Oświadczenie SOP
Służba Ochrony Państwa opublikowała oficjalne oświadczenie dotyczące tragicznego zdarzenia, do którego doszło poza służbą, w czasie urlopu jednego z funkcjonariuszy formacji. Z przekazanych informacji wynika, że mężczyzna zaatakował nożem pięć osób ze swojej najbliższej rodziny.
Najbardziej dramatycznym skutkiem ataku jest śmierć 4-letniej córki funkcjonariusza. Dziewczynka zmarła w wyniku obrażeń odniesionych podczas zdarzenia. W oświadczeniu SOP przekazano wyrazy współczucia rodzinie i bliskim ofiar, podkreślając ogrom tragedii, z jaką mierzą się najbliżsi.
Pozostali ranni członkowie rodziny trafili do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku. Jak poinformowała formacja, utrzymywany jest stały kontakt z placówką medyczną. Zadeklarowano również podjęcie działań mających na celu zapewnienie rodzinie poszkodowanych odpowiedniego wsparcia – zarówno w zakresie leczenia, jak i pomocy psychologicznej.
– Dołożymy wszelkich starań w celu zapewnienia właściwej opieki lekarskiej i psychologicznej dla rodziny funkcjonariusza – przekazano w komunikacie.
Służba Ochrony Państwa odniosła się także do przebiegu służby funkcjonariusza. Z przekazanych danych wynika, że mężczyzna pełnił służbę w formacji od 23 lat. Na początku października 2025 roku przeszedł obowiązkowe badania okresowe, obejmujące również ocenę psychologiczną. W ich wyniku został dopuszczony do dalszego wykonywania obowiązków służbowych. Informacja ta została podana w kontekście pojawiających się pytań o stan zdrowia i zdolność do służby funkcjonariusza przed zdarzeniem.
Obecnie prowadzone są czynności procesowe wobec funkcjonariusza. Postępowanie realizują policjanci pod nadzorem prokuratury. Śledczy będą ustalać dokładny przebieg zdarzenia, motywy działania sprawcy oraz wszystkie okoliczności, które doprowadziły do tragedii.
Sprawa budzi ogromne poruszenie ze względu na charakter zdarzenia oraz fakt, że dotyczy ono wieloletniego funkcjonariusza formacji odpowiedzialnej za ochronę najważniejszych osób i obiektów w państwie. SOP podkreśla jednak, że zdarzenie miało miejsce w czasie wolnym od służby, a formacja współpracuje z organami prowadzącymi postępowanie.
Tragedia w poniedziałkowy wieczór
– W poniedziałek około godziny 21:30 policjanci otrzymali zgłoszenie o awanturze w jednym z mieszkań w Ustce. Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce obezwładnili agresywnego 44-latka, który ranił nożem pięcioro członków swojej rodziny oraz siebie. 4-letniej dziewczynki, pomimo długiej reanimacji nie udało się uratować. Ranne osoby zostały przewiezione do szpitali. Napastnik został zatrzymany i w asyście policjantów również został zabrany do szpitala. Jak ustalili policjanci jest funkcjonariuszem SOP. Trwają czynności procesowe pod nadzorem prokuratora – poinformowała we wtorek rano, 27 stycznia, Pomorska Policja.
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Strach zadzwonić na policję. Nie wiadomo, co się wydarzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kto normalny pracuje w milicji, wojsku, slużbach itd? Nikt normlany, bo trzeba mieć łeb wyprawny zeby tam sluzyc. Normalne sprawa, ktos kto sie sprzeciwia nie nadaje sie do sluzby. ma byc maszyna i wykonywac to co mu sie mowi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W domu wszyscy zdrowi🤔
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brak mądrego prawa, tworzy bezprawie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Funkcjonariusz od 23 lat służy w formacji
Tylko że ta formacja istnieje od 2018 roku , wcześniej był BOR z całkiem innymi uprawnieniami .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tyle w temacie wartości tych badań, które podobno niedawno przeszedł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Służba. Poświęcenie. To są rzeczy najważniejsze.”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podobno był uczestnikiem misji m.in. w Iraku, pewnie dopadł go stres pourazowy związany z traumą wojenną, co objawia się często lękami, agresją itp. A jeszcze jak usłyszał z ust Trampa, że pojechali tam, żeby się obijać to przelało czarę goryczy. Wystarczyło drobne spięcie by nerwy puściły.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W podziemiu zbrojnym w latach czterdziestych walczyło z bronią w ręku (cywilnych członków AK/BCh/NSZ/NZW i innych organizacji nie liczę) z Niemcami, Ruskimi, Ukraińcami i powojenną komuną ponad 200 000 konspiratorów i to w nieporównanie cięższych okolicznościach ale o podobnych wypadkach ani nie słyszałem ani o takich nie czytałem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do Rawszyc: 1. Teraz będzie polowanie na czarownice (psychologowie) i służby mundurowe przez domoroslych specjalistów. 2. Rawszyc ma rację – kiedyś tego mnie było w służbach. Facet NIE odpalił się bez powodu. Nie zdziwiłbym się gdyby się okazało, że żona chciała odejść z dziećmi (a kiedyś właśnie to było nie do pomyślenia). Oczywiście współczuję rodzinie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaczęło się otrzepywanie łapek i wybielanie bandziora.
Myślę, że w najgorszym przypadku, wyląduje on na kilkuletnim leczeniu psychiatrycznym. A jak okaże skruchę i powie, że mu przykro i przeprasza, to może nawet jego córka zmartwychwstanie, a rany innych członków rodziny, natychmiast się zagoją..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
praca w SOP ryje beret
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W pudle dadzą mu popalić, przywitają go odpowiednio