Sprawę prowadzili policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Śledztwo nadzorował Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie.
— Całe śledztwo obejmuje 14 osób podejrzanych. Sprawa realizowana przez policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KWP w Lublinie dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się wytwarzaniem i wprowadzaniem do obrotu znacznej ilości amfetaminy, a także udziału w obrocie znacznymi ilościami konopi innych niż włókniste i mefedronu — informuje nadkom. Anna Kamola, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie.
Laboratorium amfetaminy w Lublinie
Według policji grupa działała w latach 2019–2023. W trakcie prowadzonych czynności funkcjonariusze zlikwidowali znajdujące się w Lublinie laboratorium amfetaminy.
W wynajmowanych pomieszczeniach zabezpieczono blisko 5 kilogramów marihuany, ponad 5 kilogramów amfetaminy, 4 litry płynnej amfetaminy, ponad kilogram mefedronu oraz klefedron.
W sprawie zatrzymano kobiety i mężczyzn w wieku od 22 do 55 lat, będących mieszkańcami województwa lubelskiego. Z ustaleń śledczych wynika, że osoby te miały pełnić różne funkcje w narkotykowym procederze.
Ponad tona amfetaminy i setki kilogramów marihuany
Skala działalności ujawniona podczas śledztwa miała być znacznie większa niż ilość narkotyków zabezpieczona bezpośrednio podczas policyjnej realizacji.
— W toku śledztwa ustalono, że członkowie grupy mogli wytworzyć ponad 1 tonę amfetaminy — przekazuje nadkom. Anna Kamola.
Podejrzani mieli także uczestniczyć w obrocie ponad 60 kilogramami siarczanu amfetaminy, blisko 70 litrami ciekłej amfetaminy, ponad 900 kilogramami ziela konopi innych niż włókniste oraz ponad 40 kilogramami mefedronu i klefedronu.
Czarnorynkowa wartość tych substancji została oszacowana na ponad 80 mln zł.
— Narkotyki trafiały głównie do odbiorców naszego województwa — zaznacza rzecznik lubelskiej policji.

Akt oskarżenia obejmuje 56 zarzutów
Akt oskarżenia skierowany do Sądu Okręgowego w Lublinie obejmuje 14 osób. W zależności od przypisywanej roli i zarzucanych czynów oskarżeni mają odpowiadać między innymi za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, wytwarzanie znacznych ilości substancji psychotropowych, obrót narkotykami i ich udzielanie, a także naruszenie miru domowego.
Jednej osobie zarzucono założenie grupy i kierowanie nią. Dziewięcioro oskarżonych zostało tymczasowo aresztowanych. Wobec pozostałych zastosowano środki wolnościowe.
Łącznie akt oskarżenia zawiera 56 zarzutów dotyczących przestępstw określonych w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii oraz Kodeksie karnym. Na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono mienie należące do podejrzanych o łącznej wartości przekraczającej 400 tys. zł.
Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, natomiast za kierowanie taką grupą — do 15 lat. Wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków jest zagrożone karą do 12 lat więzienia.
Dziesiątki zlikwidowanych plantacji w regionie
Lubelska policja podsumowała również działania przeciwko przestępczości narkotykowej prowadzone w 2025 roku. Na terenie województwa zlikwidowano wówczas ponad 57 plantacji konopi innych niż włókniste oraz dwa duże laboratoria narkotyków syntetycznych.
Funkcjonariusze zatrzymali na gorącym uczynku ponad 900 osób podejrzanych o przestępstwa narkotykowe i zabezpieczyli przeszło 280 kilogramów narkotyków.
— Każde uderzenie w narkobiznes to zabezpieczone narkotyki, które nie trafią do szkół, dyskotek i na ulice — podkreśla nadkom. Anna Kamola.

Źródło: Policja Lublin
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po 20 lat powinni dostać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie 20 lat minimum! Tacy ludzie niszczą życie, zdrowie, przyszłość młodych osób! Cyniczni cwaniacy, bez empatii i kręgosłupa moralnego! Wiedzieli na co się puszą… W wielu krajach dostaliby 20 lat do dożywocia, a w kilkunastu karę śmierci. Oni niszczą społeczeństwo, to szkodnicy, przestępcy i nieroby! Jechać z nimi bez znieczulenia! To nie jest patriotyzm, no chyba, że pracuhą dla Rosji…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jedni dobrowolnie poddali się karze ! drudzy poszli na art.60 – siedzą gołodupcy – a kwestia obrotu na 80mln i zabezpieczeniu mienia na 400tys to jakaś komedia 0.5% – Ci przedsiębiorcy lecieli na obrocie ? 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież wymiar kar jest śmiesznie niski, za taki proceder powinno być od 25 lat do dożywocia!
Czas najwyższy na zaostrzenie kar
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby nie byłoby popytu to i podaż by nie istniała.
Należałoby karać zarówno sprzedających jak i kupujących
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obracali, obracali, a podatku obrotowego nie uiścili.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sukubi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„zlikwidowano wówczas ponad 57 plantacji konopi”. Według słwników „plantacja” dotyczy dużego obszaru/ terenu, bądź gospodarstwo rolne. Tych trzech krzaków u małolata za stodołą nie nazywajcie plantacją.