Do zdarzenia doszło 16 sierpnia na jednym z osiedli mieszkaniowych w Biłgoraju. Policjanci, którzy zostali wezwani na miejsce, ustalili, że 37-letni mężczyzna zaatakował nożem swojego znajomego, raniąc go w rękę. Poszkodowany, 46-latek, został przewieziony do szpitala, gdzie otrzymał pomoc medyczną.
Sprawca po ataku uciekł, jednak dzięki podjętym przez funkcjonariuszy działaniom szybko został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Jak się okazało, nie był to jego pierwszy agresywny wybryk tego dnia. Kilka godzin wcześniej miał on pobić innego ze swoich znajomych.
Badanie trzeźwości wykazało, że zatrzymany miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty dotyczące spowodowania uszczerbku na zdrowiu oraz kierowania gróźb karalnych.
Z uwagi na fakt, że mężczyzna dopuścił się przestępstw w warunkach recydywy, grozi mu kara do 4,5 roku pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pisz chłopie do Batyra ułaskawi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przystojniaczek:) … szkoda że taki głupol