Na początku tego roku mieszkanka powiatu chełmskiego nawiązała za pośrednictwem komunikatora internetowego kontakt z mężczyzną podającym się za żołnierza armii amerykańskiej.
Z jego relacji wynikało, że stacjonuje w Iraku. Po pewnym czasie tej wirtualnej znajomości poprosił ją o pieniądze. Pisał, że spowodował w pracy wypadek i musi zapłacić odszkodowanie. Kobieta, wierząc w jego dobre intencje, przelała kilkukrotnie na wskazany rachunek łączną kwotę blisko 40 tysięcy złotych.
Jak się okazało kwota ta nie wystarczyła i oszust nadal prosił o kolejne pieniądze informując 50-latkę o nowych problemach. Wówczas kobieta zaczęła podejrzewać, że padła ofiarą oszusta. Wczoraj policjanci przyjęli w tej sprawie zawiadomienie.
Mundurowi wyjaśniają okoliczności oszustwa i przestrzegają przed tego typu oszustami, którzy podtrzymując znajomość wzbudzają zaufanie i uczucia, po czym pod pretekstem nagłych zdarzeń losowych wyłudzają pieniądze. Pamiętajmy, że w wirtualnym świecie łatwo jest stworzyć postać, która w rzeczywistości w ogóle nie istnieje.
(fot. pixabay.com)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakie te baby są głupie…. oj glupie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Młodym jeszcze można wybaczyć, bo niewiele o świecie wiedzą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
amerykański kongres mógłby w końcu podnieść pensje żołnierzy, skoro ci muszą od polskich kobiet pożyczać, bo im nie starcza…