Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

2,74 mln zł dla lekarza. Rekordowe zarobki w publicznym szpitalu w Zamościu

Ponad 228 tys. zł miesięcznie. Tyle średnio wychodzi na lekarza, który w ubiegłym roku zarobił w publicznym szpitalu w Zamościu rekordowe 2,74 mln zł. To więcej niż kwoty, które ostatnio wywoływały ogólnopolskie oburzenie. Rekordowa wypłata pada w czasie, gdy rząd chce wprowadzić limity wynagrodzeń medyków.

fot. Szpital Zamość

W Polsce trwa gorąca dyskusja o zarobkach lekarzy i innych medyków zatrudnianych w publicznej ochronie zdrowia. W ostatnich miesiącach uwagę opinii publicznej przyciągały informacje o lekarzach, którzy w ciągu roku otrzymywali 1,5 czy nawet 1,8 mln zł. Okazuje się jednak, że są przypadki jeszcze bardziej spektakularne.

W 2025 roku najwyższe wynagrodzenie w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Wojewódzkim im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu wyniosło dokładnie 2 741 513,36 zł. Taką informację placówka przekazała dziennikarzom Interii. Rekordzistą okazał się specjalista radiologii i diagnostyki obrazowej. To kwota, która robi wrażenie nie tylko w skali roku. Po podzieleniu jej na 12 miesięcy daje średnio około 228 tys. zł miesięcznie.

Kolejni lekarze również zarobili ponad milion

Nie był to jednak jedyny przypadek siedmiocyfrowego wynagrodzenia w zamojskim szpitalu. Drugie miejsce pod względem wysokości wypłaty zajął specjalista okulistyki. W ciągu 2025 roku otrzymał 1 186 279,39 zł. Niewiele mniej przypadło lekarzowi specjalizującemu się w anestezjologii i intensywnej terapii. Jego ubiegłoroczne wynagrodzenie wyniosło 1 113 163,40 zł.

Skala różnicy między pierwszym a kolejnymi miejscami jest znacząca. Rekordzista otrzymał ponad 1,5 mln zł więcej niż drugi najlepiej opłacany lekarz.

Trzeba przy tym podkreślić, że przedstawione kwoty nie powinny być automatycznie utożsamiane ze stałą pensją. Szpital nie przekazał szczegółowego zestawienia pokazującego, jaka część pieniędzy pochodziła z etatu, a jaka z dodatkowych świadczeń, dyżurów lub pracy wykonywanej na podstawie kontraktu.

Skąd tak wysokie wypłaty?

Zamojski szpital tłumaczy, że wysokie wynagrodzenia są związane przede wszystkim z liczbą realizowanych świadczeń. Dyrektor placówki Adam Fimiarz w rozmowie z Interią zwrócił uwagę, że jest to szpital wysokospecjalistyczny, który obsługuje pacjentów nie tylko z samego Zamościa, ale również z całego regionu.

Według dyrektora liczba świadczeń wykonywanych przez najlepiej zarabiających lekarzy znajduje potwierdzenie w danych przekazywanych Narodowemu Funduszowi Zdrowia.

W przypadku radiologa ma mieć to szczególne znaczenie. Diagnostyka obrazowa obejmuje m.in. badania tomografii komputerowej oraz rezonansu magnetycznego. Szpital otrzymuje za realizację takich świadczeń środki z NFZ, a część pieniędzy przeznaczana jest następnie na wynagrodzenia osób wykonujących pracę przy tych procedurach.

Mechanizm rozliczeń może więc sprawić, że lekarz, który opisuje bardzo dużą liczbę badań, osiąga znacznie wyższy dochód niż medyk otrzymujący wyłącznie wynagrodzenie etatowe.

Ekspert: trzeba policzyć, ile lekarz przynosi szpitalowi

Tak wysoka wypłata rodzi jednak pytanie o opłacalność takiego modelu zatrudnienia. Dr Jerzy Gryglewicz, ekspert zajmujący się zarządzaniem w ochronie zdrowia, zwraca w rozmowie z Interią uwagę, że przy ocenie takich przypadków nie można patrzeć wyłącznie na kwotę wypłaconą lekarzowi. Kluczowe jest ustalenie, jakie przychody specjalista generuje dla szpitala i jakie koszty ponosi placówka w związku z wykonywanymi przez niego świadczeniami.

Innymi słowy: lekarz może otrzymywać bardzo wysokie wynagrodzenie, ale jeżeli jednocześnie generuje dla szpitala jeszcze większe przychody, sytuacja wygląda inaczej niż w przypadku, gdy jego wynagrodzenie pochłania znaczną część pieniędzy otrzymywanych za dane procedury.

I właśnie w tym miejscu pojawia się kwestia wyceny świadczeń przez NFZ.

Czy NFZ płaci za dużo?

Jeżeli określona procedura jest finansowana ze środków publicznych, jej cena powinna uwzględniać wszystkie koszty związane z jej wykonaniem. Dr Gryglewicz wskazuje, że rekordowe zarobki mogą być jednym z sygnałów pokazujących, że warto przyjrzeć się wycenie niektórych świadczeń.

W przypadku radiologii sytuacja jest o tyle specyficzna, że kontrakty lekarzy często są powiązane z liczbą opisanych badań. Im więcej procedur zostanie wykonanych i opisanych, tym większa może być wypłata specjalisty.

Z kolei rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej Piotr Pisula zwraca uwagę, że radiologia należy do dziedzin, w których świadczenia są stosunkowo dobrze wyceniane. W praktyce część umów funkcjonujących poza etatem może opierać się właśnie na rozliczeniu za wykonany opis.

To pokazuje, że problem nie sprowadza się wyłącznie do tego, ile chce zarabiać lekarz. Równie istotne jest to, jak skonstruowany jest system finansowania świadczeń.

Ministerstwo Zdrowia chce zmienić zasady

W tle dyskusji o rekordowych zarobkach trwają prace nad zmianami w przepisach. Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt nowelizacji ustawy dotyczącej świadczeń finansowanych ze środków publicznych. Jednym z jego celów jest ograniczenie możliwości łączenia wielu miejsc pracy i pobierania bardzo wysokich wynagrodzeń w publicznym systemie.

Planowane przepisy przewidują, że łączny czas pracy medyka u wszystkich świadczeniodawców nie będzie mógł przekraczać równowartości dwóch pełnych etatów. Jednocześnie lekarz miałby wskazać podstawowe miejsce zatrudnienia. W jednej placówce posiadającej kontrakt z NFZ musiałby pracować co najmniej na pół etatu. Podjęcie dodatkowego zatrudnienia w innym podmiocie również wymagałoby spełnienia określonych warunków.

Jedną z najważniejszych zmian ma być także odejście od wynagradzania pracowników medycznych poprzez ustalanie ich wypłaty jako części wartości wykonanej procedury. W przypadku kontraktów maksymalna stawka godzinowa ma wynosić równowartość 1/20 minimalnego wynagrodzenia. Według przedstawionych założeń daje to obecnie 240 zł za godzinę. Limit może być zwiększony w przypadku lekarzy wykonujących również dodatkowe obowiązki, np. związane z kierowaniem oddziałem.

Maksymalne wynagrodzenie ma wynosić do 16-krotności minimalnej płacy, czyli 76 800 zł brutto miesięcznie. Ograniczenie miałoby obejmować zarówno umowy o pracę, jak i kontrakty.

46 komentarzy

  1. chyba tylko konfa niestety ratuje
    Odpowiedz

    Kuźwa, grabież na grubo. A spróbujcie podnieść składkę zdrowotną, złodzieje.

    1. hehe
      Odpowiedz

      a pamiętacie jak niedawno mówili że te milionowe zarobki lekarzy do jednostkowe przypadki??
      KŁAMALI!!!

      1. He he
        Odpowiedz

        Jednostkowe w skali gabinetu

    2. Krtek®
      Odpowiedz

      Każdy nowy rząd chce „uzdrowić” służbę zdrowia podniesieniem składek.
      114 tysięcy – tyle kosztuje widoczny na bilboardach w Lublinie chiński SUV. Ten lekarz może sobie kupić w miesiąc takich dwa…

    3. hehe
      Odpowiedz

      zobaczysz że podniosą składkę!
      przy tylu milionach wyprowadzonych z systemu przez „lekarzy” będą musieli podnieść.
      i co im zrobisz?
      oni mówią że podnoszą składkę dla dobra pacjentów 😀

    4. ricky
      Odpowiedz

      Gosciu jak ci wadzą podnoszone skladki, to za konfy bedziesz musial zrezygnowac z leczenia, stac cie bedzie zadzwonic na recepcje co najwyzej XD

      1. chyba tylko konfa niestety ratuje
        Odpowiedz

        Słuchaj gościu, gorszej patologii w służbie zdrowia nie było jak obecnie, więc milcz. Wiem że jesteś zaślepionym zwolennikiem obecnej władzy ale sorry trzeba być totalnym glupcem żeby nie dostrzegać co wyrabia się w służbie zdrowia za ich panowania. Ale na takich głupiutkich jak ty liczą. Aha, ja jestem apolityczny, dlatego podpisałem się że „konfa niestety”, rozumiesz to?!

        1. ricky
          Odpowiedz

          Napisze cos na waszym poziomie : „chyba tylko konfa niestety ratuje”, oraz „hehe” to ruskie trolle. Wykorzystują złą sytuacje w kraju, aby promować partie, ktora w swoich wypowiedziach miala prorosyjskie zapędy. No ale najwazniejsze kupic Polaków niższą składką. Tez mi sie nie podoba to co sie dzieje w słuzbie zdrowia, konfederacja tym bardziej mi sie nie podoba. Spadajcie ruskie trolle do siebie na front

          1. Krtek®

            „Prorosyjskie zapędy” to wg Ciebie chęć normalizacji relacji z Rosją? Cały świat, na czele z lokomotywą Unii Europejskiej czyli Niemcami robi interesy z Rosją tam, gdzie się to komu opłaca, tylko takim naiwnym Kubusiom o małym rozumku jak Ty polskojęzyczne mendia wraz z polskojęzycznymi politykierami mogą wciskać takie brednie wiedząc, że jeszcze będziecie je powielali dalej. Ale pocieszę Cię, bo po ilości polubień wygląda, że w swojej naiwności nie jesteś odosobniony.

          2. ricky

            Co, teski nie za czasami przed 89 ? Teraz trzeba sie wysilic i nie ma czy sie stoi, czy sie lezy ? Hahahahaha

        2. ricky
          Odpowiedz

          No nie wiem kto jest glupszy. Piszesz o byciu apolitycznym skandujac nazwe partii w odniesieniu do apolitycznego komentarza XD Do tego ubierasz mnie partyjne barwy, aby bardziej szczuć jako osoba „apolityczna”. Patologia była, tylko dopiero do ciebie dotarlo ” inteligencie”. Zachowujesz sie jakbys sam ze swojej kieszeni placil cala pensje tego lekarza hahahaha. Panie frustrat, chyba wyszlo żeś tępy jak młot hahaha. Kup sobie translator z polskiego na patologiczny, to bedziesz wiedzial o czym pisze hahaha

        3. Patola
          Odpowiedz

          To PiS ich tak rozpuścił podczas COVID

        4. On46
          Odpowiedz

          To nie obecna władza rządzi w województwie lubelskim tylko poprzednia a obecna tylko stawiarskuemu daje pieniądza a on płacze że mu mało, a teraz dopiero widać czemu

        5. hehe
          Odpowiedz

          on pewnie jest tym który doi ten system z kasy, dlatego każda podwyżka składki to dla niego dodatkowa kasa która może doić.
          innego wytłumaczenia nie ma.

          1. ricky

            Chlopie ostudz sie i uspokoj hahahah. Patrzysz zbyt blisko wlasnego nosa. Nic dziwnego, ze masz wąską perspektywe i uważasz, ze skoro nie konfederacja i koalicja, to nic innego na swiecie nie ma hahahahahahahah. Jacy wy tępi jesteście to jest po prostu nie do wiary, jeszcze macie prawa wyborcze co najlepsze XD

      2. Janusz
        Odpowiedz

        Jakby władowali w NFZ kolejne 100 miliardów to nic nie zmieni. Po prostu zamiast zarabiać nie całe 3 bańki to zarobiłby 6 baniek…

  2. The Bill
    Odpowiedz

    Jak widać, nie trzeba grać w Lotto, żeby być milionerem i wieść błogie życie. Nic tylko być lekarzem. Powiedzieć patologia, to jak nic nie powiedzieć…

    1. Krtek®
      Odpowiedz

      Chirurg plastyczny w renomowanej prywatnej klinice pewnie tyle nie zarabia. To się nie dzieje niechcący, że lekarze w zazwyczaj zadłużonych placówkach tyle czeszą.

  3. Na logikę
    Odpowiedz

    To jest skandal i złodziejstwo, skutek braku nadzoru i niekompetencji urzędników NFZ, którzy rozliczają dochód szpitali i ustanawiają stawki za procedury medyczne. Zapewne też skutek jakiejś pisowskiej ustawy.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Organem nadzorującym jest tutaj Marszałek Województwa Lubelskiego, a nie NFZ.

  4. fred
    Odpowiedz

    I to są zarobki z jednego miejsca. A taki obrotny lekarz potrafi pracować w 2 szpitalach, 3 przychodniach i jeszcze przyjmować prywatnie. Już nie wspomnę o „jałmużnach” z kopert.

  5. Kapuczino
    Odpowiedz

    By żyło się lepiej..:)

    1. jaro gniady
      Odpowiedz

      szpital pod zarządem województwa czyli pis

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Otóż to – może Marszałek Stawiarski wykupi jakieś reklamy w radiu, jak zwykł czynić i wyjaśni?

  6. Tak NFZ stwarza problemy szpitali że trzeba je zamykać.
    Odpowiedz

    Jak to nazwać? NFZ okrada się sam ze składek obywateli i daje gigantyczne prezenty finansowe pracownikom opieki zdrowotnej. Co za glupcy. Widocznie sami za dużo zarabiają.

    1. On46
      Odpowiedz

      Jaki NFZ , to nie NFZ podpisuje umowę z lekarzem tylko dyrektor. Takie kwoty nie są dla pospolitego doktora tylko kumpli dyrektora i marszałków powiązani że sobą…..

  7. Ddtt
    Odpowiedz

    Nieudolnosc władzy za pisu było to samo tylko że tam swoich lekarzyki obsadzali to ziobro i romanowski ukrecali sprawie łeb a teraz szambo się wypali powinni to wszystko oddać i oddalić takie kary że się niepozbieraja ,zarobki max 10000zl miesięcznie zero prywatek i

  8. Osoba komentująca J
    Odpowiedz

    Czyżby wszyscy pracowali też w ZUS-ie,bo tam notuje się najwięcej cudownych ozdrowień? W takim razie należy się stosowne wynagrodzenie.

  9. cud gospodarczy hyżego ruja
    Odpowiedz

    K…. Ale to mafia! Państwo za rządów Tuska całkowicie nie funkcjonuje! Wtrącają do więzienia rolnika co zaorał asfalt na swoim polu, a białe kołnierzyki wesoło hasają, opływając milionami z grabieży podatków Polaków.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Ale to przecież Marszałek Stawiarski z PiS jest odpowiedzialny za nadzór nad tym szpitalem.
      A nie Tusk, czy NFZ.

      1. On46
        Odpowiedz

        Za szpitale w województwie lubelskim odpowiada marszałek , za obsadę dyrektorów wg klucza partyjnego a Ci dobierają personel wg swojego i marszałkowego widzimisię…. Kumpel kumpla zawsze przygarnie. Panowie Marszałki też mają swoje interesy w szpitalach i takie wypłaty to tylko z ich błogosławieństwem

      2. Bolesław się wałęsa
        Odpowiedz

        W południowym też był stawiarski,mimo że doopiarz się przechwalał że to jego oczko w głowie?

    2. i już
      Odpowiedz

      ten chyży ruj to cię zrobił jak popił i trafił na twoją matkę frajerze z dziury do której wrony nie dolatują.

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Jest, ale akurat tego się nie leczy, będzie musiał z tym żyć.

  10. On46
    Odpowiedz

    Miał dobry układ z dyrektorem i marszałkiem to mu pozwolili tyle zarobić , co tu komentować …. Ktoś na to daje z góry zgodę więc co się doktora czepiać

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia