Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Po blisko 70 latach zakończy się koszmar kierowców. Jest umowa na przebudowę „betonówki” (zdjęcia)

O remont tej drogi od lat apelowali lokalni samorządowcy. Na początek wymieniono nawierzchnię na 5-kilometrowym odcinku, teraz przyszedł czas na pozostały fragment. Po przebudowie trasa uzyska parametry drogi głównej ruchu przyspieszonego.

fot. lublin112.pl

W środę w Starostwie Powiatowym we Włodawie podpisana została umowa na przebudowę 9-kilometrowego odcinka drogi wojewódzkiej nr 812, prowadzącego z Korolówki do Kaplonos. Mowa o fragmencie trasy zbudowanym z betonowych płyt. Powstał on zaraz po wojnie i do tej pory nie doczekał się żadnego większego remontu. Po tylu latach użytkowania stan drogi jest opłakany. Nawierzchnia pełna jest uskoków, szczelin i odprysków, a kierowcy poruszający się tą drogą zastanawiają się tylko, jak długo wytrzyma zawieszenie ich aut.

O remont tej drogi od lat apelowali lokalni samorządowcy. Inicjatywę o jak najszybszą przebudowę trasy, podjął już wiele lat temu ówczesny starosta włodawski Wiesław Holaczuk. Niebawem dołączyli do niego starostowie parczewski i bialski oraz wójtowie gmin, przez których teren przebiega ułożona z płyt droga. Wysyłano liczne pisma i apele do władz województwa, wskazując że droga o znaczeniu strategicznym, nie może znajdować się w tak fatalnym stanie. Jednak za każdym razem władze województwa rozkładały ręce tłumacząc, że brakuje funduszy na tą inwestycję.

Jak wyjaśniano, droga ze względu na swój opłakany stan, nie nadaje się do jakiegokolwiek remontu. Musi ona zostać rozebrana, a następnie zbudowana od podstaw. To zaś oznacza bardzo duże koszty. W 2015 roku pojawiły się pierwsze nadzieje na przebudowę tej trasy. Mianowicie Ministerstwo Infrastruktury uległo apelom lokalnych samorządowców i obiecało przeznaczyć część środków na ten cel. Jednak na przebudowę całego odcinka betonowej drogi było ich zbyt mało.

Wykonano więc niezbędną dokumentację i zadecydowano, że przebudowa będzie wykonywana, jednak sukcesywnie. Na początek wymieniono nawierzchnię na 5-kilometrowym odcinku z Włodawy do Korolówki. Teraz przyszedł czas na pozostały fragment.

– Dzisiejsza uroczystość to historyczny moment dla mieszkańców, ponieważ praktycznie zamyka wieloletni koszmar związany z jazdą po tzw. betonówce – drodze, która przez kilkadziesiąt lat dawała się we znaki wszystkim kierowcom. Za kilkanaście miesięcy problem ten przejdzie do historii, a dodatkowym atutem inwestycji będzie powstanie ścieżki rowerowej – powiedział starosta włodawski Mariusz Zańko.

Zakres inwestycji obejmuje m.in.: wycinkę drzew i krzewów kolidujących z przebiegiem trasy; rozbiórkę obiektów budowlanych i ogrodzeń; usunięcie betonowej nawierzchni jezdni; wykonanie niezbędnych robót ziemnych; wzmocnienie podłoża; przebudowę infrastruktury
technicznej; rozbudowę oraz poszerzenie i wzmocnienie nawierzchni drogi; budowę kanalizacji deszczowej, rowów przydrożnych i systemu odwodnienia; przebudowę skrzyżowań; budowę chodników i ścieżki pieszo-rowerowej, budowę zatok autobusowych i zatoki do kontroli pojazdów, budowę zjazdów na działki, wykonanie nasadzeń roślinności, budowę oświetlenia, wykonanie oznakowania pionowego, poziomego i urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Po przebudowie trasa uzyska parametry drogi głównej ruchu przyspieszonego. Jezdnia będzie miała 7 metrów szerokości, pobocza od 1,50 do 2 m, podobnie chodniki, ciąg pieszo – rowerowy od 2,50 do 3 m, a ścieżka rowerowa 2 m. Wartość inwestycji wynosi 58 mln zł, przy czym znaczna część środków pochodzi z funduszy Unii Europejskiej.

– Jest to droga, która straszyła i zniechęcała do przyjazdu do Włodawy czy na Jezioro Białe. Wiemy doskonale, że mieszkańcy czekali na ten moment kilkadziesiąt lat. Teraz dzięki działaniom władz województwa lubelskiego, cały odcinek zostanie przebudowany – dodał Zańko

W podpisaniu umowy wzięli udział: Członek Zarządu Województwa Lubelskiego Marcin Szewczak, Radny Sejmiku Województwa Lubelskiego Ryszard Szczygieł, Starosta Powiatu Włodawskiego Mariusz Zańko ze swoim zastępcą Piotrem Gorgolem, Przewodnicząca Rady Powiatu Włodawskiego Danuta Kononiuk, Członekowie Zarządu Powiatu Włodawskiego oraz radni powiatowi, Wójt Gminy Włodawa Dariusz Semeniuk jak też Dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie Paweł Szumera

Wykonawcą jest firma Strabag. Zgodnie z umową ma ona 15 miesięcy na realizację zadania.

fot. Powiat Włodawski
fot. Powiat Włodawski
fot. Powiat Włodawski
fot. Powiat Włodawski

15 komentarzy

  1. noo
    Odpowiedz

    Ludzi na zdjęciach sporo więc drogę zrobią szybko.

  2. Golec (czyt. Bolec)
    Odpowiedz

    Amsterdam wschodu zyska nowe oblicze. Dopiero będą się tam rozbijać teraz lokalsi jadący nad jezioro.

    1. xdee
      Odpowiedz

      ćpunom i lekomanom się spodobało

  3. Żonkil_w_d
    Odpowiedz

    60 mln zł. Państwo szczycące się PKB wyższym niż 1 bln zł nie ma 60 mln na drogę i musi żebrać o środki w jewropejskiej. Dziadostwo.

    1. jaro gniady
      Odpowiedz

      Czytasz ze zrozumieniem? Władze województwa czyli Uząd Marszałkowski, w którym od 2016 siedzi łysy z Kraśnika.

    2. Jusz
      Odpowiedz

      piniondze są , tylko na UK idą

      1. Hahah
        Odpowiedz

        Pieniądze wysyłamy do UK? Do Wielkiej Brytanii?

  4. Hahah
    Odpowiedz

    Kółko wlodawskiej wzajemnej adoracji.

  5. Daniel eF
    Odpowiedz

    Jechałem tą drogą 17 lat temu a pamiętam to do dzisiaj 😁 Pozdrawiam wszystkich z Włodawy 😉

  6. J
    Odpowiedz

    Znaczy się,ktoś się wzbogaci na starych płytach.

  7. xdee
    Odpowiedz

    koszmar, to są kierowcy z włodawy, a nie droga dla nich.

    1. Hahah
      Odpowiedz

      Dziwnym trafem we Włodawie we mnie nie wjechali. Za to 4x w Lublinie, w tym tylko 1 ze Świdnika. Słabe masz te statystki.

      1. xXx
        Odpowiedz

        Jako lubelak potwierdzam! Przestałem lubić jeździć po własnym mieście, wszędzie pełno cwaniactwa i wpychania się ma chama. Najgorsze że ludzie wpuszczają takich osłów tylko upewniając ich w tym że warto. Narutowicza od Lipowej do Nadbytrzyckiej w szczycie to prawdziwy dramat, nie da się pojechać prosto bo banda idiotów z prawoskrętu w Głęboką musi wepchać się na pas na wprost. Pod samym sygnalizatorem… Dziwię się że kierowcy w kozim grodzie godzą się by być niewolnikami cwaniactwa i wpuszczają takich.

  8. Demon
    Odpowiedz

    Chyba nie jechali na trasie firlej-kamionka tam by chętnie wymienili się na te płyty

  9. Grażyna
    Odpowiedz

    Brawo panie Nawrocki rzond tuska by ta droga była leprza nie zrobił NIC

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia