Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

„Trzymajcie się z daleka od kart do głosowania”. Duda ostro do Tuska po wpisie o wynikach wyborów

Premier Donald Tusk i prezydent Andrzej Duda po raz kolejny weszli w publiczny spór, tym razem dotyczący wyników wyborów prezydenckich. W centrum wymiany zdań znalazła się kwestia ponownego przeliczenia głosów i roli Sądu Najwyższego w rozpatrywaniu protestów wyborczych.

fot. KPRM\KPRP

Media społecznościowe stały się areną kolejnej ostrej wymiany zdań pomiędzy premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Andrzejem Dudą. Punktem zapalnym stał się wpis Donalda Tuska, w którym zasugerował, że prawdziwe wyniki wyborów prezydenckich mogą być inne niż te ogłoszone przez Państwową Komisję Wyborczą.

– Panowie @AndrzejDuda, @NawrockiKn i @OficjalnyJK – nie jesteście tak zwyczajnie po ludzku ciekawi, jakie są prawdziwe wyniki głosowania? Na pewno jesteście. A jak wiadomo, uczciwi nie mają się czego bać – napisał w serwisie X premier Donald Tusk, kierując swój komentarz w stronę prezydenta RP, prezydenta-elekta Karola Nawrockiego oraz prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.

Na odpowiedź głowy państwa nie trzeba było długo czekać. Andrzej Duda zarzucił Donaldowi Tuskowi i jego otoczeniu brak akceptacji dla wyników demokratycznych wyborów oraz próbę wywoływania społecznego niepokoju.

– Pan Donald Tusk z kolegami nie potrafią się pogodzić z przegraną w wyborach prezydenckich. Szanowni Panowie! Problem nie w wyborach, nie w decyzji Wyborców (bo ta jest jednoznaczna – 370 tys. głosów przewagi, czyli duże polskie miasto), ale raczej w Panów mentalności – napisał Andrzej Duda.

Prezydent przypomniał, że koalicja rządząca miała swoich przedstawicieli w komisjach wyborczych oraz członków w Państwowej Komisji Wyborczej. Jak stwierdził, sugerowanie fałszerstw w takiej sytuacji jest nie tylko nielogiczne, ale i niebezpieczne dla stabilności państwa.

– Obsadzaliście swoimi ludźmi i mężami zaufania kandydatów ugrupowań waszej koalicji wszystkie komisje wyborcze. Wybraliście i macie swoich członków Państwowej Komisji Wyborczej. Firmy zamówione przez sprzyjające waszemu kandydatowi media robiły badania. I co?!? Wszyscy oszukiwali? Wszyscy kłamali? Wasi ludzie źle liczyli głosy, żebyście przegrali? – zapytał retorycznie prezydent.

W dalszej części wpisu Andrzej Duda podkreślił, że nie jest zainteresowany ponownym przeliczaniem głosów, ponieważ wyniki wyborów zostały ogłoszone przez uprawnione instytucje, a ich legalność została potwierdzona również przez społeczność międzynarodową.

– Nie, Panie Premierze. Nie jestem ciekawy wyników wyborów prezydenckich, bo je znam. Ogłosiła je oficjalnie Państwowa Komisja Wyborcza. Znam te wyniki tak samo jak wszyscy Polacy i politycy z całego świata, którzy złożyli Prezydentowi-Elektowi Karolowi Nawrockiemu gratulacje – zaznaczył.

Na koniec prezydent zaapelował o powściągliwość, przestrzegając Tuska i jego współpracowników przed jakąkolwiek ingerencją w dokumentację wyborczą. Przypomniał, że zgodnie z Konstytucją i obowiązującymi procedurami za rozpatrywanie protestów wyborczych odpowiedzialny jest wyłącznie Sąd Najwyższy i Państwowa Komisja Wyborcza.

– Trzymajcie się z daleka od kart do głosowania z wyborów prezydenckich! Nie mam cienia wątpliwości, że nie wolno dopuścić do tego, byście mogli choćby dotknąć oddanych przez obywateli głosów – napisał Duda, dodając, że to „prowokacje, kłamstwa i naciski” ze strony rządzących zagrażają poczuciu bezpieczeństwa obywateli.

Wczoraj w serwisie X premier Tusk zacytował fragment Konstytucji RP, wskazując, że każdy obywatel ma prawo złożyć protest wyborczy, a obowiązkiem Sądu Najwyższego jest rozpatrzenie go i w razie potrzeby – ponowne przeliczenie głosów. Spór na najwyższych szczeblach władzy nabiera coraz większej intensywności, a jego skutki mogą mieć istotne znaczenie nie tylko dla krajowej sceny politycznej, ale i dla zaufania obywateli do instytucji demokratycznych.

72 komentarze

  1. Filo
    Odpowiedz

    Jeżeli jest wszystko w porządku, to w czym problem by się upewnić, panie prezydencie?

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Bo na 6 przeliczonych komisji wyszło, że Trzaskowski miał 1670 głosów więcej.
      Komisji było 30000, pewnie nie w każdej były wałki, ale…

      1. Janis
        Odpowiedz

        1670 głosów to różnica pomiedzy kandydatami 3340 głosów !! Tak stopniała przewaga alfa snusa. Teraz wiem ska pewność kłamczyńskiego pomimo odwrotnych wyników sondażowych że wygrali.

        1. Kuba
          Odpowiedz

          Ale po co mi tłumaczysz oczywiste?
          Tak, to jest prawie 3,5 tysiąca głosów na „obatelskiego” więcej… z 6 komisji.
          Bałem się już, że naród nam kolektywnie zgłupiał, a wychodzi na to, że bukmacherzy mieli rację, tylko niestety nie wzięli czarnkowego RKW pod uwagę.

          1. VikingPL

            Hej! Co tak smutno brygada? Uśmiechać się! Hop, hop, hop!

    2. bbbełkot
      Odpowiedz

      Tak zapytam z ciekawości, te osoby co jeszcze raz liczą głosy to robią to charytatywnie, czy za grubą kasę???

    3. krecik
      Odpowiedz

      Liczyć liczyć, a przy okazji sprawdzić po ile razy głosowali turyści. W tym przypadku zadziałał by paragraf i wszystkie klony zapłaciłyby za to liczenie. Co zaś do wyborów z 15 -X to powinny być unieważnione i powtórzone . A to dlatego że nie tylko dlatego że wzięło w nich udział 1086000 turystycznych klonów ( 444000 wydanych zaświadczeń a skorzystało z nich 1530000 wyborców co daje ok. 30 mandatów) -to jeszcze te wybory były pozbawione tajności głosowania . Wyborcy którzy odmawiali przyjęcia karty referendalnej w tym momencie prezentowali swoje poglądy polityczne ,co powinno być potraktowane jako uprawianie agitacji w lokalu wyborczym i podlegać karze. Z teg powodu ci którzy te karty zgodnie z prawem pobrali pozbawili się anonimowości swoich poglądów. Tusk i wszyscy namawiający do niepobierania tych kart powinni odpowiadać za podżeganie do przestępstwa. Jeżeli prawo dopuszcza tego co się stało to w tym przypadku jest funta kłaków warte , bo jest wbrew konstytucji która dopuszcza łączenie tych dwóch wyborów.

    4. Jas
      Odpowiedz

      Byłoby wszystko w porządku jakby Trzask wygrał tyle w temacie.

      1. Lwx
        Odpowiedz

        Wygrałby właśnie gdyby tylko wszystko było w porządku

    5. chłop ze Spiczyna
      Odpowiedz

      Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.

  2. Agnieszka
    Odpowiedz

    W 2020 pewnie też zrobili przekręt. Ten pożal się Boże prezydent teraz się boi. Cholerny pis.

    1. Albus
      Odpowiedz

      „Jeśli ktoś podważa wiarygodność, uczciwość, rzetelność polskich wyborów w ostatnich latach, to godzi bardzo mocno w reputację państwa polskiego”

    2. Realny
      Odpowiedz

      Agnieszka- ty sprawdż czy Ciebie nie przekręcił ktoś w międzyczasie . To, że w 2023 roku POgrobowcy gebelsów i ich sługusy wybory przekręcili to fakt i dziw , że pisowcy zostawili to bez zadymy- to właśnie róznica klas wierchuszki i jej wyborców . Prostak zawsze będzie szukał winnego i wymyślał cuda żeby odwrócić uwagę od siebie tak jak to obecnie robi tzw inteligencja Tyfuska i folksdojczowskie POmioty . Ty sprwdż ile głosów oddał na warszawskiego sierściucha Wasz „koń który mówi ” – odnotowano 24000 głosów na podstawie lewych zaświadczeń i są na to papiery . Tak samo sprawdz ile protestów wpłynęło z numerem pesel tegoż właśnie konia i odPOwiedz na pytanie : i kto tu kłamie .????
      Ciemniaki nawet nie wiecie, że Tyfusek używa Was do przewrotu i podporządkowania POLSKI nie Unii a gebelsowni .!!!

  3. Lwx
    Odpowiedz

    I choćby batyr wygraj jednym głosem to trzeba policzyć wszystko bo jak widać kręcili pisiorki

  4. Z
    Odpowiedz

    Na zlodzieju czapka gore. Mam nadzieję ze pisowców nie historia ale Polska i Polacy wyrzucą na śmietnik!

    1. Lolo
      Odpowiedz

      Na złodzieju czapka z nutrii

  5. Lwx
    Odpowiedz

    Duduś kończ waść wstydu Polsce oszczędź

  6. ajfa666/666/666
    Odpowiedz

    Z pisiorami jest że powsadzają swoich gdzie się da,ponapychają kieszenie ile się da i będą mówić że im się należy,ale jak przeciwniki polityczny będzie to samo tylko w mniejszej skali to zaraz będą krzyczeć że złodzieje,oszuści,itp, dlatego tą patologię trzeba omijać na kilometry.

  7. i już
    Odpowiedz

    Debil Duda już pokazuje, że komisje na tyle fałszowały wyniki, że jest się czego obawiać. Bo skomentowałby inaczej gdyby nie obawa o ujawnienie prawy, że ku#wy pisowskie ukradły głosy dzięki fałszowaniu głosów przez idiotów w komisjach. Każdy myślący ma świadomość, że ludzie pis-u sfałszowali te wybory. Cała lubelszczyzna na to pracowała. My głosowaliśmy za Trzaskowskim a szmaty z komisji oddawały nieprawdziwe wyniki.

    1. niestety
      Odpowiedz

      gdybyś używał rozumu, ile tego na czym siedzisz, byłbyś geniuszem

  8. xxx
    Odpowiedz

    Maliniak chojrak, bo Batyr go ułaskawi.

  9. Max
    Odpowiedz

    Boja się Dudki. Systemowo fałszowali. Stąd te różne wyniki z exit poll. Do tej pory nie miało to znaczenia. Teraz kompletnie zmienia wynik. Jak się nie boją to poco krzyczą. Taki prezent ma wątpliwy teraz mandat

  10. QWQW
    Odpowiedz

    Biorąc pod uwagę Pana wypowiedzi, coraz bardziej skłaniam się ku teorii jednego wąsiastego jegomościa „Nie ważne kto głosuje, ważne, kto liczy głosy.”
    Czego się Pan obawia Panie Prezydencie?
    Ma Pan niesamowitą okazję do tego by, w ostatniej chwili swojej prezydencji zachować się jak przystało Prezydentowi, ale do ostatniej chwili próbuje Pan stać nie na straży interesów Polski, a na straży interesów partii.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy