We wtorek późnym wieczorem, na Alei 1000-lecia Państwa Polskiego w Puławach, funkcjonariusze ruchu drogowego zauważyli dwa samochody marki BMW, które poruszając się blisko siebie, dojeżdżały do ronda. W pewnym momencie obaj kierujący wprowadzili pojazdy w kontrolowany boczny poślizg, tzw. drift, co natychmiast zwróciło uwagę patrolu. Obaj kierowcy zostali zatrzymani do kontroli.
Jak informują puławscy policjanci, za kierownicą jednego z aut znajdował się 32-letni mężczyzna, natomiast drugie prowadziła 20-letnia kobieta. W toku interwencji ustalono, że mężczyzna kierował pojazdem, w którym ujawniono nieprawidłowości w stanie drogomierza. Rzeczywisty przebieg samochodu nie zgadzał się z danymi zapisanymi w systemie. W związku z tym funkcjonariusze podjęli dalsze czynności w kierunku przestępstwa polegającego na dokonaniu zmiany wskazania licznika przebiegu pojazdu mechanicznego, co według obowiązujących przepisów zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Zarówno 32-latek, jak i 20-latka, zostali ukarani mandatami karnymi w związku z używaniem pojazdów w sposób zagrażający bezpieczeństwu – zarówno swojemu, jak i innych uczestników ruchu drogowego. Na konta obojga kierujących trafiło po 15 punktów karnych. Dodatkowo, policjanci stwierdzili zły stan techniczny pojazdu prowadzonego przez 32-latka, co skutkowało zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego auta.
Puławscy funkcjonariusze podkreślają, że nie będzie pobłażania dla osób, które łamią przepisy i stwarzają zagrożenie na drogach. Wszyscy, którzy lekceważą obowiązujące zasady i świadomie narażają życie oraz zdrowie innych, muszą liczyć się z konsekwencjami prawnymi.
Podobne zdarzenia pokazują, jak nieodpowiedzialne zachowania za kierownicą mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i finansowych. Policja apeluje o rozsądek, szczególnie do młodych kierowców, którzy nierzadko traktują ulice jak tor wyścigowy.



14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bolid Młodzieży Wiejskiej to nie auto, to stan umysłu lub bezmózgowia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
o matko jaki agrotuning…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to akurat oryginalny spoiler bmw e36
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koszta większe od wartości tych gruchotów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To teraz oboje będą driftowac rowerami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo ładne gruzy marki BMW E36 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat wbrew temu za takie bmw 3 e36 można kupić nowe auto salonowe klasy a warunek jest jeden nie żaden swap tylko minimum silnik orginalny 2.5l lub 2.8 o mpower już nie wspomnę bo za takie można kupić salonowego Mercedesa klasy S
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ło panie ależ to zabytki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
E36 WRX STi EVO 😉 musiał przenieść się w czasie z początku lat 2000-cznych 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Młodo zaczęli, zwłaszcza ona. Widać zdobywa doświadczenie i pnie się po szczeblach kariery do góry.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co do drogomierza prędkości to co w drugim aucie kiedyś był naprawiany albo nieraz diagnosta spisze zle licznik i wielkie mi Halo wiadomo o co chodzi z tymi licznikami żeby kogoś nastraszyć tymi sądami i kasiora w tedy leci jak niewiadomo o co chodzi to chodzi o piniądz wiadomo że to wszystko o kasę potem sprawa się toczy wiadomo licznik nie ma nic wspólnego ze sprawnością auta to są chore przepisy robione dla kasy piniądza wiadomka jest sprawa jest kasa i o to wszystko chodzi w tym monopolu raźniej już tego nie trzeba oznajmiać ale kto to podważy nikt monopol monopolem