Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Norweskie myśliwce F-35 rozpoczęły misję w Polsce

Do 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Polsce przyleciały norweskie myśliwce F-35. Wspólnie z polskimi i holenderskimi załogami będą patrolować przestrzeń powietrzną w ramach misji NATO, której celem jest wzmocnienie obrony wschodniej flanki Sojuszu oraz odstraszanie potencjalnych zagrożeń ze strony Rosji.

fot. pixabay.com

Jak przekazał Sztab Generalny Wojska Polskiego, w 31 Bazie Lotnictwa Taktycznego wylądowały norweskie samoloty F-35 Lightning II, które rozpoczną wspólne dyżury bojowe nad terytorium Polski. To już druga w tym roku misja norweskich maszyn w naszym kraju, będąca elementem współpracy w ramach systemu obrony powietrznej NATO.

W misji uczestniczą również polscy oraz holenderscy piloci, którzy wspólnie odpowiadają za ochronę wschodniej przestrzeni powietrznej Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ich zadaniem jest nie tylko patrolowanie granic, lecz także szybka reakcja w przypadku wykrycia nieautoryzowanych statków powietrznych lub dronów.

Jak podkreślają przedstawiciele norweskiego resortu obrony, obecność F-35 w Polsce stanowi wyraźny sygnał solidarności i jedności sojuszniczej. Norwegowie potwierdzili, że w razie naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie samoloty lub drony, ich piloci są przygotowani do działań bojowych. Ostateczna decyzja o użyciu broni należy jednak do dowództwa NATO.

Minister obrony Norwegii, Tore O. Sandvik, zwrócił uwagę, że misja ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa regionu. Wskazał, że zadaniem norweskich myśliwców jest obrona nieba, a ich obecność działa prewencyjnie i odstraszająco wobec wszelkich prowokacji ze strony Kremla.

Eksperci wojskowi wskazują, że F-35 to jedne z najnowocześniejszych myśliwców świata, zdolne do prowadzenia operacji w trudnych warunkach i współdziałania z systemami obrony przeciwrakietowej. Udział norweskich pilotów w misji w Polsce wzmacnia zdolności obronne całego regionu i pokazuje determinację NATO w zapewnieniu bezpieczeństwa państw członkowskich.

Tegoroczna rotacja norweskich F-35 wpisuje się w szerszy kontekst zwiększania obecności sił sojuszniczych na wschodniej flance NATO, która po agresji Rosji na Ukrainę stała się priorytetem strategicznym dla całego Sojuszu.

10 komentarzy

  1. Polaku, sam myśl!
    Odpowiedz

    Az te zydowskiekundle pchają nas pod pociąg….

    Polecam na judetubie YT kanal – L. Sykulski i tomasz Piekielnik.

    1. Chłop (dawniej: rolnik, w gumofilcach, ale z ostrogami).
      Odpowiedz

      Coś w tym jest… Na mądrzejszych forach wyczytałem, że gdyby zlikwidować 50 najbogatszych Żydów to nie byłoby wojen

  2. mmxx44
    Odpowiedz

    Dlaczego jak wojsko jeździ po ulicach to odradza się robienie zdjęć, publikowanie tych zdjęć i lokalizacji itp. a jednocześnie co chwilę publikuje się artykuły gdzie jakie samoloty będą, gdzie jakie pojazdy i amunicja zakupiona, gdzie co przemieszczanie?

    1. Franio
      Odpowiedz

      Gdy ja o coś pytam, to też nie uzyskuję odpowiedzi. Kiedyś nawet otrzymałem taką: „Na nielogiczne pytania się nie odpowiada.”

  3. >>>>>>>>>>>
    Odpowiedz

    🇺🇸Washington Compost z żalem pisze, że amerykański system Patriot okazał się bezsilny wobec rosyjskich rakiet.
    Rakiety manewrują tuż przed uderzeniem, amerykańskie systemy przeciwlotnicze nie nadążają ich zestrzeliwać.🥸

    1. WAS
      Odpowiedz

      Tak, masz rację, są bardzo brzydkie. Tyle że po te brzydkie, ale wyposażone w najnowocześniejsze systemy awioniki i uzbrojenia samoloty, ustawiają się dłuuugie kolejki. Natomiast spada zapotrzebowanie na samoloty piękne, których przewaga polega już chyba tylko na lepszych zdolnościach do robienia fikołków na pokazach, a gruntowna modernizacja byłaby wysoce nieopłacalna.

      1. Jasny Gwint !!!
        Odpowiedz

        Noooo… taką gruntowną i wysoce nieopłacalną modernizację do tej pory przeszedł co prawda jeden F-16, ale inne też mają szanse. Niech no ino spotkają prawdziwego drona…

  4. Franio
    Odpowiedz

    Który z naszych mężów stanu pierwszy zrobi zdjęcie z tym w tle? Tusk czy ten od szlachetnej huliganki?

    1. Chłop (dawniej: rolnik, w gumofilcach, ale z ostrogami).
      Odpowiedz

      Myślisz, że na prawdę w Polsce mamy tzw. mężów stanu ?!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia