Wraz z pierwszymi wiosennymi dniami ze sprzyjającą pogodą, na drogach naszego regionu pojawiło się sporo motocyklistów. Niestety dla wielu z nich pierwsze tegoroczne przejażdżki zakończyły się pobytem w szpitalu. Dwóch kierowców jednośladów zginęło a kilku zostało rannych. Tylko w piątek i sobotę było sześć wypadków z udziałem motocyklistów, dzisiaj zanotowano kolejne.
Pierwszy tragiczny w skutkach wypadek miał miejsce w piątek po południu w miejscowości Rudno w gminie Milanów w powiecie parczewskim. Na drodze krajowej nr 63 kierujący ciągnikiem rolniczym 31-latek skręcając w lewo, w drogę gruntową, zajechał drogę jadącemu z naprzeciwka motocykliście. W wyniku zderzenia 31-letni mieszkaniec Siedlec zginął na miejscu.
Nie udało się też uratować życia motocyklisty, który w sobotę przed godziną 20 w miejscowości Płudy w powiecie radzyńskim stracił panowanie nad jednośladem. Pojazd zjechał z drogi na pobocze, a następnie najechał na liny naciągu słupa energetycznego. Na skutek tego, motocyklista przewrócił się i uderzył głową o słup pobliskiego ogrodzenia. Pomimo reanimacji 35-latek z gminy Radzyń Podlaski zmarł w szpitalu.
W sobotę po południu do zderzenia motocykla z pojazdem osobowym doszło też na ul. Zana w Lublinie. Poszkodowany motocyklista został przetransportowany do szpitala. Wieczorem w miejscowości Kolano Kolonia w powiecie parczewskim kierujący ciągnikiem mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu jadącemu z naprzeciwka motocykliście. Kierujący suzuki 23-latek z obrażeniami ciała trafił do szpitala. We Włodawie na skrzyżowaniu ul. 1000-lecia i Jana Pawła II 17 – latek z Włodawy kierując motocyklem marki Suzuki zderzył się z wyjeżdżającym z drogi podporządkowanej 22-latkiem kierującym Volvo. Motocyklista z poważnymi obrażeniami ciała trafił do lubelskiego szpitala.
warto też pamiętać, że nie zawsze do wypadków dochodzi z winy innych uczestników ruchu. Niejednokrotnie motocykliści sami przesadzają z prędkością, co kończy się wypadkiem. Tak jak dzisiaj na drodze wojewódzkiej nr 812 Włodawa – Chełm. Kierujący jednośladem 42-latek stracił panowanie nad pojazdem, motocykl wypadł z drogi i przewrócił się na polu. Mężczyzna trafił do szpitala.
W minionym roku policjanci z województwa lubelskiego zanotowali 93 wypadki z udziałem motocyklistów. Nie udało się uratować życia 8 osób, z kolei 80 odniosło obrażenia. Rannych zostało również 6 pasażerów motocykli.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2018-04-15 22:21:27
50 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masakra pod kazdym artykulem te same trolle komentuja. Tacy to dopiero nie maja zycia… A taka roznica zazwyczaj w wypadku z winy motocyklisty cierpi on sam ew pasazer, raczej calych rodzin nie zabijają 🙂 ile ludzi w puszkach ginie i ile przy tym zabiera niewinnych osob ze soba na druga strone…ale lepiej pisac glupoty na innych. Zdarza mi sie szalec, ale jak widze auto szykujace sie do skretu to automatycznie mysle ze na 70% wymusi wiec zmniejszam predkosc. Prawda jest tez ze jak sie lata w trasie ze 100-140 to da rade w wiekszosci sytuacji ogarnac,a jak ktos widzac zblizajacy sie ciagnik do wyjazdu nie zwalnia to powodzenia. Malo to naje..anych jezdzi po polu i „aby kawalek po szosie”? … Ja sie tylko boje ze mnie jakis ku…ew strzeli mimo ze sam zrobie co sie tylko da zeby jechac bezpiecznie i zabije mnie i pasazerke. Oby nie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
P a t r z p r z e d s i e b i e samochody są na szosie z zakrętami a na poboczu słupy i drzewa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Motocykl: Yamaha xvs1300, waga: 305 kg, typ: cruiser, predkosc: ~10 km/h, informacje dodatkowe: 7 punktów świetlnych na motocyklu, kolor biało czerwony, głośny wydech. Efekt kolizji ze ślepa babą w oplu: motocykl na złom, noga krzywa, krótsza, ubytki kości strzalki i gwozdz tytanowy stabilizowany śrubami w piszczeli. Brak możliwości kierowania motocyklem do końca życia. I teraz możecie się wypowiadać, mądrusie powiatowe z doopy wzięte, że wina motocyklisty etc. Jezdzilem motocyklem przez 20 lat, żadnych wypadków, wystarczyła jedna szmata w puszce. Staż jako kierowca zawodowy: ponad 1000000 km. Patrz w lusterka, sprawdź dwa razy, nie bądź mordercą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby wiedzieć co i kiedy widać w lusterku to wystarczy przejechać kilkadziesiąt tys. km na drodze a nie 1000000 km w grze komputerowej i motocykliści powinni o tym wiedzieć. Na drodze należy jechać równo ze wszystkimi a nie slalomem między samochodami jak naćpany kamikadze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie uratowała ci w ten sposób życie. I przestań bredzić z tymi lusterkami bo to nudne. Wsiądź do samochodu i zobacz co w nich widać. Znaleźliście sobie jakiś fetysz w tych lusterkach? Posłuchaj sobie tej pioseneczki i powiedz czy to nie choroba? http://www.youtube.com/watch?v=FOdfddl4LIM
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I znowu aktualna kiedyś akcja ” Idzie wiosna będą warzywa”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sezon transplantacyjny uważam za otwRty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szanowna redakcjo proszę jednoznacznie rozdzielić motocyklistów z Lublina a wiejskich Młotocyklistów z przylegających do Lublina wiosek co prawko zdawali razem z ciągnikiem pchając WSK po placu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziwna sprawa z tymi motocyklami, czytając komentarze to wychodzi na to, że w większości ludzi wzbudzają one złość, ale jak tak POMYŚLEĆ, to od małego dziecka szybkie motocykle, samochody, ryk silnika, prędkość, to wszystko wzbudza w nas emocje, i to pozytywne emocje.
Nie bez powodu ludzie oglądają zawody żużlowe, te „szlifierki” na wystawach, sportowe samochody osiągające 300km/h i dopuszczone do ruchu codziennego, bolidy F1, i inne wyścigi, każdy to ogląda i wzdycha 🙂
Oglądają to właśnie dlatego, bo ten ryk silnika, właśnie prędkość, przyspieszenie, wciskanie w fotel to wszystkich kręci, dzieciaki, dorosłych, kobiety i mężczyzn. Jednych kręci to tak bardzo, że pragną samemu to poczuć, inni wolą być tylko kibicami i podziwiać innych – każdy robi to co lubi.
Więc ja, pomimo tego, że wkurza mnie czasem to jak ktoś na „szlifierce” budzi mnie w nocy, to jak widzę na mieście piękną maszynę to wdycham z uśmiechem i robię jej miejsce 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ksiądz też człowiek, ma prawo zarobić.
Motocyklisty to se linkę na szyję powinni zakładać, co by innych nie męczyć.
Zamiast leczyć jakiegoś idiote to wolał bym by z moich składek pomogli jakiemuś dziecku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najpierw Tobie powinni pomoc kolezko
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mnie bardzo interesuje czym dokładnie oni jeździli. Jak śledzę tą tematykę to wydaje mi się że 75% wypadków dotyczy ścigaczy (szlifierek), 15-20% różnych wynalazków w dość kiepskawym stanie technicznym i 5% choppery i cruisery. Przez moich 15 lat za kierownicą „szlifierkę” w rowie lub na boku widziałem kilka razy, a choppera tylko raz. To samo dotyczy braku kultury jazdy kierowców jednośladów – statystyka byłaby zapewne bardzo zbliżona. Jak widać są motocykliści i MATOŁcykliści.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prosze lublin112 o dodanie statystyki,ktora obrazuje przyczyne wypadkow z udzialem motocyklistow. 90% wypadkow o ktorych czytam to wymuszenia wyjezdzajacych z podporzadkowanej lub zajechanie drogi przy lewoskręcie.