Jak już informowaliśmy, w sobotę rano w miejscowości Jabłoń w powiecie parczewskim, na drodze wojewódzkiej nr 815 doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Samochód osobowy marki Audi dachował po tym, jak kierujący nim 28-letni mieszkaniec powiatu bialskiego stracił panowanie nad pojazdem.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, mężczyzna jechał w kierunku Wisznic. Na prostym odcinku drogi z niewyjaśnionych przyczyn zjechał do przydrożnego rowu, a następnie pojazd dachował. Kierowca podróżował sam. Jeszcze przed przybyciem służb zdołał samodzielnie opuścić rozbity samochód. Badanie wykazało, że był trzeźwy. W wyniku zdarzenia został przetransportowany do szpitala w Białej Podlaskiej, gdzie przeprowadzono niezbędne badania.
Na szczęście całe zdarzenie zostało ostatecznie zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Po badaniach lekarskich 28-latek został zwolniony do domu. W związku z uszkodzeniami pojazdu mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny Audi. Auto zostało zabezpieczone przez kierowcę we własnym zakresie.
Służby apelują do kierowców o rozwagę i ostrożność za kierownicą. Wiosenna aura i sprzyjająca pogoda zachęcają do wyjazdów, jednak chwila nieuwagi może doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych.

Źródło: Policja Parczew
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
auto zabezpieczone , hahaha raczej 4 koła i tylne lampy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tzw. kaseta. Dowodzik zabrany, wiadomo że tego gruza nie będzie ładował.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uroczy widok… tak niegroźnie wygląda…