Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Z kraju: 15-letni rowerzysta zginął pod kołami ciężarówki

W poniedziałek na drodze wojewódzkiej nr 835 doszło do tragicznego wypadku z udziałem rowerzysty. Nie żyje 15-latek potrącony przez pojazd ciężarowy.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu w miejscowości Manasterz w powiecie przeworskim w województwie podkarpackim. Na drodze wojewódzkiej nr 835 doszło do wypadku z udziałem 15-letniego rowerzysty.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że nastolatek wyjechał z drogi podporządkowanej wprost przed jadącą ciężarówkę. Niestety pomimo przeprowadzonej reanimacji 15-latka nie udało się uratować.

Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają dokładne okoliczności tego tragicznego wypadku. Droga wojewódzka nr 835 na odcinku Przeworsk – Dynów była przez kilka godzin całkowicie zablokowana.

m1

m2

2018-09-03 20:41:00
(fot. KP PSP Przeworsk)

24 komentarze

  1. 8888
    Odpowiedz

    Dalej populiści wpychajcie rowerzystów na drogi ! Rowerzysta nie zna PORD, nie ma obowiązku znać, nikt go z tej wiedzy nie egzaminuje !!! To tak jakby niewidomego wwalić do labiryntu !!! A potem skutki jak na załączonym obrazku ! Chory kraj chorych ludzi… Hulajnoga=pieszy; rolkarz=pieszy… Rowerzysta=pojazd… What a fu**k !!!

    1. Franio
      Odpowiedz

      100% głupot
      „Rowerzysta nie zna PORD” – jedni znają inni nie
      „nie ma obowiązku znać” – jest obowiązek znać
      „nikt go z tej wiedzy nie egzaminuje” – egzamin na kartę rowerową, egzamin na prawo jazdy
      „A potem skutki jak na załączonym obrazku !” – więcej wypadków z rowerzystami spowodowanych jest przez kierujących pojazdami innymi niż rower
      „Chory kraj chorych ludzi” – wszędzie w cywilizowanym świecie jest podobnie, albo identycznie

      1. 8888
        Odpowiedz

        Powiem ci franiu, ze w du.pie byleś gow.no widziałeś!
        Pieprzysz!

  2. Mefir
    Odpowiedz

    Dajcie spokój z tymi „mądrymi” komentarzami- zginęło dziecko- nie ważne ile miało lat- dla matki zawsze będzie to dziecko.

    1. Franio
      Odpowiedz

      W myśl tego co napisałeś każdy człowiek jest dzieckiem.

  3. Jaca
    Odpowiedz

    No sorry ale od piętnastolatka należy oczekiwać właściwego poruszania się na rowerze to co zrobił było karygodne i najwyższą niestety zapłacił

  4. k
    Odpowiedz

    Do komentujących. W dpie byliście i gwno widzieliście, ale rozumy pozjadaliście wszystkie.

    1. Jj
      Odpowiedz

      Nie powinieneś tego pisać. Młodego życia szkoda, jego rodziców też. Wystarczyła by mu nauczka np. złamana noga i zniszczony rower.

      1. aa
        Odpowiedz

        Jeden dostanie nauczkę ale drugi niekoniecznie..

  5. Była znajoma
    Odpowiedz

    To nie kwestia wieku. Ostatnio wyjechała mi z podporzadkowanej paniusia na rowerze z dzieckiem na bagazniku. Musiałam uciekać na przeciwny pas, dobrze że nic nie jechało. Pani pokazała faka na zwróconą uwagę :-/

    1. parsom
      Odpowiedz

      Ja bym dzwonił po policję.

    2. Ba'al Zebûb
      Odpowiedz

      pokazała jak głęboko jej wchodzi

  6. M
    Odpowiedz

    Redakcjo, zdejmijcie te zdjęcia……. widać wyraźnie JAK ON ZGINĄŁ ….

  7. wujek Kleofas
    Odpowiedz

    Paskudnie. Po stanie ramy widać, co się stało.

  8. Mickey66
    Odpowiedz

    Tragiczne. Dzieciak w takim wieku właściwie nie powinien znaleźć się na drodze publicznej.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Jak najbardziej mógł się na nie znaleźć. Ale pod warunkiem znania i przestrzegania przepisów ruchu drogowego, bo te są w stanie ogarnąć nastoletnie dzieci. Ten 15-latek za 3 lata mógł zupełnie legalnie poruszać się samochodem czy motocyklem, w czym wcześniejsze poruszanie się rowerem po drodze jest pomocne.

      Nie wina w tym, że rowerzysta był na drodze, ale w tym, że nie zachował ostrożności i w tym, że przez 10 lat edukacji szkolnej nikt nie był w stanie nauczyć go zachowania na drodze.

    2. ?
      Odpowiedz

      Nie powinien znaleźć się na drodze ???a kiedy powinien ??Piszesz jak potłuczony .Ty to chyba trzymasz się kiecki mamy i sam nigdzie nie idziesz???jedziesz.

    3. Braindead
      Odpowiedz

      Czemu niby? Już 10 latki są na tyle rozwinięte, żeby móc takie rzeczy ogarnąć, ale nie jak ma się telefon w ręku i oczy skierowane na wyświetlacz.

      1. Mickey66
        Odpowiedz

        No i o to chodzi. Jeżeli ma 10 lat i zachowywałby się rozważnie, to by oczywiście ogarnął. Ale takie nastolatki nie zachowują się rozważnie, jak dorośli, bo właśnie są nastolatkami. Nie ogarniają. Nie teoretyzujmy, co by mogło być, tylko popatrzmy, co naprawdę jest.

      2. wujek Kleofas
        Odpowiedz

        Gdy dziecko kończy 10 lat i jest rowerzystą, rodzice muszą przeprowadzić z nim jedną z najważniejszych rozmów w życiu. Żadnego owijania w bawełnę, tylko konkretnie o zagrożeniach. A potem trzeba z dzieciakiem jeździć i uczyć znaków i zachowania na drodze. Inaczej się nie da.

      3. Nocnymarek
        Odpowiedz

        Czyli, nie są w stanie ogarnąć. Doroslym też się tylko wydaje, że są i walą w zatrzymujące się pojazdy, bo telefon ważniejszy niż to, co dzieje się na drodze,

    4. Kuba
      Odpowiedz

      Jak miał kartę rowerową to mógł i 10 lat mieć i być pełnoprawnym uczestnikiem ruchu. Coś mi mówi jednak, że na pewno miał telefon, kartę rowerową już niekoniecznie…

      1. jaro
        Odpowiedz

        Ale głowy już nie miał i raczej karty też po takim 'wyjeżdzie’

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia