Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjechał w stojące przed przejściem auto, potrącona została grupa osób. Zatrzymano mu prawo jazdy

Groźny wypadek w Zamościu. Kierowca hondy wjechał w auto, które zatrzymało się przed przejściem dla pieszych. W wyniku tego, potrącona została grupa osób.

Do wypadku doszło we wtorek po godzinie 19 na ul. Dzieci Zamojszczyzny w Zamościu. Przed Rondem Solidarności zderzyły się dwa samochody, z których jeden potrącił przechodzące przez jezdnie osoby. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Jak ustalili policjanci, kierowca renault zatrzymał się przed oznakowanym przejściem dla pieszych, aby umożliwić znajdującym się tam osobom pokonanie jezdni. Po chwili w tył auta wjechał 29-letni kierowca hondy. Renault został wepchnięty na przejście i potrącił pieszych.

W wypadku poszkodowane zostały dwie osoby: 64-letnia piesza, obywatelka Łotwy, oraz 21-letnia pasażerka hondy. Pierwsza z nich doznała obrażeń głowy, druga ogólnych potłuczeń i urazów. Na szczęście pozostałym uczestnikom zdarzenia nic poważnego się nie stało.

Badanie alkomatem wykazało, że obaj kierowcy byli trzeźwi. Za stworzenie realnego zagrożenia dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego, policjanci zatrzymali 29-latkowi z gminy Zamość uprawnienia do kierowania pojazdami. Mężczyzna stanie przed sądem.

(wideo-Dissulfiran)
2017-09-06 10:10:45

65 komentarzy

  1. maciekkiler
    Odpowiedz

    3) w art. 26:
    a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
    „1. Z zastrzeżeniem ust. 1a, kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który znajduje się na przejściu dla pieszych lub oczekuje na możliwość wejścia na nie.”,

    PIESZY MA BEZWZGLĘDNE PIERWSZEŃSTWO

    Dziękujemy za uwagę

  2. Aaron Fleischman
    Odpowiedz

    Poza tym, nikt nie napomknął, że nie zatrzymując się przed przejściem dla pieszych, kierowca renault dopuściłby się jednego z najcięższych wykroczeń w ruchu drogowym, czyli omijania na przejściu dla pieszych (10 pkt. i 500 zł mandatu). To bandyci drogowi powinni nabrać pokory i dostosować się do kierowców jeżdżących zgodnie z przepisami, a nie kierowcy jeżdżący przepisowo dostosowywać się do drogowych wariatów, którzy stwarzają zagrożenie np. jeżdżąc „na zderzaku”.

    Nikt nie ma prawa zmuszać innych do łamania prawa.

    1. gość
      Odpowiedz

      Nikt nie ma prawa zmuszać czy choćby zachęcać pieszych do wejścia prosto pod rozpędzony samochód na pasie obok. Kierowca jeżdżący zgodnie z przepisami ma obowiązek obserwować otoczenie nie tylko przed sobą, ale również za sobą w lusterkach. Do tego ma obowiązek stosować zasadę ograniczonego zaufania. Tak mówią przepisy na które się powołujesz.
      W tym akurat przypadku żaden nie był dobrym kierowcą: Matizem jechał idiota, a Renówką i Hondą przygłupy którzy chcieli być jak Vin Diesel.
      Twoje komentarze usprawiedliwiają złych kierowców będących zwykłymi idiotami tak jak ten z Matiza, którzy prowokują niebezpieczne sytuacje pod pozorem uprzejmości na zasadzie: „nawet jeśli ktoś go rozjedzie, to nie ja, tylko ten na pasie obok”, a przez to są szkodliwe.
      Zaspokajając twą niezdrową ciekawość: nie jeżdżę autobusami komunikacji miejskiej – MPK za słabo płaci.

  3. Aaron Fleischman
    Odpowiedz

    Poza tym, nikt nawet nie napomknął o tym, że kierowca renault nie zatrzymując się przed przejściem dla pieszych dopuściłby się w tym przypadku jednego z najcięższych wykroczeń w ruchu drogowym, czyli omijania na przejściu dla pieszych (10 pkt. i 500 zł mandatu). To bandyci drogowi powinni dostosowywać się do kierowców jeżdżących przepisowo, a nie odwrotnie, np. nie zatrzymując się przed przejściem, bo jakiś debil jedzie z tyłu na zapałkę :)))

    Nikt nie ma prawa zmuszania innych do łamania prawa.

  4. Aaron Fleischman
    Odpowiedz

    Mam takie porządkowe pytanie do wszystkich idiotów twierdzących, że zatrzymując się przed przejściem dla pieszych stwarzamy zagrożenie, bo jadący za nami samochód jest – oczywiście – zwolniony z obowiązku zachowania bezpiecznej odległości i prędkości od naszego auta.

    Rozumiem, że jeśli zbliżam się do skrzyżowania i właśnie zapaliło się czerwone światło, a za mną jedzie rozpędzony samochód, to mam się nie zatrzymywać, tylko wjechać na czerwonym? :)))

    Bandyta drogowy podpisujący się jako „gość” jest tu wyraźnie osamotniony ze swoim alternatywnym, obowiązującym w galaktyce Czarne Oko, kodeksem drogowym, ale robi sztuczny tłok, spamując, gdzie tylko się da. Nam pozostaje mieć nadzieję, że jedynym pojazdem mechanicznym jakim się gość porusza jest autobus komunikacji miejskiej.

  5. Kod
    Odpowiedz

    Brawo. Kolejny uprzejmy ma na sumieniu ludzi. Zastanówcie się czy zatrzymując pojazd nie sprawuje więcej problemów. Wystarczy spojrzeć w lusterko i ocenić czy pojazd wynajmuje. Wiem … bezpieczna odległość… ale w przypadku ciężarówki za nami to jednak ryzykowne. Pamiętajmy że samochody nie zatrzymuja się natychmiast.

    1. zadziwiony
      Odpowiedz

      to jest problem kierowcy ciężarówki żeby jechał tak aby wyhamować co w większości przypadków owi kierowcy wiedzą i wyhamowują. A nadszarpnięte nie tylko sumienie powinien mieć gapowaty kierowca hondy

    2. gość
      Odpowiedz

      Idiotom w rodzaju boba, aarona czy kilku innym tu występującym nie wytłumaczysz, że zdrowie i życie pieszego jest ważniejsze od przepisu zawartego w Kodeksie Drogowym. Gdybyś zatrąbił na pieszego, żeby go ostrzec przed rozpędzonym samochodem, to by na Tobie psy wieszali, że w terenie zabudowanym używanie sygnału dźwiękowego jest zabronione.

      1. Bob
        Odpowiedz

        Zdecydowanie protestuję!
        Brak podstaw to takich oskarżeń wobec mnie.
        1. Zawsze staram się stać po stronie słabszego (pieszego czy rowerzysty) więc dlaczego zarzucasz mi, że miałbym coś przeciw temu, gdyby klakson uratowałby pieszego – podpisuję się pod takim zachowaniem obiema rękoma.
        2. Zdrowie i życie jest najważniejsze. Ale nie znaczy to, że pieszy nie może skorzystać z przejścia dla pieszych, w obawie o to, że być może zostanie potrącony. Idąc tym tokiem myślenia każdy powinien jeździć czołgiem, bo mały samochód nie ma szans w zderzeniu z ciężarówką. Więc każdy kto wyjeżdża motocyklem lub segmentem A, B, C jest głupcem i samobójcą, bo jakiś bandyta w SUVie nie będzie przestrzegać przepisów.
        3. W terenie zabudowanym nie jest zabronione używanie klaksonu. Nawet gdyby było to jest jeszcze tzw „stan wyższej konieczności”.

      2. Hmmm
        Odpowiedz

        Właśnie przeczytałem najmądrzejszy komentarz na tym forum, BRAWO!

        1. Bob
          Odpowiedz

          A ja taki, który jest nie prawdziwy, bo nie ma on żadnego potwierdzenia w tym co bob czy aaron piszą.

  6. Bob
    Odpowiedz

    Nie mogę dopatrzeć się nic o „Świętych Krowach”. Właśnie dzięki takiej ostrożności pieszych (jak ta pokazana na filmie) nie dochodzi co 15 minut codziennie do tragedii na pasach. Tutaj doszło co prawda do mało groźnego potrącenia, ale wynikało one jeszcze z czego innego.
    Tak więc Wy wszyscy wieszający psy na pieszych (którzy tylko chcą przejść przez jezdnię), dziękujcie im, że podczas przechodzenia przez jezdnię zachowują tak dalece idąca ostrożność, bo wielu z Was nie miałaby dzisiaj prawa jazdy, płaciła renty poszkodowanym albo siedziała w więzieniach.

  7. abramakabra
    Odpowiedz

    Idź się dokształć w całej zachodniej Europie kierowcy ustępują pieszym i nie ma tam tyle wypadków z ich udziałem, Jak się dojeżdża do przejścia to trzeba się rozglądać i zwolnić, ale nie w Polsce się jeździ byle jak i byle szybko a potem taki carmagedon jest.

  8. 123
    Odpowiedz

    Do Gość …też nie jestem zwolenikiem nadmiernych uprzejmosci na drodze ,bo za dużo ofiar takich uprzejmosci leży na cmentarzach ,albo jezdzi na wozkach …ale to że się ktoś zatrzymał nikogo nie usprawiedliwia …”zblizajac się do przejscia dla pieszych nalezy zachować szczególną ostrożność ” a nie zapier…ć …wszystko na ten temat

  9. 123
    Odpowiedz

    Nic nie zrozumie ,bo jak widac po tym co zrobił ,nie posiada działającego prawidłowo mózgu

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy