na spacer, albo po zakupy.
Straszne! Doprawdy , straszne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zlikwidować przydrożne kapliczki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
10 tys zł straty hahhaa za kawałek płotu przy kapliczce hahahaha ciekawe kto to wyceniał, moze proboszcz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Święte” miejsce ważniejsze niż czyjeś życie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta kapliczka już dawno powinna być przesunięta z tego miejsca. Ale poczekajmy na kolejne ofiary…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za to co zrobiła czeka ją piekło.Bozia jej tego nie wybaczy.