Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

„Łupanina do 5 nad ranem”. Mieszkaniec osiedla ma dość imprez techno nad Zalewem Zemborzyckim

Jeden z mieszkańców ul. Słomkowskiego w Lublinie zgłosił nam problem uciążliwego hałasu związanego z organizacją koncertów techno przy ul. Osmolickiej nad Zalewem Zemborzyckim, trwających do wczesnych godzin porannych. - Z całym szacunkiem, ale powtórka z rozrywki do 5.00 jest zwykłym chamstwem w kierunku mieszkańców - napisał do nas w mailu Czytelnik.

fot. pixabay.com

Jeden z mieszkańców osiedla przy ul. Słomkowskiego w Lublinie zwrócił uwagę na problem nocnych imprez muzycznych odbywających się w rejonie Słonecznego Wrotkowa nad Zalewem Zemborzyckim. Jak wynika z wiadomości przesłanej do naszej redakcji, w mediach społecznościowych pojawiła się zapowiedź kolejnego koncertu techno, który ma potrwać aż do godziny 5.00 rano. Sprawa budzi kontrowersje, a nasz Czytelnik, mieszkający w pobliżu, obawia się kolejnych nieprzespanych nocy.

– Z całym szacunkiem, ale powtórka z rozrywki do 5.00 jest zwykłym chamstwem w kierunku mieszkańców – napisał Czytelnik, podkreślając, że podobne wydarzenia w przeszłości uniemożliwiały mieszkańcom spokojny wypoczynek nocny.

Z zapytaniem dotyczącym tego problemu skierowaliśmy się do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji „Bystrzyca” w Lublinie, który zarządza terenami wokół Słonecznego Wrotkowa. W odpowiedzi MOSiR wyjaśnił, że organizacja wydarzeń leży w gestii dzierżawcy obszaru eventowego.

– Imprezy odbywają się na terenie eventowym zlokalizowanym przy Słonecznym Wrotkowie. Obszar ten jest użytkowany i administrowany przez jego dzierżawcę, który dysponuje nim i ponosi pełną odpowiedzialność za jego funkcjonowanie. Zgodnie z naszą najlepszą wiedzą wszystkie wydarzenia organizowane na wspomnianym terenie odbywają się zgodnie z obowiązującymi przepisami – poinformował Arkadiusz Brozi, specjalista ds. marketingu i organizacji imprez MOSiR „Bystrzyca” w Lublinie.

Przedstawiciel MOSiR zapewnił jednocześnie, że instytucja jest świadoma zgłaszanych skarg i podejmie działania mające na celu ograniczenie uciążliwości dla mieszkańców.

– W odpowiedzi na sygnały od okolicznych mieszkańców, MOSiR dołoży wszelkich starań, aby zwrócić uwagę najemcy na możliwe uciążliwości wynikające z organizacji eventów i zminimalizować ich wpływ na otoczenie – dodał Brozi.

Należy dodać, że hałas stanowi jeden z najbardziej niedocenianych czynników środowiskowych, mających bezpośredni wpływ na zdrowie i codzienne funkcjonowanie człowieka. Jego oddziaływanie nie ogranicza się wyłącznie do narządu słuchu, choć to właśnie uszkodzenia słuchu są najbardziej oczywistym skutkiem przebywania w głośnym otoczeniu. Nadmierne natężenie dźwięku wywołuje szumy uszne, obniża zdolność odbierania dźwięków, a przy długotrwałej ekspozycji może prowadzić do trwałego niedosłuchu.

Równie istotne są skutki pozasłuchowe – hałas uruchamia reakcję stresową organizmu, podnosząc poziom kortyzolu i adrenaliny, co skutkuje przyspieszoną akcją serca, wzrostem ciśnienia tętniczego oraz zwiększonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych. Nie bez znaczenia pozostaje jego wpływ na psychikę – wywołuje drażliwość, zmęczenie i obniża koncentrację, a w nocy zakłóca naturalny rytm snu, uniemożliwiając prawidłową regenerację organizmu. Szczególnie wrażliwe na skutki hałasu są dzieci, u których przewlekła ekspozycja na głośne otoczenie może prowadzić do zaburzeń rozwoju mowy, problemów w nauce oraz wzmożonej nadpobudliwości.

Światowa Organizacja Zdrowia uznaje zanieczyszczenie hałasem za jedno z największych zagrożeń środowiskowych dla zdrowia mieszkańców Europy, zaraz po zanieczyszczeniu powietrza. Podsumowując, hałas o wysokim natężeniu prowadzi do zaburzeń snu, problemów ze słuchem, chorób układu krążenia, a nawet obniżenia średniej długości życia. Co istotne, jest to zanieczyszczenie niewidoczne, przez co bywa bagatelizowane – mimo że jego skutki odczuwają miliony osób.

83 komentarze

  1. Techno cool
    Odpowiedz

    Mi przeszkadzają kościelne dzwony i procesje. Nic nie da się z tym zrobić. Betonu nie ruszysz.

    1. Max
      Odpowiedz

      W nocy i do rana chodzą procesje???? Leki zmieniłeś?

      1. Bor
        Odpowiedz

        gdzie ttechno cool napisał „w nocy i do rana” ?

    2. born
      Odpowiedz

      Kościelne dzwony do 5tej rano i nocne procesje co tydzień? Pedrylom nie dogodzisz.

  2. obserwator
    Odpowiedz

    Te koncerty i imprezy na prawdę są uciążliwe dla mieszkańców okolic Zalewu Zemborzyckiego. Nie wspominając o starszych mieszkańcach tych terenów (którym nie mniej to dokucza) to dużo ludzi celowo kupiło w tym rejonie mieszkania lub domy i przeprowadziło się tam licząc na ciszę i spokój chcąc mieszkać z daleka od śródmiejskich krzyków, wrzasków, pisków, głośnych imprez i ogólnie od miejskiego zgiełku. Rozumiem raz na jakiś czas jakaś impreza ale jeśli jest to stałe to na prawdę przeszkadza w normalnym życiu i funkcjonowaniu organizmu człowieka. Nie tylko zakłóca spokój ale wręcz uniemożliwia jakikolwiek odpoczynek

    1. mają wyyebongo
      Odpowiedz

      Mosirowcy mają w d00pie tych, którzy już kupili tam kurniki. Za parę groszy wynajmą teren każdemu zaprzyjaźnionemu geszefciarzowi, a co on tam wyprawia, to już potem „jego sprawa”.

      1. hulaj dusza
        Odpowiedz

        Tak jest. Np. Gruzin miał postawić „tymczasowy” kontener do gastro, a teraz okazuje się, że powstało potężne zamczysko i jeszcze mu parking zaraz obok w bonusie wyrychtowali, żeby spaślaki nie musiały się nachodzić.

    2. TrollBagiennyPrzydenny
      Odpowiedz

      A wystarczyło świadomie wybrać miejsce do życia… jednak wybrali właśnie to. Niech staną przed lustrem i pretensie zgłoszą napotkanej w odbiciu osobie 😉 rozczeniowy m0tłoch

      1. Max
        Odpowiedz

        Czy ty jesteś upośledzony w czytaniu??? Ludziom chodzi, że muzyka gra DO 5 RANO !!!
        Czytaj ze zrozumieniem

    3. Sebix
      Odpowiedz

      Ktoś się przeprowadza w samo centrum jednego z największych osiedli w Lublinie i oczekuje ciszy i spokoju?

  3. Zalew
    Odpowiedz

    Najpierw tym mieszkańcom deweloperzy obiecywali ciszę i spokój a teraz im nic nie pasuje!!! Najpierw był zalew czy apartamenty 40 metrowe? Już tor kartingowy im przeszkadzał to go rozebrali!! Było kupić apartament 40 metrowy gdzie indziej a nie teraz likwidować zalew. Żenada!!! Że slomkowskiego!!!

    1. obserwator
      Odpowiedz

      Oczywiście że najpierw był Zalew. Oaza ciszy i spokoju wśród miejskiego zgiełku. Miejsce wypoczynku rekreacji i obcowania z naturą. Miejsce wędkowania, żeglowania i miłego spędzania czasu. Tereny zielone gdzie najważniejsza jest właśnie ta natura, zieleń, las, woda, zwierzęta, ptaki. Co to ma wspólnego z głośnymi koncertami, krzykami, wrzaskami piskami a nawet nie jednokrotnie burdami, pijaństwem czy nawet chuligaństwem?

    2. Kuba
      Odpowiedz

      Zaraz wyskoczy dyżurny obrońca deweloperów, pan Dariusz M, zaproponuje wysadzenie zapory, zaoranie Zalewu i postawienie tam większej ilości „apartamentowców” do chowu klatkowego (2 pokoje na 38 metrach – bo 40 to jest razem z tym, co pod ścianami działowymi, i pół miejsca parkingowego na „apartament”).

      Gdzie się mają imprezy plenerowe odbywać, jak nie w plenerze?

      1. Max
        Odpowiedz

        Czytaj ZE ZROZUMIENIEM !!! DO 5 RANO !!!!

        1. Kuba
          Odpowiedz

          Nie wrzeszcz.
          To zadupie, tereny rekreacyjne, gdzie indziej powinna grać muzyka do 5 rano, jak nie tam?

    3. Max
      Odpowiedz

      Czy ty jesteś upośledzony w czytaniu??? Ludziom chodzi, że muzyka gra DO 5 RANO !!!
      Czytaj ze zrozumieniem

      1. Hahah
        Odpowiedz

        Max przestań juz bronic swojego artykulu. „Ludziom” przeszkadza? Czy jednemu bęcwałowi jak ty?

  4. Jagna W
    Odpowiedz

    Takie samo łubudubu słychać na Kalinie od strony Starego Miasta w nocy często do 5 rano. Szczególnie od piątku do niedzieli. A miejsce hałasu to knajpa na Złotej 2 z wystawionymi na zewnątrz kolumnami.

  5. Gumis
    Odpowiedz

    Wszystko nad tym zalewem i przeszkadza 🤔😡😡 To kartingowy też i przeszkadzał a potem mówią że szaleją na ulicach 🤔😡😡 A teraz muzyka im przeszkadza 😡😡😡😡 No gdzieś te ludzie i młodzież musi się gdzieś bawić. Miasto im przeszkadza i teraz nad zalewem im co niektórym przeszkadza 😡😡😡😡 Chcą spokoju i ciszy to Ciechocinka na odpoczynek.

    1. ich życzenie rozkazem
      Odpowiedz

      Tor nie został zlikwidowany dlatego, że hałas przeszkadzał zamieszkującemu w pobliżu plebsowi. Po prostu tebewały chciały kupić ten teren i ich życzenie zostało spełnione.

    2. Max
      Odpowiedz

      Czy ty jesteś upośledzony w czytaniu??? Ludziom chodzi, że muzyka gra DO 5 RANO !!!
      Czytaj ze zrozumieniem

  6. Poo
    Odpowiedz

    Ja z kolei chciałbym zaprotestować przeciw tym obleśnym barakom deweloperskim, zbudowanym kilkanaście lat temu przy Słomkowskiego/Zalewskiego, a które niestety widać z Żeglarskiej jak się idzie nad Zalew… straszliwie te baraki szpecą urokliwe okolice zalewu, powinny zostać rozebrane.

    1. dzik jest dziki.
      Odpowiedz

      Sam się rozbierz, ale będzie to raczej szpetny widok.

  7. TrollBagiennyPrzydenny
    Odpowiedz

    No cóż… wiedział gdzie kupował mieszkanie. Powinien liczyć się z niektórymi rzeczami. Czy przeprowadzając się na wieś narzekałby na zapach nawozu lub pracę połowę o 02 w nocy? Czy zamieszkując przy torach uskarżały się na hałas pociągów lub tramwajów…? Teraz też niech nie protestuje. Mógł zamieszkać dowolnie, wybrał tutaj.

  8. Eureka
    Odpowiedz

    Jak tak bardzo chcą technować to przecież mogą wszyscy bawiąc się nałożyć słuchawki bezprzewodowe i technować w słuchawkach nie przeszkadzając innym.

  9. Janis
    Odpowiedz

    Tam jest taki radny co dzięki niemu zlikwidowali już tor, więc a takimi sprawami to do niego.

  10. Marianek
    Odpowiedz

    Ludzie!!!! Niech se grają, ile tych imprez jest, ja się pytam, max 1 na miesiąc!!!!!! To kupcie sobie nauszniki albo stopery, dajcie żyć, jak byliście młodzi to jacy byliście, i co ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy