Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Miasto Lublin: Opłaty za odpady w zabudowie wielorodzinnej będą uzależnione od zużycia wody

W związku z rozbieżnościami pomiędzy liczbą mieszkańców rzeczywiście zamieszkujących Lublin a danymi wykazanymi w deklaracjach dotyczących opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, od 1 sierpnia w zabudowie wielorodzinnej wprowadzona zostaje nowa metoda naliczania opłaty – w oparciu o średniomiesięczne zużycie wody.

fot. pixabay.com

Według danych Urzędu Statystycznego, w 2024 roku liczba mieszkańców Lublina wynosiła 328 300 osób, natomiast w deklaracjach odpadowych zgłoszono jedynie 291 013 osób. Oznacza to, że aż ok. 13% mieszkańców (ponad 37 tysięcy osób) nie było ujętych w systemie i nie uczestniczyło w ponoszeniu kosztów związanych z gospodarowaniem odpadami komunalnymi. Jak wyjaśnia Miasto Lublin, z uwagi na dużą rotację osób zamieszkujących, sukcesywne zasiedlanie nowo wybudowanych budynków oraz ograniczone możliwości prawne w zakresie weryfikacji liczby mieszkańców, metoda „od osoby” okazała się nieskuteczna i niesprawiedliwa wobec osób uiszczających opłaty.

Nowe stawki opłat od 1 sierpnia 2025 r.

  • Zabudowa wielorodzinna: metoda naliczania „od zużytej wody”, stawka: 13,20 zł za 1 m3 zużytej wody miesięcznie (średnia z okresów: 1 stycznia – 30 czerwca oraz 1 lipca – 31 grudnia),
  • Zabudowa jednorodzinna: bez zmian – obowiązuje nadal metoda „od osoby”, stawka: 42 zł miesięcznie za osobę.

Obowiązek składania deklaracji

  • Dla zabudowy wielorodzinnej: właściciele nieruchomości zobowiązani są do złożenia deklaracji według nowego wzoru (uchwała Nr 389/XII/2025 Rady Miasta Lublin z dnia 27 czerwca 2025 r.) w terminie do 10 września. Deklaracja musi zawierać wyliczenia o średniomiesięcznym zużyciu wody za okres 6 miesięcy, od 1 stycznia do 30 czerwca 2025 r. Obowiązek złożenia deklaracji dotyczy m.in. spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych, tj. podmiotów wskazanych zgodnie z art. 6m ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.
  • Dla zabudowy jednorodzinnej: nie ma obowiązku składania nowych deklaracji.

Częściowe zwolnienia z opłat

Zgodnie z uchwałą Nr 351/XI/2025 Rady Miasta Lublin, od 1 sierpnia wprowadza się częściowe zwolnienia:

  • 20% zniżki dla właścicieli nieruchomości zamieszkiwanych przez rodziny wielodzietne (zgodnie z ustawą o Karcie Dużej Rodziny),
  • 6 zł zniżki za osobę w zabudowie jednorodzinnej, w przypadku posiadania przydomowego kompostownika i kompostowania bioodpadów.

Nowe zasady naliczania opłat za odpady od 1 sierpnia

(Źródło: UM Lublin)

76 komentarzy

  1. kolegiata
    Odpowiedz

    przecież to jest oszustwo w biały dzień

    1. Ja
      Odpowiedz

      To prawda nie ma to żadnego sensu poza skokiem na kasę.

      1. za rozwojem
        Odpowiedz

        KOmeKO POtrzebuje kasy na budowę spalarni. Obywatele muszą się dołożyć, bo tego wymaga rozwój.

    2. hehe
      Odpowiedz

      no jest i zaraz się o tym przekonasz.
      w założeniu miało to spowodować ci którzy nie płacili za śmieci, bo wynajmują mieszkania w których oficjalnie mieszka 1 osoba, będą płacić.
      Czyli zwiększyć miała się liczba płacących, czyli ci którzy do tej pory płacili zgodnie z rzeczywistą liczbą osób w mieszkaniu po wejściu nowego rozliczenia powinni płacić trochę mniej bo ogólne koszty miały rozłożyć się za większą liczbę płacących.

      Niestety tak nie będzie bo to jest ukryta podwyżka, kolejna podwyżka za śmieci.
      Ci którzy nie wierzą lub nie potrafią tego policzyć przekonają się wraz z nowymi wyliczeniami ze spółdzielni czy wspólnot.

    3. WACEK
      Odpowiedz

      W lokalach ZNK komunalnych w przypadku braku wodomierzy liczona jest średnia 8 m3 na osobę
      czyli x 13,20 zł = 105,6 za os za śmieci by wychodziło ?
      ale dlaczego jest 8 m3 na osobę skoro do śmieci już tylko 3 m3 mają zamiar liczyć ?
      Okradają nas jak się da i gdzie się da ?

      1. smyku
        Odpowiedz

        Wystarczy zamontować wodomierz.

    4. makaron
      Odpowiedz

      jaki oszustwo mieszkanie wynajete zameldowana 1 osoboa a miszka 4-5 !!!

      1. WACEK
        Odpowiedz

        brakuje kasy ? no tak – mamy dwa narody i jeszcze inżynierów na utrzymaniu

    5. głupota urzędnicza
      Odpowiedz

      To jest oszustwo, ponieważ nie każdy produkuje tyle samo śmieci i nie każdy zużywa tyle samo wody. Wystarczyłoby nałożyć niewielką opłatę na każdy adres. Grunt, żeby było placine. Firmy od odpadów i tak za dużo zarabiają. Opłata śmieciowa uzależniona od zużycia wody to łamanie praw człowieka. Ludzie przestaną się myć i spłukiwać toalety.

  2. uuu!
    Odpowiedz

    Najwyższy czas zaprzestać segregacji. Niech sobie złodzieje sami segregują.

    1. Franio
      Odpowiedz

      chamy i tak nie sortują

    2. miasto inspiracji
      Odpowiedz

      Bardzo dobrze! Skontrolujemy i naliczymy opłaty x2 dla całej wspólnoty.

      1. Paaaa
        Odpowiedz

        Zgodnie z Konstytucją odpowiedzialność zbiorowa nie jest możliwa.

  3. darecky
    Odpowiedz

    Mogę płacić za wodę zależnie od wskazań wodomierza ale od swojego a nie głównego w bloku.
    Staram się w miarę możliwości oszczędzać wodę i nie wiem jakim prawem mam dopłacać do sąsiadów.
    Od 01.08. u mnie w domu kończy się segregowanie śmieci.

    1. hehe
      Odpowiedz

      to się nazywa socjalizm dla mieszkańców a kapitalizm dla firm zarabiających na tobie.

      z ogrzewaniem też tak zrobili.
      oszczędzasz, to ci dowalą karną opłatę bo za mało grzejesz i elektrociepłownia za mało zarabia.
      w socjalizmie wszyscy mają mieć po równo czyli niewiele.

    2. WACEK
      Odpowiedz

      Uśmiechajcie się brygada ! co tacy smutni jesteście ?

    3. QWQW
      Odpowiedz

      Dopiero teraz?
      U niektórych nigdy się nie zaczęło. 🙂

    4. przedsiębiorca
      Odpowiedz

      To nie tak działa. Ja jestem przedsiębiorcą i wynajmuję na 2-ch pokojach 8 niezameldowanym braciom. Miasto słusznie rozliczać będzie główny licznik, bo miasta wspiera przedsiębiorczość. Niech komunistyczna spółdzielnia się martwi, jak rozliczyć daninę na mieszkania. A żadne dziadki ze spółdzielni mi nie podskoczą.

  4. Przyjaciel czata cipiti
    Odpowiedz

    – Liczba mieszkańców nie przekłada się wprost na zużycie wody. Osoba może zużywać więcej lub mniej wody niż inna – np. pracując zdalnie lub często wyjeżdżając.
    – Woda zużywana jest także na inne cele niż bytowe (np. podlewanie, mycie samochodów, awarie), co nie przekłada się na produkcję odpadów, a mimo to wpływa na wysokość opłaty.
    – Problem z niezgłoszonymi osobami nie wynika z błędnej metody naliczania, tylko z braku skutecznych narzędzi weryfikacji i egzekwowania obowiązku deklaracyjnego. Nowa metoda nie rozwiązuje tej podstawowej kwestii.
    – Brak spójności systemowej. Dwie zupełnie różne metody naliczania opłat mogą prowadzić do radykalnych różnic w kosztach dla mieszkańców, nawet przy podobnym poziomie zużycia wody i generowania odpadów.
    – Rodzi się wrażenie nierówności i niesprawiedliwości społecznej, szczególnie że mieszkańcy zabudowy wielorodzinnej (często o niższych dochodach) mogą teraz zapłacić więcej, jeśli zużywają więcej wody – nawet nie generując proporcjonalnie więcej odpadów.
    – Zużycie wody jest zmienne sezonowo i zależne od wielu czynników, co może prowadzić do radykalnych wahań opłat w poszczególnych miesiącach.
    – Brak logiki proceduralnej i sprawiedliwości administracyjnej.
    Właściciele nieruchomości muszą zebrać dane za okres od 1 stycznia do 30 czerwca 2025, mimo że uchwała została przyjęta dopiero 27 czerwca 2025.
    – Nie wszyscy mogą mieć dokładne dane lub dostęp do odpowiednich zestawień, co może prowadzić do chaosu, błędów lub domysłów w deklaracjach.
    – Nowa metoda teoretycznie powinna promować oszczędność wody, ale nie rozróżnia zużycia bytowego od technicznego (np. podlewania).
    Mieszkańcy mogą zrezygnować z podstawowych potrzeb higienicznych, obawiając się wysokich rachunków – co prowadzi do antyzdrowotnych zachowań.
    – Wspólnoty mogą próbować zaniżać zużycie wody lub zgłaszać mniejsze liczby osób faktycznie korzystających z lokalu (np. nie zgłaszając najemców krótkoterminowych) – co oznacza, że problem, który miał być rozwiązany, może powrócić w innej formie.
    Biurokratyczne obciążenie wspólnot i spółdzielni
    – Nowy obowiązek deklaracji na podstawie zużycia wody za konkretne okresy półroczne to dodatkowy wysiłek administracyjny i koszt księgowy – zwłaszcza dla małych wspólnot.
    – Zniżki są przyznawane tylko niektórym grupom, i to według różnych kryteriów:
    Rodziny wielodzietne (20%)
    Posiadacze kompostowników (6 zł od osoby)

    Podsumowanie:
    Nowy system:
    – nie rozwiązuje źródłowego problemu, którym jest brak zgłoszenia rzeczywistej liczby mieszkańców,
    – jest niesprawiedliwy i nieprzewidywalny,
    – dzieli mieszkańców na lepszych i gorszych według typu zabudowy,
    – generuje chaos biurokratyczny i może skutkować niezamierzonymi konsekwencjami społecznymi i zdrowotnymi.

    1. hehe
      Odpowiedz

      nie produkuj się tak bo to nie ma sensu.
      użycie zużycia wody do rozliczania śmieci i do tego próba użycia bardzo niskiego wskaźnika zużycia na osobę 2,7m3 świadczy o prawdziwych zamiarach wprowadzenia ogromnej podwyżki za wywóz śmieci.
      nie chodzi o żadne uszczelnienie systemu.

      1. tak nie mozna
        Odpowiedz

        oczywiście że ma sens się produkować i wysyłać swoje argumenty do odpowiednich urzędów np. UOKiK

    2. Franio
      Odpowiedz

      Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.

      1. Przyjaciel czata cipiti
        Odpowiedz

        nie jest, ja podałem dalczego, ty nie podałeś, dlaczego jest sprawiedliwy, nie masz nic do napisania w tym temacie, co usprawiedliwiałoby logicznie takie decyzje
        próbój, może ci się uda coś wymyślec

        1. hehe
          Odpowiedz

          jest bardziej sprawiedliwy bo zapłacą ci którzy dotychczas nie ponosili kosztów wywozu.

          trudno nazwać sprawiedliwością wprowadzanie podwyżki pod pozorem uszczelnienia systemu płatności.

  5. zxc
    Odpowiedz

    Nie myć się + wyrzucić z domu wszystkie kwiatki i voila. Genialny system.
    Kiedyś każda wspólnota/spółdzielnia sama na wolnym rynku wybierała odbiorce śmieci, którzy konkurowali ze sobą ceną (przynajmniej w większych miastach), a teraz mamy śmieciowy kołchoz ze zgrają pasożytów żerujących na naszych podatkach.

  6. Jasny Gwint !!!
    Odpowiedz

    A jakby tak (nie daj Boże) ktoś nie wiedział o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Większe pieniądze.
    To teraz należałoby jeszcze policzyć średnią wdechów i wydechów, przez pół roku i jak ktoś za dużo oddycha obciążyć go za nadmierne zużycie tlenu. Albo kaplica i do piachu.

  7. Złodziejstwo
    Odpowiedz

    Rodzina 2+1 – na początku roku było ok 80zł teraz 160zł za wywóz śmieci !!!!!

  8. hehe
    Odpowiedz

    „Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie możliwego stosowania praktyk ograniczających konkurencję przez spółki Kom-Eko i Koma Lublin. Podejrzenia dotyczą zmowy przetargowej w postępowaniach na odbiór i zagospodarowanie odpadów w Lublinie – podaje Polska Agencja Prasowa.”

    połączcie kropki..

    1. QWQW
      Odpowiedz

      Mamy się zrzucić na karę?

    2. kaska
      Odpowiedz

      Tak jest ze wszystkimi przetargami w Lublinie (sprzątanie, koszenie, odśnieżanie itd itp) do tego mądrzy urzędnicy zawsze informują jakie sumy na jaki rejon mają i w tedy prezesi tych firm spotykają się (bo znają się wszyscy dobrze) i ustalają, która firma jest jakim rejonem zainteresowana i jaką kasą i w tedy jest już tylko formalność miasto oferuje np 1,5 mln/zł za rejon z zainteresowana firma daje swoją ofertę 2 mln/zł a dwie pozostałe 3 – 3,5 mln/zł przetarg unieważniony! Nowy przetarg miasto dodaje kasę i wygrywa najtańsza oferta

  9. Sławosz Gniewosz Leszek Głódź Uznański Wiśniewski Kozłowski
    Odpowiedz

    Tuska w unii nikt nie ograł, za to on was w Polsce koncertowo. 😂

    1. smyku
      Odpowiedz

      Tuska w to nie wmieszaj. Przez tyle lat PiS nie zmienił nic w temacie rozliczeń kosztów odpadów. Ustawa nie daje żadnych narzędzi weryfikacji, zwłaszcza w blokach, ile osób gdzie mieszka. aMieszka, nie jest zameldowany. Taki bubel funkcjonuje już 12 lat i żadna władza nie próbuje tego naprawić. To co mają robić gminy w takim stanie prawnym? Robią co mogą. Alternatywa? Utrzymujemy fikcję o braku 40 tys. mieszkańców (a może i więcej) i robimy powyżki dla uczciwych, reszta udaje żeich nie ma i śmieci nie produkują. Zmiany powinny przyjść w ustawach.

  10. Wafel
    Odpowiedz

    W takim razie,nie pozostaje mi nic innego,jak nie segregowanie śmieci. Za trzy dni,wrzucam tekture,plastiki, szkło czy obierki z warzyw do jednego śmietnika. Jak Kuba Bogu,tak Bog Kubie. I innym zalecał bym to samo.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy