Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

BMW zapaliło się przy przejeździe kolejowym. Doskonała postawa świadków (foto)

W trakcie jazdy z komory silnika zaczął wydobywać się dym. Po chwili pojawiły się płomienie. Dzięki reakcji świadków udało się ugasić pożar przed przyjazdem strażaków.

fot. nadesłane

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 12:40 w Kozubszczyźnie. Na „starej” drodze Lublin – Bełżyce zapalił się samochód osobowy. Na miejsce zadysponowana została straż pożarna oraz policja.

Jak nam przekazano, kierowca BMW poruszał się w kierunku Lublina. Tuż przed przejazdem kolejowym dostrzegł, że z komory silnika zaczyna wydobywać się dym. Po chwili pojawiły się płomienie.

Tu warto podkreślić doskonałą postawę świadków. Mianowicie widząc co się dzieje od razu ruszyli oni na pomoc. Wśród nich byli m.in. strażacy z jednostek OSP z gminy Konopnica. Za pomocą gaśnic udało im się stłumić płomienie i ugasić pożar.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.

6 komentarzy

  1. Mała mi
    Odpowiedz

    Kiedyś synonim luksusu jakości i pozycji w mieście. Dzisiaj symbol tandety plebsu i przerośniętego ego. Kiedyś wszyscy śmiali się forda a teraz bocian dziobie szpaka

  2. Censeo
    Odpowiedz

    Jakie przyczyny? Po prostu szwabski rzęch.

  3. Xyx
    Odpowiedz

    Jeżdzę starym autem i zero takich problemów.

  4. xDee
    Odpowiedz

    Płoną góry płoną lasy i przyszło na bmwee dresiarza

  5. Basior
    Odpowiedz

    Ciekawe czym klima nabita?

  6. Mordehaj Blumstein
    Odpowiedz

    tak to jest jak gruz bierze olej i trza dolać litre co 100 km. Na dodatek rence się trzensom, wołając o leki, to się oliwa narozlewa wkoło.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia