W poniedziałek Muzeum Zamoyskich w Kozłówce podsumowało zakończony niedawno sezon turystyczny. Łącznie od wiosny do jesieni pałacowe wnętrza jak też wystawy czasowe odwiedziło ponad 270 tys. osób. Jest to rekordowy wynik i znaczny wzrost w porównaniu do lat ubiegłych. W 2015 roku muzeum odwiedziło blisko 210 tys. osób a dwa lata temu 203 tys. zwiedzających. To sprawia, że jest to jedno z najchętniej odwiedzanych muzeów w Polsce.
Turyści przyjeżdżają do Kozłówki zarówno z naszego regionu jak i z odległych zakątków Polski. Nie brakuje tez zwiedzających z zagranicy. Obecnie w muzeum trwa zimowa przerwa, nie oznacza to jednak, że w pałacu nic się nie dzieje. Już teraz trwają intensywne prace przygotowujące pomieszczenia oraz eksponaty do przyjęcie kolejnych turystów. Głównie jest to konserwacja eksponatów oraz dokładne sprzątanie wszystkich zakątków.
Wiadomo już, że na wiosnę przygotowana zostanie nowa wystawa, tym razem poświęcona ptakom w myślistwie. Do tego w planach jest spory remont. Chodzi o dwie oficyny, dawną stajnię i piętra budynku teatralni. Ponieważ koszt inwestycji jest szacowany na około 20 mln złotych, muzeum będzie się starało pozyskać na ten cel środki unijne. Trwa już przygotowywanie niezbędnej dokumentacji.
(fot. archiwum)
2016-12-12 20:27:20
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pszczyna,drodzy panstwo,to jest obiekt
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś pojechałam do Kozłówki – zwiedzamy. Patrzę a tam obraz, identyczny jaki widziałam kilka tygodni wcześniej w Łańcucie. Po chwili dowiaduję się, ze to ten sam. Wypożyczony. Pochodzę z Podkarpacia – nie rozumiem co ściąga ludzi do Kozłówki, przecież tam nic nie ma. Ale ok, niech sobie stoi ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wypożyczony ale rewindykowany (zwrócony z Muzeum Zamek w Łańcucie do Kozłówki – różne wędrówki powojenne)- jeżeli widział Pan w ekspozycji pałacowej np jeden z portretów Zofii z Czartoryskich Zamoyskiej lub jeżeli to było na wystawie czasowej – to takie uroki takich wystaw- przedstawiając temat szuka się odniesień.A to chyba dobrze że w Polsce przetrwały zawieruchy dziejowe takie perełki – Kozłówka to jeden z nielicznych autentyków – nie rekonstrukcja
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jestem z Lubelszczyzny, byłem kiedyś w Krakowie (nawet z 10 razy) zawsze w celach „turystycznych” bo mówią, że tam to wszystko lepsze jest… ponoć… p.s. kim jesteś studentem czy pasjonatem Lubelszczyzny bo nie rozumiem twojej obecności na tej stronie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak nie ma gdzie indziej pojechać to jedzie się tam gdzie można… lubelszczyzna… p.s. jestem z Krk