Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Będzie większa dowolność dla żołnierzy w kwestii wyposażenia. MON ma opublikować listę dopuszczonego sprzętu na początku 2026 roku (wideo)

W latach 2026–2027 na operację „Szpej”, czyli wymianę i modernizację wyposażenia indywidualnego żołnierzy, trafi 5 mld zł. Nowością jest to, że żołnierze będą mogli się doposażać także w ramach dobrowolnych prywatnych zakupów. Na początku przyszłego roku MON opublikuje tzw. zieloną listę, czyli spis autoryzowanych produktów, które będą dopuszczone do użytkowania w działalności służbowej i wśród których żołnierze będą mogli wybierać według własnych preferencji.

fot. MON

– Zielona lista to nasz pomysł na to, co już się sprawdza w innych armiach świata. Amerykanie na przykład mają blue list. Jest to lista sprzętu sprawdzona przez departament i dopuszczona do indywidualnego zakupu dla żołnierzy. Nasz pomysł to jest trochę podebranie rozwiązań światowych – mówi agencji Newseria Paweł Mateńczuk ps. Naval, pełnomocnik ministra obrony narodowej ds. warunków służby wojskowej.

Zielona lista to informacja dla żołnierzy i dowódców, w której MON wskazuje produkty, które po dobrowolnym zakupie żołnierze mogą użytkować w działalności służbowej.

– To jest coś, z czym często się spotykam, że żołnierz ma coś swojego, ale dowódca może zabronić używania, bo to nie jest służbowe. Jeżeli więc coś będzie na zielonej liście, to będzie można oficjalnie tego używać – wskazuje Paweł Mateńczuk.

Jak podkreśla MON, żołnierze będą mogli według własnych preferencji kupować z tej listy rzeczy na przykład za tzw. mundurówkę, czyli wypłacany co roku ekwiwalent finansowy na umundurowanie i inne elementy wyposażenia. Ideą nowej propozycji jest maksymalne wykorzystanie wiedzy żołnierzy, pasjonatów służby, która pomoże w doborze właściwych rozwiązań. Żołnierze maja być aktywnie włączeni w proces wyboru sprzętu.

– MON umieszcza na liście przetestowany sprzęt indywidualny, powszechnego użytku oraz rozwiązania innowacyjne. Na targach MSPO jest mnóstwo nowinek. Rozciągając procedury, które mamy, to coś, o czym dzisiaj zaczynamy myśleć, za 1,5–2 lata trafia dopiero do żołnierzy, bo to są procedury, testy poznawcze, zakup. A wiemy, jak szybko coś się zmienia, jak przemysł „zasuwa”. Szybki proces wprowadzenia tego na zieloną listę spowoduje, że indywidualnie będzie można już to sobie kupić i używać – podkreśla pełnomocnik ministra obrony narodowej ds. warunków służby wojskowej.

Tworzenie zielonej listy rozpocznie się od zgłoszeń przedsiębiorców, zainteresowanych zamieszczeniem na niej swoich produktów, na specjalnym portalu. Grupa ekspertów powołana w Ministerstwie Obrony Narodowej będzie kierowała wybrane produkty na testy do ośrodków badawczych, gdzie następnie zostaną poddane autoryzacji. Jeśli zostanie ona zakończona pozytywnie, dany produkt zostanie wpisany na listę. W przeciwnym wypadku do producenta trafi informacja zwrotna, co wymaga poprawy.

– Produkty, które znajdą się na zielonej liście, zostaną wcześniej sprawdzone według kryteriów wskazanych przez siły zbrojne, a więc mamy pewność, że będą przetestowane przez grupy eksperckie w ministerstwie. Zatem to już jest wskazówka dla żołnierzy i dowódców, co można zakupić i jest na pewno sprawdzone – wskazuje Paweł Mateńczuk.

Jak podkreśla, na listę będzie mógł trafić każdy producent.

– Priorytetem będzie polski przemysł, ale otwieramy możliwość dla każdego. Często w naszym świecie są duże państwowe firmy, ale są też prywatne, mniejsze firmy, które nie mogą się przebić, a więc będzie stworzona komórka, do której będzie można się bezosobowo zwrócić, będzie możliwość wypełnienia i przesłania prostego protokołu. Jest 100-proc. pewność, że będzie zwrotka odnośnie do tego sprzętu. Sprzęt ten będzie testowany za pieniądze tego, kto będzie chciał na tę zieloną listę wpaść – podkreśla przedstawiciel MON.

Na zielonej liście może się znaleźć przede wszystkim indywidualne wyposażenie żołnierza, okulary taktyczne, ochraniacze, obuwie taktyczne, pasy taktyczne, rękawiczki, ale także kolby do karabinu i małe drony. Wstępny spis powinien zostać opublikowany na początku 2026 roku.

W ramach operacji „Szpej”, jak poinformował MON podczas MSPO w Kielcach, zakupiono już ponad 200 tys. nowych hełmów kevlarowych, 100 tys. kamizelek kuloodpornych i taktycznych, ponad 50 tys. sztuk sprzętu optoelektronicznego i ponad 1 mln sztuk przedmiotów umundurowania. W ubiegłym roku na wymianę wyposażenia trafiło 3 mln zł, a w kolejnych dwóch latach będzie to ponad 5 mld zł.

Mówi: Paweł Mateńczuk „Naval”
Funkcja: pełnomocnik ministra obrony narodowej ds. warunków służby wojskowej

(Źródło: newseria.pl)

9 komentarzy

  1. Żołnierz
    Odpowiedz

    Autoryzowane rzeczy…pewnie jakiś pułkownik zrobił firmę i tylko u niego kupować. Śmiech na sali to nasze wojsko a najlepsze to miernikowe frędzle na hełmach 😄😄😄😄

  2. ...
    Odpowiedz

    Dlaczego przenieśliście komentarze redakcjo??? to jest uciążliwe dla szanownych czytających opamiętajcie się..

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Nic nie przenosiliśmy.

  3. m
    Odpowiedz

    czekamy na dowolność w używaniu broni wobec atakujących granicę hord najeźdźców ze Wschodu i Zachodu

  4. ja
    Odpowiedz

    mundurówke to mi baba zabiera co do grosza a na ,,okulary taktyczne, ochraniacze, obuwie taktyczne, pasy taktyczne, rękawiczki, ale także kolby do karabinu i małe drony” to czekam dodatkowej kasy

  5. Dyrdymałkiewicz
    Odpowiedz

    Dobra wiadomość, jak „biedny emigrant” w naszego pogranicznika kamnieniem, to pogranicznik za podarowany kamnień i we w niego !!!

  6. witold janusz
    Odpowiedz

    Dobrze się składa że w Pierdronce jest akurat trochę profesjonalnego sprzętu zastępczego dla miłośników siurwywalu, więc można się pięknie doposażyć.

  7. ...
    Odpowiedz

    idziecie na wojne z Rosją to juz jest kwestia czasu

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy