Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Czwarte już w tym roku ognisko ptasiej grypy na Lubelszczyźnie. Tym razem chorują indyki

Lubelski Wojewódzki Lekarz Weterynarii poinformował o kolejnym przypadku ptasiej grypy w naszym regionie. Pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej prowadzą działania mające na celu likwidację ogniska.

fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne

Kolejne, czwarte już w tym roku ognisko ptasiej grypy wykryto na terenie województwa lubelskiego. Podobnie jak jak w poprzednich przypadkach, choroba pojawiła się w gospodarstwie komercyjnym. Chodzi o miejscowość Bezwola w gminie Wohyń w powiecie radzyńskim. Utrzymywano w nim ponad 60 tys. indyków.

Jak wyjaśnia Lubelski Wojewódzki Lekarz Weterynarii Agnieszka Smyl, na miejscu znajdują się pracownicy Inspekcji Weterynaryjnej, a ich działania ukierunkowane są na uniemożliwienie rozprzestrzenienia się wirusa oraz likwidację ogniska choroby. Wszystkie ptaki zostaną uśmiercone a gospodarstwo zdezynfekowane.

Zgodnie z przepisami wyznaczono też obszary zapowietrzony i zagrożony. Pierwszy z nich obejmuje tereny w promieniu 3 km od gospodarstwa, drugi, do 10 km. Obowiązują w nich ścisłe ograniczenia, takie jak zakaz przemieszczania zwierząt, obowiązek utrzymywania drobiu w zamknięciu, prowadzenie spisów zwierząt, czy wdrożenie specjalnych procedur bioasekuracji.

Pierwsze ognisko ptasiej grypy potwierdzono w miejscowości Miłków, gmina Siemień, powiat parczewski. W gospodarstwie utrzymywano 13 199 kaczek. Drugi przypadek choroby wykryto w miejscowości Lisiowólka w gminie Wohyń w powiecie radzyńskim. Tam znajdowało się 25 438 indyków. Trzeci zaś w gospodarstwie utrzymującym 8 876 kaczek zlokalizowanym w miejscowości Wysokie w gminie Międzyrzec Podlaski w powiecie bialskim.

17 komentarzy

  1. efbijaj
    Odpowiedz

    …epidemia kontrolowana. Nic nie dzieje się przez przypadek. Mercosur wchodzi, trzeba zrobić miejsce na produkty importowane.

  2. Stefanek
    Odpowiedz

    60 tyś indyków do utylizacji – w Mercosur takich rzeczy nie ma Ptasia grypa, asf, pryszczyca.😂😂

  3. Stefanek
    Odpowiedz

    Przecież to przez dzikie ptaki – czego ich nikt nie zagaduje 😂😂

    1. Taś taś
      Odpowiedz

      Ale jak ich zagadać …gdakaniem, kwakanie, gęganiem wszak Polacy nie gęsi i swój język mają…

  4. J
    Odpowiedz

    …aby zagranicznym drobiowym koncernom hodowlanych żyło się jeszcze lepiej.

  5. Oloo
    Odpowiedz

    Pytanie brzmi kto każe robić testy na grypę i skąd pochodzą testy…

  6. mietek
    Odpowiedz

    Wszystko jest ubezpieczone ptakcasco , zapłaci za to konsument , ceny indyków i kaczek znowu poszybują kilka zł do góry . Indyki i kaczki przyjadą z Argentyny i Brazylii czyli podaż będzie zachowana .

  7. witold janusz
    Odpowiedz

    Żeby tylko mój ptak nie zachorował, martwię się…

    1. Sopran
      Odpowiedz

      Ptak do utylizacji i będziesz śpiewał cienkim głosem.

  8. Yxz
    Odpowiedz

    A w sobotę promocja w markecie na indyki

  9. Biedne
    Odpowiedz

    zwierzęta, przez mercodour rządzący tracą łby o ile je mają

  10. Taka Prawda
    Odpowiedz

    Testy na covid się nie sprzedały, to trzeba nimi przetestować indyki. Efekty już są.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia