Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzak niemal tarł o asfalt, za kierownicą 26-latek z zakazem prowadzenia pojazdów (zdjęcia)

Policjanci z ryckiej drogówki zatrzymali w Dęblinie 26-letniego kierowcę osobowego renaulta, który nie tylko poruszał się pojazdem w fatalnym stanie technicznym, ale również złamał obowiązujący go zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna odpowie za przestępstwo oraz szereg wykroczeń drogowych.

fot. Policja Ryki

Funkcjonariusze pełniący służbę na ulicach Dęblina zauważyli osobowego renaulta, którego tylne zawieszenie znajdowało się w skrajnie złym stanie – zderzak niemalże ocierał o asfalt. Pojazd poruszał się niestabilnie, co natychmiast wzbudziło podejrzenia patrolujących policjantów. Samochód został zatrzymany do kontroli na ul. Kockiej.

W trakcie interwencji potwierdziły się przypuszczenia funkcjonariuszy – stan techniczny auta realnie zagrażał bezpieczeństwu. Tylne zawieszenie było poważnie uszkodzone, a samochód nie posiadał obowiązkowego wyposażenia w postaci gaśnicy. Jednak to nie był koniec kłopotów kierowcy.

Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że 26-letni mieszkaniec powiatu ryckiego w ogóle nie powinien kierować pojazdem. Mężczyzna posiadał aktywny, czteroletni zakaz prowadzenia pojazdów, wydany przez sąd. Tym samym nie tylko naraził siebie i innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo, ale także świadomie złamał orzeczenie sądowe.

Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a jego właściciel będzie teraz odpowiadał przed sądem zarówno za przestępstwo niestosowania się do zakazu sądowego, jak i za wykroczenia polegające na prowadzeniu niesprawnego technicznie auta oraz braku obowiązkowego wyposażenia.

Jak przypomina policja, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów nie jest wyłącznie formalnością – to środek karny mający na celu ochronę życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. Jego lekceważenie stanowi przestępstwo, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

fot. Policja Ryki
fot. Policja Ryki
fot. Policja Ryki

9 komentarzy

  1. Wasyl
    Odpowiedz

    Najważniejsze jest to że nie miał gaśnicy

  2. *
    Odpowiedz

    … pokolenie 500+ , a więzienia już przepełnione

  3. WAS
    Odpowiedz

    Dać mu kolejny zakaz, żeby popamiętał. A co!

  4. TomCio specjalista
    Odpowiedz

    Pękł drążek skrętny w belce

    1. xDee
      Odpowiedz

      bzdura, normalna wsiowa gleba, a jedynie z przyczyn pragmatycznych, hak jako element tuningu.

  5. Hahah
    Odpowiedz

    Nie trąb [***] bo jadę na glebie!

  6. rumcajs
    Odpowiedz

    I co teraz z tym samochodem, my musimy za to płacić. Bo wiadomo że auto sholowane ale nikt go nie odbierze bo się nie opłaca.

  7. mc
    Odpowiedz

    nieznacie sie ,pojazd był po tuningu ,a pilki z flaga gender mozna kupic a lidlu

  8. musp
    Odpowiedz

    zajebiście się badziewiem co lata bez respondera i zakłóca mir . może jaki szpieg albo przemytnik

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia