Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Dwa pociągi zderzyły się z samochodem, jeden z nich jechał do Lublina. 600 osób ewakuowanych

Poważny wypadek na torach w miejscowości Błonie koło Warszawy. W stojący na przejeździe samochód uderzył pociąg. Auto wpadło pod kolejny skład i stanęło w płomieniach. Są duże utrudnienia w ruchu.

fot. PolsatNews/OSP Błonie

Do wypadku doszło w niedzielę, 25 stycznia, w miejscowości Błonie koło Warszawy. Około godziny 13.30 kierujący Fordem Focusem mężczyzna przejeżdżał przez przejazd kolejowy. W pewnym momencie na skutek awarii pojazd został unieruchomiony. Nieoficjalnie uszkodzone zostało zawieszenie, przez co samochód nie mógł zjechać z torów.

Nagle zaczęły zamykać się rogatki. Kierowca zdołał uciec z pojazdu w bezpieczne miejsce. Po chwili w samochód uderzył pociąg Intercity Zamoyski jadący ze Szczecina do Lublina i dalej do Rzeszowa. Auto zostało odrzucone na sąsiedni tor, tam wjechał w nie kolejny pociąg IC, tym razem z Warszawy do Frankfurtu.

Samochód stanął w płomieniach, a ogień objął też lokomotywę. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Jak wyjaśnia podinsp. Ewelina Gromek-Oćwieja z policji powiatu warszawskiego zachodniego, na szczęście w zdarzeniu nikt nie został ranny.

Łącznie pociągami podróżowało blisko 600 osób. Zostały one ewakuowane a następnie umieszczone w ogrzewanych obiektach na terenie miasta. Tam oczekują na transport zastępczy. Podstawione mają zostać tam autobusy, które rozwiozą wszystkich do stacji docelowych.

Na trasie Warszawa Zachodnia-Łowicz ruch kolejowy jest całkowicie wstrzymany. Występują ogromne utrudnienia. Pociągi kierowane są objazdem, co z kolei powoduje ich opóźnienia. Skład IC Rejewski z Bydgoszczy do Lublina ma już 85 min. opóźnienia, pociąg IC Górski ze Szczecina do Chełma 24 minuty a IC Bystrzyca z Bydgoszczy przez Lublin do Rzeszowa 27 min.

15 komentarzy

  1. Krzychu
    Odpowiedz

    Dlaczego policjanty nie zadzwoniły na numer alarmowy który znajduje się na każdym przejeździe🤔🤨

    1. Em Patykówna
      Odpowiedz

      Nie zadzwonili bo nie mieli Poradnika Bezpieczeństwa.

    2. Yy
      Odpowiedz

      Znam jeden taki przejazd z rogatkami na trasie Lublin – Chełm że nawet nie zdążysz numeru znaleźć a już będzie po samochodzie . 30 sekund od zamknięcia go wjazdu pociągu Więc zawsze mnie to śmieszy jak mówią żeby dzwonić .

  2. Seba
    Odpowiedz

    „Kierowca z pasażerami opuścił pojazd, a na miejsce przybył patrol policji. Funkcjonariusze wraz z kierowcą nie byli jednak w stanie usunąć tego pojazdu z przejazdu i podczas kolejnej próby nadjechał pociąg Intercity relacji Szczecin Główny – Rzeszów, który uderzył w pojazd – mówi podinsp. Ewelina Gromek-Oćwieja.” Te policjant to ułomni,powinni zadzwonić na nr alarmowy przypisany do przejazdu😎🤓 Biorą do policji jak popadnie,najlepsi są ci nie samodzielnie myślący🤣

  3. Jasny Gwint !!!
    Odpowiedz

    Najważniejsze, że ów ford osiągnął stan ostatecznie stabilny, i że obaj panowie maszyniści byli trzeźwi, bo gdyby tak , (nie daj Boże), któryś powąchałby piwo, to byłaby winny likwidacji owego forda.

  4. sebix w BMW-io
    Odpowiedz

    Ciekaw jestem co w tym Fokusie się zepsuło??? może kielich trzymający amortyzator był tak zgnity, że wyszedł górą, a być może wahacz się urwał??? kto wie co to za awaria.

  5. Lekarz ostatniego kontaktu
    Odpowiedz

    To nie dało rady nawet radiowozem zepchnąć tej foki z torów? Chyba lepiej zderzaki porysować niż rozye8ać 2 składy, samochód i infrastrukturę na pół gminy?
    Chyba, że próbowali i się nie dało, to zwracam honor.

    1. obywatel
      Odpowiedz

      to nie USA to Europa a w zasadzie wschód Europy tu się nie myśli tylko podporządkowuje kagańcowym nakazom i zakazom w obawie przed „prawem”

  6. LOKO
    Odpowiedz

    Gdyby polskimi drogami nadal jezdziły 126 p. to jeden polski przeciętny kierowca sam byłby w stanie usunąć pojazd na czas. Z kolegą kiedyś ustawiliśmy króla polskich szos pomiędzy drzewami fumflowi dla jaj.Łapało się tyłem przedni błotnik , kilka dygów i auto poza torami w try miga.

  7. Basior
    Odpowiedz

    Ford focus z pierwszych lat produkcji, pewnie w zawieszeniu coś się ułamało jak przejeżdżał przez tory. Są bardziej konwencjonalne sposoby złomowania.

  8. jj
    Odpowiedz

    numerów nie było ani nie dało się wyłamać rogatki?

    1. Seba
      Odpowiedz

      Co mają rogatki do unieruchomionego auta na torach🤔🤣

  9. kler
    Odpowiedz

    to „kierofca” wjechał na czerwonym skoro łubudu było

  10. Franio
    Odpowiedz

    Gdzie Ci wszyscy od OC wrotkarzy czy rowerzystów? Tutaj straty z pewnością przekroczą kwotę ubezpieczenia z OC? I z czego sprawca zapłaci resztę?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia